Wpisy otagowane jako "Przeznaczenie"

Pluton opozycja Słońce. Śmiertelni nieśmiertelni

Zamieszczony przez dnia Cze 28, 2011 w Astro, Blog | 0 komentarzy

Pluton opozycja Słońce. Śmiertelni nieśmiertelni

Dzisiejszy dzień przebiega pod znakiem opozycji Słońce – Pluton w 6°11 Raka/Koziorożca. Pierwszą informacją, którą przeczytałam wczesnym rankiem, była wiadomość o śmierci Macieja Zembatego, poety, satyryka, scenarzysty, reżysera radiowego, muzyka, barda, tłumacza Leonarda Cohena. I teraz powędrował z nią, z Zuzanną swą, na oślep…

Aspekty Plutona i Słońca wymuszają skoncentrowanie uwagi na podświadomych impulsach, na ciemnej stronie naszego Ja, często poprzez konfrontację ze śmiercią albo tematami tabu. Przykładem działania takiego aspektu w horoskopie natywnym są przeżycia, które Ken Wilber opisał w książce Śmiertelni nieśmiertelni (Jacek Santorski & Co Wydawnictwo). Po kilku miesiącach opieki nad śmiertelnie chorą żoną zanotował:

„Fakt, że moje problemy bledną w porównaniu z rakiem nie oznacza, że ich nie mam. Przeciwnie, zaczynają się rozrastać, bo teraz mam dwa problemy: problem pierwotny plus niemożność jego wypowiedzenia i znalezienia rozwiązania. Próbujesz je stłamsić, ale im mocniej naciskasz, tym stają się silniejsze. Jeśli jesteś introwertykiem, zaczyna ci być duszno, narasta niepokój, zbyt głośno się śmiejesz, za dużo pijesz. Jeśli jesteś ekstrawertykiem, wybuchasz w najmniej odpowiednich momentach, ciskasz gromy gniewu, wybiegasz z pokoju jak burza, rzucasz przedmiotami i też za dużo pijesz… Jeśli jesteś introwertykiem niekiedy chcesz umrzeć, jeśli jesteś ekstrawertykiem czasami chcesz, żeby umarła bliska ci, ukochana osoba, która się opiekujesz; jeżeli jesteś introwertykiem, są takie chwile, kiedy chcesz się zabić, jeśli jesteś ekstrawertykiem, są momenty, kiedy masz ochotę zabić…
W każdym przypadku śmierć wisi w powietrzu; gniew, żal i gorycz nieuchronnie skradają się wraz ze strasznym poczuciem winy, ich źródłem są te mroczne uczucia.
Zważywszy okoliczności, uczucia te są oczywiście całkowicie naturalne i normalne. (…) Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z nimi jest rozmowa. [Grupa terapeutyczna]

(…) Mędrcy mówią, że jeśli utrzymujesz świadomość, niczego nie wybierając, jeżeli jest to czyste bycie świadkiem, wówczas śmierć staje się jedynie chwilą, jak każda inna, czymś bardzo zwyczajnym i bezpośrednim. Nie cofasz się przed śmiercią, ani kurczowo nie trzymasz życia, gdyż zasadniczo są one zwykłymi doświadczeniami, które przemijają.
(…) Rak Trei ciągle mi przypomina, że śmierć jest wielkim oczyszczeniem, ale nie trzeba czekać własnej śmierci fizycznej, by całkowicie porzucić kurczowe trzymanie się konkretnej chwili.
(…) wiem, że podczas tych kilku ostatnich chwil samej jej śmierci i następnej nocy, kiedy światłość Trei wstrząsnęła moją duszą i na zawsze przyćmiła śmiertelny świat, że wtedy wszystko stało się dla mnie doskonale jasne. Dzięki Trei w mojej duszy nie pozostało ani jedno kłamstwo.” (tłum. Aldona Biała)

Ken poznał Treyę 3 sierpnia 1983 roku. Dwa tygodnie później postanowili się pobrać. Datę ślubu wyznaczono na 26 listopada, przeprowadzone w tym czasie badania wykazały, że Treya ma guzka piersi.
W horoskopie Wilbera kolejno Saturn i Pluton utworzyły koniunkcję z Ogonem Smoka, a potem weszły do znaku Skorpiona.
Podróż poślubna na Hawaje została odłożona, następne lata upłynęły im na walce z chorobą. Przejmujący opis tych zmagań został zawarty we wspomnianej już książce Śmiertelni nieśmiertelni (towarzyszyła im tranzytowa kwadratura Plutona do Słońca radix). Treya zmarła w styczniu 1989 roku. Pluton uściślił wtedy kwadraturę do natalnej opozycji Merkury – Pluton w horoskopie Wilbera.

Tranzytom Plutona zawsze towarzyszą intensywne, niekiedy traumatyczne przeżycia, są one tym silniejsze, im bardziej uparcie bronimy własnego status quo. Ich wpływ zmusza do zejścia w głąb duszy, konfrontacji z tą cząstką Ja, która do tej pory była ukryta przed światem. Wszystko jest wtedy wyolbrzymione, bardziej poddane losowi i niezależne od nas (rodzi się poczucie bezsilności). Temu tranzytowi zawdzięczamy jednak oczyszczenie, regenerację i transformację.

Pluton będzie w najbliższym czasie poruszał obszar 6-4° znaków kardynalnych (17 września przejdzie do ruchu prostego, 4°53 Koziorożca), tworząc:

  • opozycję do Słońca w horoskopach osób urodzonych pomiędzy 26.6. a 28.6. (Rak);
  • kwadraturę ze Słońcem urodzonych pomiędzy 28. a 30.9. (Waga) oraz 24. a 26.3. (Baran);
  • koniunkcję ze Słońcem urodzonych pomiędzy 26. a 28.12. (Koziorożec).

 

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Lagarde – kobieta z pejczem

Zamieszczony przez dnia Cze 24, 2011 w Astro, Blog, News | 0 komentarzy

Lagarde – kobieta z pejczem

Na ścianie gabinetu Christine Lagarde – dziś jeszcze minister ekonomii, finansów i przemysłu francuskiego rządu – wisi karykatura: na niej widzimy ją w stroju dominy, która okłada batem krnąbrnych bankierów. [radix: Saturn/Mars 7. dom Skorpion = bankierzy! Pluton/Księżyc 5. dom Lew = lubi takie zabawy]

Za kilkanaście dni rysunek zyska dodatkowe znaczenie: wszystko wskazuje na to, że 30 czerwca 2011 roku pani Lagarde zostanie nowym szefem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, numerem jeden w świecie finansów. I najpotężniejszym człowiekiem globu zaraz po Baracku Obamie.

W Europie poparcie pani minister jest już praktycznie przesądzone. Jej droga zawodowa nie była jednak typowa dla francuskich elit – większość tamtejszych polityków, którzy zrobili karierę, ukończyła prestiżową Ècole Nationale d’Administration. Lagarde oblała egzamin na ENA i na szczyt dostała się bocznymi drzwiami [Wenus/Chiron 10. dom Wodnik, Słońce/Lilith 9. dom]

Nigdy nie ukrywała rozdrażnienia francuskim stylem życia, w jednym z wywiadów wyznała: „Kiedy wróciłam z USA, zaszokowała mnie tutejsza skłonność do mówienia wyłącznie o czasie wolnym, błogosławieństwach krótszego czasu pracy, weekendach, długich weekendach i wakacjach. Francuzów nie interesuje praca, ale jedynie to, co robią po pracy”. [Słońce/Lilith/Merkury/MC w Koziorożcu, znaku ambicji, metodyczności działania i pracoholizmu]

55-letnia Francuzka przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która stanęła ma czele wielkiej międzynarodowej kancelarii prawniczej (Baker & McKenzie). Gdyby została wybrana na szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego, byłaby też pierwszą kobietą na tym stanowisku. [Wenus w Wodniku 10. domu]

Jednak ewentualny wybór na szefa MFW, a potem szefowanie tej instytucji nie są jedynym problemem pani Lagarde. Otóż trwa jeszcze dochodzenie, które ma rozstrzygnąć, czy nie nadużyła swojej pozycji, aby pomóc biznesmenowi Bernardowi Tapiemu w sporze z byłym państwowym bankiem. Zmusiła wtedy strony do arbitrażu, który zakończył się przyznaniem biznesmenowi 385 mln euro. (źródła: GW, Newsweek)

W horoskopie pani Lagarde (aby powiększyć, proszę kliknąć na grafikę) duże trudności zapowiada kwadratura Urana i Plutona, która uściśli się kilkakrotnie w ciągu najbliższych czterech lat i aspektować będzie Słońce radix (a potem już oddzielnie, kolejno Uran i Pluton – osie MC/IC). W 2013 roku Saturn dodatkowo utworzy kwadraturę do natywnej Wenus [władczyni AC i współwładczyni 6. domu w domu 10].

Jeśli dodatkowo weźmiemy pod uwagę, że:

Słońce Lagarde znajduje się w tym samym stopniu co Słońce w horoskopie euro (grafika poniżej),

a Wenus Lagarde jest w koniunkcji z Uranem w horoskopie euro,

to zobaczymy, że ewentualny wybór właśnie TEJ osoby na stanowisko szefa MFW (i wybawcy europejskiej waluty) w świetle astrologii nie jest przypadkiem (Strauss-Kahn najwyraźniej „musiał” zrobić jej miejsce). Taka nominacja będzie oznaczała bardzo mocne powiązanie dalszych losów euro z panią Lagarde oraz to, że nadchodzące KRYZYSY, RADYKALNE PRZEMIANY i TRANSFORMACJE o charakterze globalnym będą rzutowały na życie jednej i drugiej:

Pluton utworzy koniunkcję,

Uran kwadraturę ze Słońcem w obu horoskopach

•  Saturn kwadraturę z Wenus w natywniku Lagarde, a tym samym z Uranem w horoskopie euro (uściślenie ww. aspektów w 2013 roku).

Na uwagę zasługuje również fakt, że decyzja o wyborze przyszłego szefa MFW ma zapaść 30 czerwca, czyli w przededniu zaćmienia Słońca, które przypada:

w kwadraturze do Słońca w radixie Lagarde/euro,

w ścisłej koniunkcji z dyrekcyjnym ascendentem Lagarde.

Przypomnijmy, że nominacja Lagarde byłaby równoznaczna ze złamaniem obietnicy, jaką dwa lata temu Zachód dał reszcie świata. W roku 2009 na szczycie G20 w Londynie ogłoszono, że „szefowie międzynarodowych instytucji będą wybierani w otwartej, przejrzystej [zaćmienie!] debacie, a jedynym kryterium będą kompetencje kandydatów”. Europa rezygnowała z przywileju, zgodnie z którym od kilkudziesięciu lat szefem MFW zostawał jej przedstawiciel. Dziś o tamtych słowach już zapomniała. Obecnie najważniejszym zadaniem MFW jest ratowanie konającego euro. (źródło: jw.)

Poparcie dla Carstensa, rywala Lagarde, zadeklarowały przede wszystkim kraje Ameryki Łacińskiej, m.in. Boliwia, Kolumbia, Honduras, Gwatemala, Nikaragua, Peru i Wenezuela oraz Chiny i Indie. Na pewno nie będzie on tak jak francuska minister całym sercem (Słońce) oddany sprawie europejskiej waluty.

Wszystkim zainteresowanym tematem kryzysu, działania instytucji bankowych i funkcjonowania rynków finansowych polecam oscarowy Inside job, w którym wystąpiła również pani Lagarde (jako jedna z nielicznych odważyła się na szczerą wypowiedź dotyczącą przyczyn kryzysu w roku 2008; stosowny fragment zostanie wywołany po kliknięciu na tytuł filmu).

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Wahadło Przeznaczenia

Zamieszczony przez dnia Cze 15, 2011 w Astro, Blog | 0 komentarzy

Wahadło Przeznaczenia

„Trzeba ci to wiedzieć, Janie, że nasze przeznaczenie tka każdy człowiek, każde słowo, a nawet każda roślina, którą widzisz. Wiesz, co mówią głupcy? Mówią oni: „Gdybym nie był spotkał tego człowieka, mój los byłby inny”. Zawsze spotykamy ludzi, których krew każe nam spotkać. Bo innych właśnie nie spotykamy. Spotykamy ich jak ludzi w pociągu, spotykamy ich setki, tysiące, ale pośród nich jest tylko jeden człowiek, który czeka i na którego czekamy. Nikt jeszcze nie został wyłączony ze swego przeznaczenia.” E. Wiechert, Mała pasja (tłum. Emilia Bielicka)

Najważniejszymi elementami interpretacji zaćmienia są stopień, w którym ono przypada, oraz towarzyszące konstelacje.

Działanie jakościowe zaćmień wykazuje pewne podobieństwa do działania Plutona. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że dla astrologów antycznych i średniowiecznych zaćmienia pod względem swojego wpływu spełniały rolę nieodkrytego jeszcze wówczas Plutona. W przeciwieństwie do powszechnego przekonania, iż są one zawsze negatywne, w trakcie moich badań zauważyłam, że w pierwszym rzędzie działają silnie, intensywnie i transformująco, zarówno w sposób przyjemny (pozytywny), jak i nieprzyjemny (negatywny). Podobnie jak w przypadku wyładowań Plutona, zdarzenia powiązane z zaćmieniowymi konstelacjami mogą przybrać postać wielkich tragedii, jak również spektakularnych sukcesów. Cechą wspólną jednego i drugiego jest duże, często nawet skrajnie duże wychylenie wahadła Przeznaczenia. (Claudia von Schierstedt: Finsternisse astrologisch deuten. Chiron Verlag, Tübingen, 1999)

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Skradzione życie J. L. Dugard

Zamieszczony przez dnia Cze 4, 2011 w Blog, News | 0 komentarzy

Skradzione życie J. L. Dugard

2 czerwca 2011 roku zakończył się proces małżeństwa Phillip’a i Nancy Garrido z Kalifornii, które w 1991 roku uprowadziło Jaycee Lee Dugard i przetrzymywało ją w niewoli przez 18 lat. Nancy Garrido została skazana na 36 lat pozbawienia wolności, a jej 60-letni mąż na 431 lat więzienia. Ze swoim oprawcą Jaycee Dugard miała dwójkę dzieci (niektóre źródła podają, że mogło być ich więcej, lecz porywacz w obawie przed zemstą męskich potomków pozostawił przy życiu tylko dziewczynki). Małżeństwo przyznało się do zarzucanych mu czynów, dlatego Jaycee Dugard nie musiała pojawiać się w sądzie na rozprawie. Oboje zrezygnowali też z prawa do apelacji. Nancy Garrido odmówiono spotkania po raz ostatni z mężem i pozostania w budynku sądu kiedy ogłaszany był jego wyrok.

Solidne „cięgi” w związku z tą sprawą zebrała kalifornijska policja. Okazało się, że Phillip Garrido był już wcześniej skazany za gwałt i porwanie i znajdował się w policyjnej kartotece. Ponadto wykazano wiele błędów podczas śledztwa i poszukiwania porwanej. Jaycee Dugard otrzymała od stanu Kalifornia 20 mln dolarów w ramach odszkodowania. (źródło: informacjeusa.com)

Więcej

Mała miss. Tragedia JonBenét Ramsey

Zamieszczony przez dnia Maj 31, 2011 w Astro, Blog | 0 komentarzy

Mała miss. Tragedia JonBenét Ramsey

Miss Bimbo – gra internetowa, której odbiorcami docelowymi są dziewczęta w wieku od 9 do 16 lat, uczy, że kobiecy ideał powstaje dzięki wyniszczającym dietom oraz operacjom plastycznym. Za „bimbo dolary” można kupić seksowną bieliznę, pigułki odchudzające albo kuse bluzeczki „w sam raz” na wieczorne wyjście do klubu. Gra sugeruje dziewczynkom, aby opłacały swojej wirtualnej postaci operacje powiększania piersi i utrzymywały ją na ciągłej diecie przy pomocy specjalnych pigułek dla uzyskania ekstremalnego wychudzenia. Pogoń za ideałem i kult wiecznej młodości sprawiły, że fala szaleństwa zaczęła porywać coraz większe rzesze rodziców, a wszystko – rzecz jasna – dla dobra pociech. Poprawa wyglądu jest serwowana dzieciom w ramach prezentów i to no nie tylko na 18. urodziny. Obok quadów i laptopów operacje plastyczne należą już do najbardziej popularnych prezentów komunijnych. Miesięcznie w Polsce odbywa się kilkadziesiąt chirurgicznych zabiegów upiększających z udziałem dzieci. Dla wielu to szczyt marzeń oraz sposób na zaimponowanie kolegom, dla rodziców zaś (szybka) metoda uszczęśliwiania maluchów.
Moja córka kiedyś mi podziękuje – powiedziała mama ośmioletniej Britney w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji. – Gwarantuję, że zanim wstrzyknęłam jej botoks, przetestowałam go najpierw na sobie”.

Samotna matka marzy o sławie dla swojej małej córeczki. „Moje starania zagwarantują Britney karierę. Już niedługo zostanie modelką, piosenkarką albo aktorką, a botoks pomoże jej dłużej zachować młodość.” Jeszcze niedawno postawa Kelly czyniłaby z niej wyrodną matkę, ale w konkurencyjnym świecie współczesnej Ameryki, takie zachowania spotykają się ze zrozumieniem, a nawet z podziwem. Britney uważa, że matka działa dla jej dobra.
Czekam na kolejne zastrzyki i przypominam o nich mamie. Na początku bolało, ale potem przyzwyczaiłam się. Boję się zmarszczek. Moje koleżanki zazdroszczą mi i chcą być takie jak ja„.
Kelly nie jest wyjątkiem. Podobnie postępuje coraz więcej matek. Ten kult młodości skończy się tragicznie…
Po głośnym wywiadzie, jakiego matka Britney udzieliła w programie Good Morning America, opieka społeczna czasowo odebrała jej córkę. Kobieta z obawy przed utratą dziecka postanowiła przyznać się do kłamstwa. Ponoć wymyśliła historię na zlecenie tabloidu The Sun; za odegranie swojej roli miała zainkasować 200 dolarów. Redaktorzy gazety zaprzeczają temu. Niezależnie od tego, po czyjej stronie leży Prawda, utrzymujący się od pewnego czasu modowy trend pozostaje smutnym faktem, a cała sprawa tak czy owak odbije się na psychice dziecka. I innych jemu podobnych.

Temat przywodzi mi na myśl historię najsłynniejszej bodaj małej miss, JonBenét Ramsey (na zdjęciu). Sześcioletnia mieszkanka Kolorado dzięki staraniom i zabiegom matki wygrywała wszystkie konkursy dziecięcych piękności. 26 grudnia 1996 roku ciało dziewczynki znaleziono w piwnicy rodzinnego domu. Przez wiele lat oskarżonymi w sprawie byli najbliżsi JonBenét. Pomówienia, oficjalne przesłuchania oraz nagonka w mediach zamieniły życie rodziny Ramsey’ów w istne piekło. Rodziców oczyszczono z zarzutów dopiero 9 lipca 2008 roku, kiedy ogłoszone zostały wyniki nowych badań próbek DNA. Pani prokurator przesłała wówczas do Johna Ramsey’a list z przeprosinami za to, że mimo braku dowodów, on i jego żona byli uważani za mających związek z morderstwem. Patsy Ramsey nie doczekała tej chwili, zmarła w 2006 na raka (spoczywa obok JonBenét i drugiej córki, która w 1992 roku zginęła w wypadku).
Na tragiczne losy dziecka i uwikłanie rodziców w sprawę w horoskopie JonBenét wskazują:
• natywne zaćmienie Księżyca w znaku Wodnika, przypadające na osiach MC/IC;
• bardzo silna obsada gwiazd stałych, w tym m.in. kwadratura Antares/Aldebaran do Merkurego oraz Słońce w koniunkcji z Acubens;
• wielki krzyż w znakach stałych: Mars w Byku (12. dom) w opozycji do Plutona w Skorpionie (6. dom), w kwadraturze do wspomnianego zaćmienia.
Śmierć JonBenét Ramsey jest uznawana za jedną z najsłynniejszych niewyjaśnionych zbrodni w historii.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej
Translate »