Prognoza tygodniowa 26.2. – 4.3.2018

Zamieszczony przez dnia Lut 22, 2018 | 0 komentarzy

Prognoza tygodniowa 26.2. – 4.3.2018

autorka: Verena Bachmann

hasła tygodnia: człowieczeństwo i współczucie / odwaga i łaska / wizjonerskie przebłyski / siła miłości, ale również zawiedzione nadzieje / bezradność i zamieszanie / otchłań rozpaczy i niszcząca siła nienawiści

 

Konfiguracje tego tygodnia zapowiadają wielowarstwowe i bardzo złożone doświadczenia. W pierwszym rzędzie zaakcentują one wrażliwość, uczuciowość oraz otwartość na wszystko to, co nie jest konkretne i wytłumaczalne. W związku z tym pojawi się również głęboka tęsknota za miłością, pełnią czy doskonałością. W efekcie rozmaite doznania i przeżycia mogą ukazać nam dotychczas niedostrzegany potencjał, ukryte zdolności, inne płaszczyzny i wymiary. Jednocześnie będziemy jednak bardziej wyczuleni na wszystko, co nie jest spójne albo harmonijne, wyraźnie wzrośnie też świadomość słabości ludzkiej natury.

Taka kombinacja stworzy szerokie spektrum możliwych manifestacji: od bardzo pozytywnych, satysfakcjonujących doświadczeń po głębokie zaniepokojenie i smutek. Ponieważ aktualne konfiguracje uruchomią nieświadome treści psyche, to (głównie) w związkach i komunikacji pozorne błahostki mogą wywołać obiektywnie niezrozumiałe, gwałtowne reakcje.

 

Chiron – nauczyciel i uzdrowiciel


Na bardziej konkretnym poziomie wydarzenia, które nastąpią w tych dniach, będą miały mistyczny, osobliwy i irracjonalny charakter. Różne okoliczności, warunki, ale też uwikłania sprawią, że mimo dokładnych planów albo naszego dużego zaangażowania sprawy przyjmą nieoczekiwany obrót. W efekcie możliwe będą zarówno cudowne zdarzenia, wizjonerskie wglądy i głęboko poruszające przeżycia, jak i bolesne konstatacje czy przykre incydenty.
Wszystkie te manifestacje mają wspólną cechę: zaistnieją wbrew naszej „woli” albo nie zdołamy ich uniknąć, ale przybiorą charakter podarunku, aktu łaski bądź sprawdzianu.

Osoby, które spróbują pokierować sytuacją, zmanipulować ją lub kontrolować, tylko pogorszą stan rzeczy. Cała sztuka polega teraz na tym, żeby nie dać się nakłonić do ferowania pochopnych wyroków lub podejmowania nieprzemyślanych działań. Jeśli zdołacie być tu i teraz, to możecie z jednej strony zyskać pełniejszy obraz zdarzeń (tym samym uniknąć iluzji i rozczarowań), a z drugiej zobaczyć, że nawet doświadczenia, które na pierwszy rzut oka wyglądają problematycznie i boleśnie, zawierają w sobie jasne, cenne elementy.
Poza tym istnieje spore prawdopodobieństwo, że sprawa, która od dawna ciążyła nam i doskwierała, zostanie teraz naprawiona i „uzdrowiona”. Często właśnie wtedy, gdy sytuacja będzie wyglądała na beznadziejną, otworzą się przed nami jakieś drzwi i niespodziewanie ujrzymy zupełnie nowe możliwości. Gorzej, jeśli w takiej chwili odwrócimy wzrok, okażemy zatwardziałość, zareagujemy w sposób zgorzkniały, zimny i cyniczny. Wtedy narazimy się na głębokie rany i urazy.

 

Indywidualne oddziaływanie


Również na osobistym, indywidualnym poziomie możliwe będą bardzo różne, częściowo nawet sprzeczne doświadczenia. Doznania głębokiej, wszechogarniającej miłości mogą kontrastować z poczuciem samotności, wewnętrznej pustki, rozpaczy albo zwątpienia. Poza tym dojdzie do konfrontacji z własnymi słabościami, wewnętrznymi otchłaniami, bezradnością w obliczu losowych zdarzeń, równocześnie jednak doznamy najwyższego szczęścia i najgłębszej mądrości.
Często pojawią się też prawdziwe dylematy, sytuacje, z których nie będzie naprawdę „dobrego” wyjścia. Niektóre osoby mogą zareagować w takiej chwili zakłopotaniem, złością lub nienawiścią, inne zaakceptują istniejący stan rzeczy i będą ponad to.

W centrum zdarzeń znajdą się zdrowie, przyroda i środowisko naturalne, kwestie duchowe i religijne, kontrast między klasyczną nauką a całościową wizją świata, tematy dotyczące związków i spraw społecznych.
Niewykluczone, że katastrofy naturalne lub inne tragedie wywołają spore poruszenie i wielki smutek. Konfiguracje najbardziej sprzyjają teraz wszelkiego rodzaju duchowym i muzycznym przedsięwzięciom oraz projektom wymagającym całościowego, zintegrowanego podejścia.
Jeśli zachowamy ostrożność i uważność, to możemy też poruszyć drażliwe, dotychczas unikane kwestie i tematy. Energie nie są korzystne dla przedsięwzięć wymagających siły woli, dyscypliny albo czystego intelektu.

 

Tydzień w szczególe


W PONIEDZIAŁEK rano na pierwszym planie znajdą się uczucia. Poczujemy silną potrzebę ojczyzny, wspólnoty i przynależności. Najlepiej gdybyście mogli teraz spotkać się z ludźmi, których lubicie, zrobić coś, co nakarmi Waszą duszę albo zająć się sprawami domowymi. Nie bądźcie jednak nadmiernie opiekuńczy ani nie reagujcie jak małe dzieci. Nieproszona pomoc i dowody miłości, (nieświadoma) emocjonalna manipulacyjna bezradność, a także upór i napady złości mogą wywołać efekt przeciwny do oczekiwanego. Ogólnie liczcie się z nieoczekiwanymi, gwałtownymi emocjonalnymi reakcjami. [Księżyc w Raku]

We WTOREK i w ŚRODĘ poczujemy radość życia i potrzebę kreatywnych, twórczych działań. Konfiguracje najbardziej nadają się do wszelkich czynności wyrażających wewnętrzne impulsy i wizje. Dlatego skorzystają z nich również artystyczne projekty. Wykorzystajcie okazję, żeby zrobić to, co naprawdę Wam odpowiada. Przedsięwzięcia wymagające wewnętrznego dystansu i obiektywności lepiej odłożyć na później. [Księżyc w Lwie]

CZWARTEK będzie miał charakter przejściowy. Tego dnia wzrosną wrażliwość i drażliwość, jednocześnie da o sobie znać coraz większa potrzeba klarowności i porządku. Najlepiej poświęćcie teraz trochę czasu na to, żeby wyjaśnić otwarte kwestie w związkach. Jeśli jasno wyrazicie swoje pragnienia, nadzieje i oczekiwania, to istnieją spore szanse, że zostaniecie wysłuchani i znajdziecie wsparcie dla własnych potrzeb. Gorzej, jeśli przedstawicie istniejące problemy w formie krytyki, dokonacie pochopnych osądów albo oskarżeń. [Merkury w Rybach kwadraturze z Marsem w Strzelcu 21°]

 

Pełnia – marzenia a rzeczywistość


W nocy z czwartku na PIĄTEK (o 01:51, 12° Panny) nastąpi pełnia. Osoby, które uświadomią sobie własne pragnienia, wizje i ideały, ale też konkretną rzeczywistość, i zaakceptują istniejący między nimi kontrast, mogą teraz poczynić wiele ważnych spostrzeżeń. [Księżyc w Pannie]
Jeśli w piątek, nie tracąc z oczu swoich wizji, skoncentrujecie się na tym, co najbardziej oczywiste i możliwe do realizowania oraz przyjmiecie strategię małych kroków, to możecie osiągnąć znacznie więcej niż sądzicie.

Podczas WEEKENDU atmosfera może przypominać jazdę kolejką górską. Z jednej strony wzrośnie potrzeba kontaktów i rozmów, jak również tęsknota za miłością i harmonią. W efekcie poczujemy sporą chęć zrobienia czegoś wspólnie z innymi albo zadbania o nasze kontakty towarzyskie. Jednocześnie trzeba liczyć się z tym, że zewnętrzne przeszkody i zakłócenia, a po drugie wyraźnie podwyższony poziom wrażliwości i drażliwości wywołają duże irytacje i gwałtowne reakcje.
Mówiąc obrazowo, w SOBOTĘ i NIEDZIELĘ będzie słonecznie, a jednocześnie z nieba spadnie rzęsisty deszcz, a nawet zagrzmi. W takich sytuacjach warto pamiętać o tym, że tęcza może powstać tylko, gdy pada i świeci słońce. Jeśli więc nawet w bardzo trudnych sytuacjach zdołacie zachować spokój, to możecie wykorzystać te energie, aby pojednać się z kimś lub z czymś i stworzyć podstawę do dalszych ważnych działań. Z aktualnych konfiguracji skorzystają wszelkie przedsięwzięcia artystyczne i duchowe. [Słońce w koniunkcji z Neptunem 14° Ryb, koniunkcja Merkury/Wenus/Chiron 28° Ryb]

 

Tłumaczenie: Monika J. Dykier. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2018 AstroTranslatio. All rights reserved

 

Wyślij komentarz

Translate »