Kalendarz tygodniowy 9.4.-15.4.2012

Zamieszczony przez dnia Kwi 8, 2012 | 2 komentarze

Kalendarz tygodniowy 9.4.-15.4.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: stagnacja, sprecyzowanie własnego stanowiska; uzyskanie jasnego obrazu sytuacji; stare historie i nowe impulsy, zamęt i wątpliwości co do kolejnych kroków, życie z paradoksami

Tematy nadchodzącego tygodnia pod pewnymi względami przypominają te, które dominowały w tygodniu poprzednim. Wiele kwestii wciąż pozostaje otwartych, dlatego tradycyjne podejście do sprawy często nie przyniesie upragnionych lub oczekiwanych rezultatów. W niektórych sferach życia nastąpi wręcz stagnacja i odniesiemy wrażenie, że  utraciliśmy wcześniej zdobyty teren, czas cofnął się i wracamy do punktu wyjścia. Na dodatek niewytłumaczalne logicznie zdarzenia oraz tajemnicze historie mogą wywołać zamęt i niepewność. Jednak na poziomie, który najczęściej pozostaje niedostępny dla świadomości, zachodzi teraz istotna zmiana tendencji. Dotychczas ignorowane, skrywane albo zawoalowane historie zaczną powoli przedostawać się na powierzchnię, przyciągając naszą uwagę.

W zachodzących aktualnie procesach nastąpi zmiana toku myślenia, przy tym wyjdą na jaw – zrazu niezauważenie – nowe, po części zaskakujące aspekty albo powiązania z tematami oraz doświadczeniami z przeszłości. Nadal należy unikać wyciągania przedwczesnych wniosków oraz pochopnego działania – zanim cokolwiek uczynimy, najpierw przystańmy na chwilę. Zwróćmy uwagę na konkretne sytuacje, jakim przyjdzie nam stawić czoła, i w razie konieczności przepracujmy je, nie szukajmy jednak natychmiastowych rozwiązań! Uważnie przyjrzyjmy się także naszym reakcjom i zachodzącym wewnątrz nas procesom – często będą pozbawione związku z realnymi wydarzeniami i osadzone w starych, nieprzepracowanych doświadczeniach. Ci, którzy zdołają teraz zachować spokój i uważność, mogą skorzystać z okazji, aby dostrzec rozmaite niuanse biegu zdarzeń. Tam, gdzie jest to możliwe, nawet pozorna bezczynność przyniesie ostatecznie owocne rezultaty. Z astrologicznych konfiguracji skorzystają wszyscy, którzy nie dają się łatwo zapędzić w kozi róg, mają cierpliwość i wewnętrzną siłę. Takie osoby mogą dokonać ważnych wglądów, a nawet dotrzeć do sedna jakiegoś istniejącego od dawna problemu. Jakość czasu wspiera również ludzi, którzy w sposób trzeźwy i rzeczowy dbają o  wszelkie sprawy do załatwienia. Zróbcie teraz porządki, pozbądźcie się bagażu przeszłości i postarajcie rozeznać w sytuacji. Energie sprzyjają też sprecyzowaniu własnego stanowiska oraz wszelkim działaniom mającym na celu oddzielenie rzeczy pożytecznych i potrzebnych od tego, co zbędne, niepotrzebne, a nawet obciążające. Nadchodzące dni będą trudne przede wszystkim dla ludzi dynamicznych i aktywnych, dla których głównym punktem odniesienia są własne czyny i sukcesy. Możecie odnieść wrażenie, że dotychczasowe recepty na życie przestały działać, zaś próby wymuszenia czegoś wolą czy siłą spalają na panewce albo jeszcze bardziej pogarszają sytuację.

Jeśli idzie o konkretny, wydarzeniowy poziom, to w tych dniach na pierwszy plan wysuną się następujące zagadnienia: środowisko, kwestie społeczne i zdrowie, władza, agresja i traumatyczne doświadczenia, gospodarka i handel, formy partnerstwa i umowy. We wszystkich wymienionych dziedzinach należy oczekiwać istotnych wydarzeń. Na poziomie osobistym w centrum uwagi znajdą się wszelkiego rodzaju procesy ozdrowieńcze (psychiczne, fizyczne, duchowe; dotyczące zarówno naszego własnego życia, jak i tematu związków). Należy jednak mieć na uwadze, że w niektórych przypadkach – zanim dojdzie do przełomu oraz uleczenia – może nastąpić pogorszenie, to znaczy zapaść lub eskalacja problemu i wyjdą na jaw wszystkie stare rany. Tutaj również obowiązuje zasada niewyciągania pochopnych wniosków, ponieważ wiele rzeczy de facto wygląda zupełnie inaczej niż nam się wydaje.

Wyżej opisane tematy i procesy zaczną wywierać istotny wpływ już w PONIEDZIAŁEK wielkanocny (9.4.) oraz we WTOREK (10.4.). Potrzeba działania, parcia do przodu i reorientacji będzie kontrastować z doświadczeniami, które utrudnią nam właściwą ocenę sytuacji. Tajemnicze incydenty oraz nieoczekiwane reakcje spowodują zamieszanie, wywołają strach, frustrację albo złość. W miarę możliwości trzymajcie kurs, zaufajcie wewnętrznemu głosowi oraz temu, co uważacie za prawdziwe i słuszne. Bądźcie wierni swoim wartościom, ale nie dajcie się wciągnąć w dyskusje dotyczące kwestii fundamentalnych albo skłonić do przedwczesnych interwencji. Celowo poszukajcie tematów i takiego pola działania, które pozwoli Wam wykorzystać te silne energie – mogą to być prace w ogródku, wiosenne porządki, intensywny trening czy roztrząsanie skomplikowanych, filozoficznych problemów. [Księżyc w Strzelcu: w kwadraturze do Marsa 3°47 Panny; w opozycji do Wenus 5°42 Bliźniąt]

W ŚRODĘ (11.4.) warto zająć się zasadniczymi pytaniami i kwestiami dotyczącymi przyszłości; oczywiście pamiętajmy o tym, że pomysły i wizje, jakie się teraz pojawią, jeszcze nie dojrzały do końca i wymagają później ponownego przerobienia. Ponieważ nadal będzie nas rozpierać energia, warto zadbać o odpowiednią dawkę ruchu. Pod wieczór nastrój zrobi się bardziej poważny, zapragniemy solidnie popracować i doprowadzić naszą sprawę do końca.

CZWARTEK (12.4.) i PIĄTEK (13.4.) przyniosą urozmaicony program, w którym główną rolę odegrają częściowo sprzeczne energie i doświadczenia. Z jednej pojawi się  wyraźna zdolność koncentracji na jednym temacie i chęć dopracowania go, z drugiej łatwiej będzie w nas zasiać niepewność. Przeszłość może nam deptać po piętach w sprawach dotyczących związków oraz wartości, powodując, że z pozoru banalne historie wywołają gwałtowne reakcje. W PIĄTEK rano, patrząc z perspektywy Ziemi, Mars zatrzyma się, a następnie przejdzie do ruchu prostego. Dlatego – pomimo silnego wewnętrznego parcia – tego dnia działanie czy forsowanie własnej woli nastręczy nam nie lada problemów. Najlepiej, jeśli nie dacie wytrącić się z równowagi, lecz świadomie zadbacie o prozaiczne, codzienne sprawy. Niejedna z nich przyniesie Wam rozwiązanie dużych problemów. Możecie również wykorzystać ten czas na poruszenie spraw, które pozostają nierozwiązane w Waszym związku, ale tylko pod warunkiem, że uczynicie to w sposób uważny i ostrożny. Starajcie się zachować możliwie jak największą obiektywność, mówcie otwarcie o własnych bolączkach i cierpliwie wysłuchajcie, co druga strona ma do powiedzenia; jeśli postąpicie według tych wskazówek, to istnieje szansa, że rana, która od dawna się jątrzy, ulegnie stopniowemu zagojeniu. [Księżyc w Koziorożcu; Wenus 7°33 w koniunkcji z Ogonem Smoka]

Podczas WEEKENDU będziemy zaabsorbowani robieniem porządku, tworzeniem struktury oraz rozwiewaniem wątpliwości. Ogarnie nas duża potrzeba wymiany myśli, zechcemy otworzyć się przed drugim człowiekiem i rozmawiać z nim jak równy z równym. W wielu przypadkach na pierwszy plan wysunie się kwestia obowiązków, odpowiedzialności, granic i konsekwencji podjętych w przeszłości działań. Autorytety zostaną przetestowane pod kątem ich kompetencji. Tam, gdzie to możliwe, należy szczerze i otwarcie poruszać tematy, które budzą emocje i wyjaśniać drażliwe kwestie; niewykluczone, że zdołamy teraz stworzyć solidną bazę dla przyszłości. Jednak osoby, które wcześniej nie respektowały swoich ani cudzych granic, teraz będą musiały ponieść konsekwencje takiej postawy. [15.4. Słońce w opozycji do Saturna 26°10; Księżyc w Wodniku]

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

2 komentarze

  1. Pociesza mnie bardzo zdanie: „Tam, gdzie jest to możliwe, nawet pozorna bezczynność przyniesie ostatecznie owocne rezultaty.”
    Toć to dalsza historia tygodnia poprzedniego, w czasie którego bezczynność-mimo-woli mnie wręcz odurzała! ;)))
    I czuję w kościach, że bardziej trzeba coś starego uporządkować (wręcz dosłownie – garderoba błaga od dawna o stanowczą interwencję!), niż tworzyć nowe konstrukcje, plany.

  2. Już za tydzień będzie można przystąpić do działania! W ubiegłym tygodniu ruszył „do przodu” Merkury, a w przyszły poniedziałek – z punktu widzenia Ziemi – kierunek ruchu zmieni Mars. Tymczasem lepiej odczekać, nie forsować niczego za wszelką cenę, nie próbować przyspieszać biegu spraw, bo wkrótce i tak nabierze on tempa:)

Wyślij komentarz

Translate »