Wracają stare lęki i animozje 7. – 13.9.2020

Zamieszczony przez dnia Wrz 6, 2020

autorka: Verena Bachmann

hasła tygodnia: wracają stare lęki i animozje / faza przejściowa, zmiana energii wiodących, określenie swojej pozycji, zatrzymanie się / nadzieje i niepowodzenia, wizja i przymus / uważność się opłaci

 

Najbliższy tydzień zdominują różne procesy. W efekcie – zależnie od tematu i horoskopu indywidualnego – czekają nas rozmaite doświadczenia. Po pierwsze dwie planety, patrząc z perspektywy Ziemi, zmienią kierunek ruchu.

 

Stare konflikty i starzy wrogowie


Mars 9 września zatrzyma się, a następnie przejdzie do retrogradacji, w której pozostanie do 14 listopada.
W tym kontekście na pierwszy plan wysuną się wydarzenia, działania, doświadczenia, które miały miejsce od końca lipca br. Wrócą też stare lęki i animozje, sprawy związane ze złością, agresją, możliwością działania czy impulsywnością. Na poziomie globalnym uwagę przykują podboje i pionierskie czyny.
To dobra pora, żeby pozbyć się niepotrzebnych obciążeń lub je przepracować. Czas na reklamacje, korekty, przeróbki i nadrabianie zaległości.
Z rozpoczynaniem nowych projektów lepiej poczekać, zwłaszcza jeśli są związane ze sportem, ruchem czy siłą mięśni, z samochodami i rzemiosłem. W takim przypadku istnieje większe niebezpieczeństwo pomyłek, niepowodzeń lub blokad. Ogólnie dadzą o sobie znać zakorzenione w przeszłości lęki i złość. Wywołają one reakcje nieprzystające do chwili obecnej.

 

Ekspansja i reorientacja


Swój kierunek zmieni również Jowisz. Planeta 13 września przejdzie do ruchu prostego. Zyskamy teraz szerszy obraz wydarzeń i procesów, jakie zachodzą od lutego/marca 2020 i możemy dokonać stosownej reorientacji. W najlepszym razie zdołamy znaleźć całościowe, sensowne i pragmatyczne podejście do aktualnych wyzwań, zwłaszcza w zakresie zdrowia, przyrody, gospodarki, polityki, «wiary» oraz nauki.
Równocześnie dadzą o sobie znać wątpliwości, niepewność, zgorzknienie i rezygnacja, szczególnie, jeśli stwierdzimy, że sprawy nie idą po naszej myśli.
Zrobi się nieprzyjemnie, a nawet niebezpiecznie, jeżeli w takiej sytuacji zaczniemy szukać winnego albo kozła ofiarnego. Spróbujmy przyjąć pragmatyczną postawę i możliwie jak najlepiej wykorzystać istniejący stan rzeczy. Zachodzące w tym kontekście procesy osiągną swoje apogeum i punkt zwrotny dopiero w połowie listopada. Postarajcie się nie angażować w żadną walkę, bądźcie ostrożni i rzeczowi. To najlepsza strategia działania.

 

Wiara vs. pragmatyzm


Poza tym zarówno na poziomie osobistym, jak i zbiorowym wyraźnie wzrośnie teraz wrażliwość. Tutaj na pierwszy plan wysuną się ideały, wizje, nadzieje i pragnienia. Zwłaszcza dotyczy to kwestii związanych z przyrodą, klimatem, religią i duchowością, a także humanizmem, solidarnością, współczuciem i zrozumieniem.
Również w tym przypadku spojrzymy w przeszłość, szczególnie na wydarzenia i doświadczenia z marca br. W wymienionych dziedzinach istnieje tęsknota za harmonią, pięknem i wszechogarniającą miłością. Jednocześnie byle błahostki mogą nas głęboko poruszyć, wywołać wielką konsternację lub mocno zirytować. Jeśli osoby zainteresowane najpierw przystopują, żeby z maksymalnym dystansem ocenić wydarzenia oraz reakcje, to mogą uzyskać ważne informacje i sporo zrozumieć. Gotowość podjęcia dialogu po przerwie pozwoli przeprowadzić konstruktywne rozmowy i dalsze działania.

 

Kreatywność i przyjemności


Żeby nie było tak pesymistycznie, to zobaczymy również obiecujące światełko w tunelu. Zwłaszcza w sprawach dotyczących związków, erotyki, stylu, designu, sztuki i kreatywności nie zabraknie nam inspiracji ani pomysłów. Tutaj poczujemy potrzebę wyrażenia siebie, radość z kontaktów i rozmów, zechcemy poeksperymentować i w formie zabawy wybadać nowe rzeczy. Tej konfiguracji odpowiadają twórcze, kreatywne działania, imprezy, flirty, erotyczne igraszki.
Cieszcie się tym, co przyniesie Wam życie, uważajcie jednak, żeby nie przesadzić. Przy całej panującej radości nie zapominajcie o istniejących okolicznościach i aktualnej sytuacji. W przeciwnym razie rzecz, która rozpocznie się wesoło i beztrosko, szybko zamieni się w wybryk i przejaw lekkomyślności, a skutki tego będą bardzo nieprzyjemne.

 

Tydzień w szczególe


PONIEDZIAŁEK i WTOREK dla większości z nas zapowiadają się miło i radośnie. Na początku tygodnia wzrośnie potrzeba spokoju, odprężenia, zmysłowych doświadczeń oraz działań, które sprawiają frajdę. Postarajcie się tak zaplanować te dni, aby znaleźć czas na przerwę od codzienności, zrobić coś kreatywnego, a także nakarmić swoje ciało i duszę. Jeśli jakiś projekt szczególnie leży Wam na sercu, to we wtorek są duże szanse, aby podjąć kolejne działania w kierunku jego realizacji. Czas nie sprzyja wyczynom, trudnym zadaniom ani wyzwaniom.

W ŚRODĘ do głosu dojdzie tęsknota za «lekkością bytu». W efekcie poczujemy potrzebę zabawy, a także kontaktów i rozmów. Wykorzystajcie okazję, żeby opowiedzieć o swoich doświadczeniach, pomysłach i pragnieniach. Jeśli zrobicie to w sposób otwarty i będziecie gotowi wysłuchać, co druga strona ma Wam do powiedzenia, to możecie liczyć na ciekawy, konstruktywny dialog. Z jakości czasu skorzystają też działania o twórczym, kreatywnym charakterze nie mające konkretnego celu.

 

Wracają stare lęki i animozje


W nocy ze środy na CZWARTEK, patrząc z perspektywy Ziemi, Mars zatrzyma się. Dodatkowo w czwartek i PIĄTEK wzrosną wrażliwość, skłonność do dekoncentracji i ulegania cudzym wpływom. W efekcie możemy mieć problem ze znalezieniem motywacji do konkretnego działania. Podskórnie odczuwane napięcie i duża wrażliwość stworzą dość wybuchową mieszankę. Liczcie się z możliwością wystąpienia dziwnych, dezorientujących incydentów, pomyłek czy osobliwych zachowań. Bądźcie elastyczni i otwarci na to, co się wydarzy. Czas nie sprzyja rozpoczynaniu nowych projektów. Uwaga: wracają stare lęki i animozje. Do połowy listopada możemy uświadomić sobie i przepracować wzorce zachowań, konflikty i obawy, które niepotrzebnie przenosimy na teraźniejszość.

W PIĄTEK po południu o swoim istnieniu przypomną uczucia. W efekcie WEEKEND zaserwuje nam mieszany i niezbyt łatwy program – teraz wzrośnie potrzeba przynależności, rodziny, bezpieczeństwa, więzi, a także skłonność do emocjonalnych reakcji. Byle drobnostki mogą wzbudzić ogromną radość i zachwyt, tęsknotę za miłością i serdecznością albo ogromne frustracje, urazy, poczucie zdrady i niesprawiedliwości. Łatwo poczujemy gorycz i żądzę zemsty.

Ogólnie nastroje mogą oscylować między wielką euforią a głębokim smutkiem, zaś tęsknota za miłością szybko przejdzie w nienawiść. Jeśli znajdziecie się w takim wirze emocji, to przede wszystkim nie pozwólcie, aby Wami zawładnęły. Zachowajcie spokój i zimną krew, nie idźcie od razu za wszystkimi impulsami, wtedy zdobędziecie ważne informacje o sobie, własnym podejściu do świata, swoich wdrukowaniach oraz swojej motywacji do działania. W ten sposób stworzycie przesłanki, żeby poradzić sobie ze starymi sprawami, uleczyć stare rany oraz przygotować na nową drogę i nowe możliwości. Zadbajcie o odpowiednią dawkę ruchu, nie roszcząc sobie pretensji do konkretnych rezultatów.

Zdjęcie: Pixabay
Tłumaczenie: Monika J. Dykier. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.
© 2020 AstroTranslatio. All rights reserved

Wyślij komentarz

Translate »