Kalendarz tygodniowy 5.11. – 11.12.2011

Zamieszczony przez dnia Gru 5, 2011

Kalendarz tygodniowy 5.11. – 11.12.2011

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: wszystko zależy od punktu widzenia, konstruktywne dyskusje, walka o prawdę, poszukiwanie sposobów rozwiązania problemu, rozważne posuwanie się do przodu zaprofituje

Wiele wydarzeń tego tygodnia stanowi wynik impulsów, decyzji i kroków podjętych wcześniej. Nadal są aktywne różne siły. Ogarnie nas gorączkowy entuzjazm oraz potrzeba działania i ruchu. Ta ostatnia wymaga zaspokojenia, w przeciwnym razie powstaną wewnętrzne napięcia, które wyładują się w najbardziej nieoczekiwanym (i niekorzystnym) momencie, doprowadzając do gwałtownych spięć, wybuchów wściekłości oraz kłótni.

Jednocześnie odczujemy dużą potrzebę pewności i bezpieczeństwa. Będzie jej towarzyszyć pragmatyczna, trzeźwa postawa oraz gotowość szukania konstruktywnych rozwiązań. Poza tym naszą uwagę zaabsorbują historie z mniej lub bardziej odległej przeszłości. Z jednej strony nadszedł korzystny moment, aby zająć się wszystkimi niezałatwionymi sprawami, które zostawiliśmy na potem albo o których zapomnieliśmy, oraz nadrabianiem zaległości; z drugiej nieprzepracowany bagaż dawnych doświadczeń może skutecznie przesłonić nam rzeczywistość lub uniemożliwić jej prawidłową ocenę. W takich momentach istnieje duże niebezpieczeństwo niewłaściwych posunięć.

Szeroki wachlarz planetarnych oddziaływań sprawi, że w horoskopach indywidualnych możliwe będą różne scenariusze zdarzeń:

Dojdzie do nieporozumień i kłótni w sprawie dalszego kierunku działania. W wielu dziedzinach nastąpi konfrontacja pragmatyków i wizjonerów, realistów i optymistów, konserwatystów i postępowców albo zatwardziałych dogmatyków z tymi, którzy nawołują do ostrożności i opamiętania.

Niezależnie od tego, czy chodzi o wewnątrzpsychiczny dialog pomiędzy różnymi elementami osobowości, czy też o przeniesiony na zewnątrz konflikt, obowiązują te same reguły: jeśli obie odmienne siły zjednoczą się, zamiast wzajemnie zwalczać albo kwestionować, to powstanie ogromny potencjał energetyczny, który możemy wykorzystać. Zaangażowanie ich dla potrzeb realizacji nadrzędnego celu albo wypracowania wspólnych rozwiązań daje duże szanse na sukces i osiągniecie czegoś trwałego.

Trudności pojawią się jednak wówczas, jeżeli zainteresowani będą uparcie albo fanatycznie obstawać przy swoim, wzajemnie kwestionować swoje racje, rzucać sobie kłody pod nogi, krytykować się lub obarczać winą. W takim przypadku istnieje niebezpieczeństwo zaprzepaszczenia płodnych idei albo konstruktywnych koncepcji.

Dlatego wystrzegajcie się przedwczesnych osądów, zjadliwej krytyki i jednostronnych postaw. Najlepiej, jeśli przed podjęciem decyzji poświęcicie trochę czasu na  rozpatrzenie danej kwestii z kilku różnych stron. Warto teraz we wszystkich sprawach próbować zobaczyć szerszy kontekst (obraz całości), jednocześnie nie tracąc z oczu (uciążliwych) szczegółów.

W przełożeniu na konkret możliwa będzie reorientacja w następujących dziedzinach: polityka, kultura, handel międzynarodowy, badania i nauka.

PONIEDZIAŁEK (5.12.) i WTOREK (6.12.): w powietrzu wisi duże napięcie. Na początku tygodnia da o sobie znać silna potrzeba parcia do przodu oraz rywalizacji, dlatego może dochodzić do mniejszych lub większych konfliktów. Gwałtowne spory grożą przede wszystkim w dziedzinach, w których toczą się dyskusje na temat tego co słuszne, a co nie, a także prawdy i dalszych działań. Jeżeli będą one prowadzone w sposób uczciwy i z poszanowaniem rozmówcy, to mogą przynieść owocne rezultaty, doprowadzić do wyjaklarowania pozycji i znalezienia wspólnego mianownika. [Księżyc w znaku Barana]

Jeśli natomiast górę weźmie fanatyzm, nieokiełznana agresja i negatywne wyobrażenia, wówczas grozi eskalacja konfliktów. Tym, którzy zdążają do upragnionego celu, silne energie pozwolą (wreszcie) przejść do działania, nadać impet jakiemuś projektowi czy po prostu zakasać rękawy i w razie potrzeby zrobić porządki.

Na drodze należy zachować szczególną ostrożność! We wtorek w ciągu dnia napięcie powoli opadnie. Będziemy bardziej gotowi do tego, aby najpierw zatrzymać się i próbować wyjaśnić sens lub cel danej rzeczy [7:56 Księżyc opozycja Saturn; 18:54 Księżyc wchodzi do znaku Byka].

W ŚRODĘ (7.12.) i w CZWARTEK (8.12.) możemy przystąpić do  realizacji jakiegoś przedsięwzięcia. Bez trudu zdołamy teraz zająć pragmatyczne i rzeczowe stanowisko, skoncentrować się na sednie sprawy, nie tracąc przy tym z oczu szczegółów. Wykorzystajcie sprzyjający moment i zajmijcie się ważnymi dla Was projektami. [Księżyc w Byku w trygonie do Plutona i Wenus w Koziorożcu oraz Marsa w Pannie]

Te dwa dni nadają się również doskonale na odpoczynek, wytchnienie i relaks. Pozwólcie sobie na coś, co Wam służy.

W PIĄTEK (9.12.) wróci niepokój. Pojawi się nerwowość, nadmierna wrażliwość i irytacja. Poczujemy ogromne pragnienie wymiany myśli oraz kontaktów z innymi ludźmi, jednak zaznaczy się również duża  tendencja do przeskakiwania z tematu na temat, z osoby na osobę oraz chaosu mentalnego, co ostatecznie sprawi, że stracimy z oczu obraz całości. [O godz. 3:52 Księżyc wchodzi do znaku Bliźniąt]

Zostawcie sobie tego dnia dostatecznie dużo swobody i liczcie się możliwością wystąpienia nieoczekiwanych zdarzeń.

W SOBOTĘ (10.12. o 15:36) nastąpi całkowite zaćmienie Księżyca, jednocześnie (z punktu widzenia Ziemi) Uran zatrzyma się (stacja). Tego dnia stare historie i nowe informacje mogą zaabsorbować naszą uwagę i wywołać spore zamieszanie. Duża nerwowość i skłonność do irytacji zaowocuje nieobliczalnymi zachowaniami oraz nagłymi zwrotami akcji.

Niewykluczone, że powrócą i nabiorą aktualności tematy oraz historie, które absorbowały nas wiosną 2002 roku. Teraz spojrzymy na nie z zupełnie innej perspektywy.

Nie pozwólcie, aby panujący tego dnia niepokój i rozdrażnienie rozproszyły Was czy zaraziły. Wykorzystajcie raczej dostępne energie do tego, aby przeprowadzić swego rodzaju burzę mózgów: zbierajcie pomysły i wrażenia. Nawet jeśli niektóre będą dziwaczne i nierealne, to jednak istnieje duża szansa, że nieco później znajdziecie wśród nich prawdziwe perełki.

W NIEDZIELĘ (11.12.) w ciągu dnia energie ulegną zmianie. Pora poświęcić uwagę nieco ignorowanym wcześniej emocjom. Do głosu dojdzie również potrzeba bezpieczeństwa i przynależności, jednak znalezienie upragnionego spokoju i cichego, przytulnego kąta nie przyjdzie nam łatwo. W powietrzu nadal wisi napięcie. Dlatego przede wszystkim po południu świadomie poświęćcie nieco czasu domowi i rodzinie.

Uwaga, nadal trzeba liczyć się z nieoczekiwanymi zmianami i gwałtownymi zwrotami akcji.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »