Operacja na ciele czy na duszy?

Zamieszczony przez dnia Lis 1, 2019

Operacja na ciele czy na duszy?

Osoby: małżeństwo z długoletnim stażem, dorosłe dzieci
Problem: operacja podbrzusza – zainteresowana zwraca się z prośbą o wyznaczenie optymalnego terminu

Kobieta mieszka ze swoim mężem w uroczym domku, w ładnej okolicy, ma dobrą sytuację materialną i stabilizację finansową, ale małżeństwo praktycznie jest w rozsypce. W związku nie iskrzy, uczucia wygasły, więzy osłabły, brak wspólnych tematów do rozmowy…
Co jest? Dom, kawałek gruntu, akcje, lokaty. Rozwód oznaczałby utratę pozycji, środków finansowych i obniżenie standardu życia.

To przykład konfrontacji zewnętrznego problemu z wewnętrznym dylematem. Ten ostatni mówi: Mam dość! Chcę zmiany! Ale świadomość boi się utraty bezpieczeństwa, stabilizacji finansowej i pozycji. Właśnie takim kryterium kieruje się zdrowy rozsądek – lęk przed podjęciem ryzyka znajduje wsparcie w dyktaturze rozumu. W efekcie kobieta zmuszona jest żyć w zewnętrznej funkcji, która nie odpowiada już wewnętrznej treści.

 

Świadomie czy nie?


W takiej sytuacji do głosu dojdzie zapisana w nieświadomości Rzeczywistość właścicielki horoskopu. Jej celem jest urzeczywistnienie wszystkich dyspozycji zawartych w horoskopie i zbliżenie do prawdziwego Ja, czyli osiągnięcie autentyczności. Jeśli więc kobieta świadomie nie chce być autentyczna, woli ochronić swoje ego, to co subiektywne i uciszyć lęki, to do głosu dojdą treści nieświadome. Wtedy świadomość zostanie odsunięta na bok, a stojące na przeszkodzie ego – zakwestionowane. Taki proces może prowadzić nawet do samounicestwienia (ego).

 

Operacja na duszy czy na ciele?


Czy stłumiona awersja względem męża może zamanifestować się lepiej niż w chorobach okolic intymnych? Krótko mówiąc, obrona następuje przez podbrzusze. Sprawy idą tak daleko, że konieczna jest ingerencja chirurgiczna.
Zawsze mamy wybór: operacja na duszy czy na ciele? Zainteresowana nie chce sama rozwiązać konfliktu, nie chciała przeprowadzić cięcia w sferze psychicznej i zrezygnować z komfortu, dlatego los bierze sprawy w swoje ręce. Mechanizm jest prosty: nie zrobię czegoś sam/-a, życie lub inni zrobią to za mnie.

 

Cierpienie czy Doświadczenie?


Zatem jeżeli sami nie podejmiemy działania od wewnątrz, to skutkiem nieświadomego sterowania z zewnątrz doświadczymy go w postaci wydarzenia. Bardzo wyraźnie widać to również w historii Marka Buoniconti.
Ogólnie istnieją dwa wyjścia: możemy rozwiązać problemy na drodze Cierpienia lub Doświadczenia. Ta pierwsza ma miejsce wtedy, gdy rozwiązujemy konflikt świadomie lub w sobie, kiedy celowo z czegoś rezygnujemy. Druga następuje wówczas, gdy sami tego nie zrobimy. Wtedy wyręczy nas los i rozwiązanie konfliktu przychodzi zwykle poprzez zdarzenie, np. operację, incydent losowy czy wypadek.

 

MRL – astrologia psychologiczna


W takim przypadku nieświadomość wyraża tzw. „pragnienie wydarzenia”, „pragnienie odprawienia pokuty”, które prowadzi człowieka dokładnie tam, gdzie stają się widoczne jego granice. Nieświadomość wykorzystuje świat zjawiskowy, aby wymierzyć karę.

Dla osób, które uczestniczyły w prezentacji: jest do przykład nauki świadomej i nieświadomej, o której była mowa przy okazji tematu Przeznaczenia. Dokładnym omówieniem działania tego mechanizmu zajmiemy się podczas warsztatu astrologii psychologicznej – zapraszam wszystkich chętnych!


© 2019 AstroTranslatio. All rights reserved

Wyślij komentarz

Translate »