Parcie do przodu i nieuleczalne rany 22. – 28.3.2021

Zamieszczony przez dnia Mar 21, 2021

autorka: Verena Bachmann

hasła tygodnia: parcie do przodu i nieuleczalne rany / czy «chcieć» znaczy «móc» – siła woli + moce sprawcze / w centrum uwagi: debaty, negocjacje, konfrontacje / aktywność i kreatywność / otwartość, uważność oraz dyscyplina kluczem do sukcesu

 

Po dłuższym okresie niezdecydowania i zawieszenia teraz życie nabierze tempa. Bez wątpienia wzrośnie poziom energii, da o sobie znać potrzeba ruchu i działania. Nie zabraknie nam również zapału, kreatywnych impulsów ani gotowości do podjęcia inicjatywy. Dlatego najwyższa pora zakasać rękawy, przejść od słów do czynów.

Przede wszystkim czas zrealizować projekty i zamiary, które od dłuższego czasu były intensywnie omawiane. Dlatego wykorzystajcie okazję, żeby poświęcić się sprawom, na które w minionych tygodniach brakowało Wam siły albo czasu. Największe szanse powodzenia istnieją tam, gdzie zainteresowani będą świadomi
i zgodni co do celu, jaki chcą osiągnąć. Dodatkowo trzeba zachować elastyczność, a także na bieżąco uwzględniać zmieniające się okoliczności czy nowe informacje.

Czas nie sprzyja działaniom bez zahamowań, prężeniu muskułów ani próbom siłowego forsowania własnej woli. Kto będzie chciał odgrywać silnego faceta albo silną kobietę, zrealizować swoje zamiary, nie bacząc na drugiego człowieka, tego czekają frustracje i niepowodzenia.
Dlatego powściągnijcie niecierpliwość, skłonność do arogancji albo chęć przekonania innych do własnych poglądów. Wywieranie nacisku, przemądrzałość czy nadmierna pewność siebie szybko napotkają na opór. Daleko nie zajdziecie też złością, uporem, przekorą czy buntem. Prawdopodobnie w ten sposób nawet najlepsze plany
i pomysły zostaną odrzucone czy zaprzepaszczone.
Teraz trzeba wykazać się zręcznością oraz intelektem. Bądźcie jak szpadzista, żeglarz czy surfer – omijajcie albo wykorzystajcie wysokie fale i silne podmuchy wiatru, aby szybciej ruszyć do przodu. Warto poszukać sojuszników i towarzyszy drogi, łączyć się w grupy, działać wspólnie.

 

Parcie do przodu i nieuleczalne rany


Ogólnie najbliższy czas stoi pod znakiem progresu, który przyniesie spore możliwości i konkretne rezultaty. Przede wszystkim pod koniec tygodnia mogą jednak wystąpić sytuacje i wydarzenia, które pokrzyżują nasze plany. W efekcie sprawy nie będą przebiegać zgodnie z oczekiwaniami. Nawet najlepsze zamiary nie doprowadzą do upragnionego celu, wysiłki spełzną na niczym albo nastąpi coś wręcz przeciwnego, niż sobie wymarzyliśmy. Do głosu dojdą wątpliwości i lęki. Mogą zostać rozbudzone również stare urazy, ból i rany, które wywołają nagłe, nieoczekiwane reakcje.
Jeśli sami znajdziecie się w takiej sytuacji, to po pierwsze nie próbujcie jej «naprawić», zrozumieć ani wyjaśnić. Zadbajcie o odpowiednią dawkę ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu. Dzięki temu stworzycie wentyl dla napierających energii. Warto uzbroić się w cierpliwość, obserwować bieg zdarzeń i wykorzystać dany moment najlepiej, jak się da. Wtedy już za tydzień bez Waszego udziału wiele się wyjaśni.

To dobry czas, żeby porozmawiać z partnerem/-ką o dalszej strategii działania, wiążących zobowiązaniach
i regułach współistnienia. Jeśli te dyskusje zostaną przeprowadzone w otwartej atmosferze, z humorem i bez spięcia, to wytworzy się sympatyczna, inspirująca aura. Pozwoli ona przezwyciężyć różnice, które pozornie są nie do pogodzenia, znaleźć wyjście z patowej sytuacji i rozwiązać trudne dylematy.
Przede wszystkim podczas weekendu mogą odżyć stare, nieprzepracowane doświadczenia, nieuleczalne rany albo dojdzie do patowej sytuacji. Jeżeli zainteresowani zaakceptują i dopuszczą do siebie związane z tym wewnętrzne i zewnętrzne reakcje, nie szukając natychmiastowego «rozwiązania» czy wyjaśnienia, ani nie wyciągając pochopnych wniosków, istnieją spore szanse, że niespodziewanie dostrzegą nowe możliwości
i dojdzie do pojednania.
Na szerszym poziomie w centrum uwagi znajdą się kwestie związane ze sportem, transportem, działalnością społeczną, oświatą oraz mediami.

 

Tydzień w szczególe


W PONIEDZIAŁEK i WTOREK na pierwszy plan wysunie się potrzeba wspólnoty oraz przynależności. Prawdopodobnie wzrośnie też skłonność do patrzenia na świat z subiektywnej perspektywy oraz reagowania
w emocjonalny sposób. Bardzo łatwo poczujemy się urażeni.
Warto teraz spędzić nieco czasu z ludźmi, którzy są nam bliscy. Zróbmy wspólnie coś, co sprawia wszystkim radość. Poza tym możecie wykorzystać okazję, żeby zająć się tematami, które poruszają Was wewnętrznie. W takim przypadku podzielcie się z innymi swoimi wrażeniami i refleksjami. Z jakości czasu skorzysta też aktywność służąca dobremu samopoczuciu. Powściągnijcie jednak przemożną skłonność, żeby pod wpływem urazów czy frustracji ingerować w bieg zdarzeń, «pomagać» komuś, ewentualnie robić sobie albo innym wyrzuty, jeśli sprawy nie pójdą po Waszej myśli. Wówczas łatwo dojdzie do eskalacji konfliktu.

W ŚRODĘ i CZWARTEK będzie nas rozpierać energia. Teraz zapragniemy zrobić coś, co sprawia nam radość i frajdę. Czas rozbudzi żądzę przygód, gotowość do podejmowania ryzyka, a także (kontrowersyjnych) debat. Jeśli przeprowadzimy je z humorem, w lekki sposób, to możliwe będą inspirujące spotkania i zostanie uwolniona spora dawka twórczej energii. Wykorzystajcie okazję, żeby zrobić coś kreatywnego albo pozwólcie sobie na chwilę przerwy wypełnioną zabawą – najlepiej wspólnie z innymi. Konstelacje nie sprzyjają osobom szukającym spokoju i wytchnienia. Zadbajcie o odpowiednią dawkę fizycznego ruchu albo aktywność intelektualną.

W PIĄTEK i w SOBOTĘ zrobi się bardziej konkretnie. Teraz chodzi o to, żeby ponownie przemyśleć wydarzenia ostatnich dni. Zastanówcie się, co zdołaliście osiągnąć, przeanalizujcie konkretne działania i rezultaty pod kątem ich trwałości oraz przydatności, a w razie potrzeby przeprowadźcie stosowne korekty, udoskonalcie i dopasujcie, co trzeba. To również korzystna pora na porządki i wyjaśnienie niejasności. Niewykluczone, że wyraźnie zobaczymy, gdzie sprawy nie idą po naszej myśli. W takim przypadku pragmatycznie sprawdźcie, co w danej sytuacji jest możliwe do zrobienia, a gdzie trzeba zaakceptować status quo. Poświęćcie też szczególną uwagę swojemu ciału i jego potrzebom.
Pamiętajcie, w nocy z soboty na niedzielę nastąpi zmiana czasu z zimowego na letni, należy przestawić zegarki z 2:00 na 3:00.

 

Pełnia z Chironem


W NIEDZIELĘ w centrum zdarzeń znajdą się wszelkie związki czy formy partnerstwa. Teraz wzrośnie potrzeba kontaktów i wymiany myśli, a także tęsknota za miłością, więzią, dążenie do pokoju i sprawiedliwości. Wysoka wrażliwość sprawi, że podczas spotkań byle błahostki poruszą nasze słabe punkty, doprowadzając do gwałtownych reakcji. Jednocześnie do głosu dojdą potrzeba parcia do przodu
i nieuleczalne rany.
Jeżeli zainteresowani potraktują siebie ostrożnie i z należytym szacunkiem, to stare sprawy zostaną wyjaśnione i uzdrowione, dojdzie do pojednania i stworzymy podstawę pod nowy początek. Gorzej, jeśli górę nad lękami i urazami wezmą wściekłość i agresja. W miarę możliwości powściągnijcie tego rodzaju impulsy. Mimo wszystko spróbujcie w takiej chwili zachować spokój. Wieczorem o 20:48 nastąpi pełnia.
To dobry moment, żeby spojrzeć wstecz i podsumować wydarzenia ostatnich dwóch tygodni.

Tłumaczenie: Monika J. Dykier. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.
© 2021 AstroTranslatio. All rights reserved

Wyślij komentarz

Translate »