Kalendarz tygodniowy 3.12.-10.12.2012

Zamieszczony przez dnia Gru 2, 2012 | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 3.12.-10.12.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: wzloty i upadki, odważne czyny i posunięcia, koncentracja i ukierunkowanie, mnogość perspektyw i prawd, wielkie wizje oraz ich owoce.

W najbliższych dniach w wielu sferach życia nastąpi uspokojenie. Konstelacje, które w ubiegłym tygodniu dostarczyły napięć bądź impulsów do działania, podgrzały emocje, spowodowały zmiany i przełomy, powoli „rozchodzą się” (tracą swój ścisły charakter), tym samym ich działanie zaczyna słabnąć. Ziarno czegoś nowego zostało zasiane, w wielu przypadkach wykonano nawet pierwsze kroki w nowym kierunku. Powoli zaczniemy dostrzegać zaczątki dalszego rozwoju wypadków, a gdzieniegdzie zobaczymy nawet pierwsze owoce albo konsekwencje powziętych decyzji. Większość spraw ruszy wyraźnie – aczkolwiek powoli i ostrożnie – do przodu. Na pierwszy plan wysuną się dwie częściowo komplementarne tendencje.

Nadszedł czas, aby przystąpić do pracy nad realizacją planów, decyzji albo wglądów. Jeżeli wiecie, czego chcecie, i jesteście gotowi poważnie zaangażować się w urzeczywistnienie swoich zamiarów, to w najbliższych dniach macie szansę poczynić naprawdę spore postępy. Nawet jeśli mimo zaangażowania silnej woli oraz sporych nakładów energii sprawy nie pójdą tak szybko, jakbyśmy tego chcieli, to możemy być pewni, że osiągnięte teraz sukcesy będą długotrwałe. Poza tym nie zabraknie nam wytrwałości i wytrzymałości, dlatego zdołamy bez trudu stawić czoła niełatwym sytuacjom. Niektóre osoby ku swojemu wielkiemu zdziwieniu stwierdzą wręcz, że przeszkody mobilizują je do jeszcze większego wysiłku i w takich momentach skorzystają z rezerwy sił, aby je pokonać.

W każdym razie nie będziemy mogli przyjąć pozycji biernego obserwatora, który z dystansu śledzi bieg zdarzeń, ani elegancko wycofać się rakiem z żadnej sprawy. Nadal silna intensywność doznań nie pozwoli nam na bycie letnim albo pozostawianie nierozstrzygniętych kwestii. Otwarte pytania wymagają teraz jednoznacznych odpowiedzi w rodzaju: „tak, chcę” albo „nie, nie chcę”, stwierdzając – „być może” – nie zajdziemy daleko. Jeśli nie zechcecie zająć jednoznacznego stanowiska, to okoliczności będą tak długo naciskać, aż w końcu wyznacie prawdę, opowiecie się po jednej lub drugiej stronie i wyłożycie karty na stół albo inni zadecydują w sprawach, które Was dotyczą. Sytuacja ulegnie również zaognieniu, jeśli zamiast skonfrontować się z danym tematem, podejmiecie pochopne decyzje. Warto pamiętać, że nasze zachowanie – niezależnie od jego charakteru – będzie miało długofalowe konsekwencje, z którymi później przyjdzie nam żyć.

W przeciwieństwie do wyżej opisanych układów astrologicznych, wymagających uwagi i koncentracji na sprawach naprawdę istotnych, druga działająca w tym czasie konstelacja przede wszystkim w pierwszej połowie tygodnia wzmocni skłonność do ryzykanctwa, żądzę przygód oraz pragnienie uwolnienia się od wszelkich ograniczeń; nasileniu ulegnie również potrzeba odkrywania nowych światów i możliwości. Raz po raz powracać będzie pytanie, co jest słuszne, sensowne albo prawdziwe. Dodatkowo na tapetę powrócą tematy, historie i impulsy, które były aktualne wiosną. Okaże się, jak wykorzystaliśmy uzyskane wówczas informacje, wglądy czy wizje; zobaczymy, które z nich zostały zrealizowane, a gdzie nasze zamiary przerosły możliwości i zbyt optymistyczne założenia wymagają korekty. Poza tym zostanie podważona pozycja bohaterów czy tzw. wzorców do naśladowania albo stwierdzimy, że nie wszystko złoto, co się świeci. W związku z tym jak bumerang powracać będzie pytanie, co jest prawdą a co ułudą, co faktem a co pozorem. Prawdopodobnie stwierdzimy również, że prawda zależy od perspektywy i indywidualnych założeń.

Początek tygodnia stoi pod znakiem żądzy przygód, atmosfery euforii, przełomu oraz twórczych działań. W PONIEDZIAŁEK (3.12.) i we WTOREK (4.12.) poczujemy też wyraźną chęć uwolnienia się od wszelkich ograniczeń, które krępują wzrost i dalszy rozwój. Zgodnie z innym znaczeniem działających w tym czasie konstelacji do głosu dojdzie także potrzeba forsowania swoich racji, zdobycia uznania oraz poważania. Energie mogą z jednej strony wzmocnić wiarę we własne siły, a także napełnić nas odwagą potrzebną do dokonania wielkich czynów, ale również sprawić, że weźmiemy na siebie zbyt wiele, lekceważąc własne ograniczenia albo nasilą typowo dziecinne pragnienie zdobycia pochwały czy uznania (za wszelką cenę). W tym ostatnim przypadku należy liczyć się z nieprzyjemnymi, a nawet gorzkimi doświadczeniami. Jeżeli rozzłościcie się na ludzi, którzy pozwolą sobie na zbyt wiele, zaczną nadmiernie podkreślać własne znaczenie czy uprawiać przesadną autopromocję, to zadajcie sobie pytanie, czy Wy sami i Wasz obraz świata pozwala na to, abyście docenili własne zdolności. Dostępne energie sprzyjają przede wszystkim twórczym, kreatywnym projektom, poza tym nadadzą stosowny impet trwającym projektom.

Od ŚRODY (5.12.) nastrój ulegnie wyraźnej zmianie. W ŚRODĘ, CZWARTEK (6.12.) i PIĄTEK (7.12.) wcześniej odczuwalny impet zostanie zagłuszony przez pewne otrzeźwienie. Na wielkie przedsięwzięcia i wizje będziemy musieli spojrzeć przez pryzmat prozaicznej, racjonalnej codzienności. Osoby, które dobrze wiedzą, czego chcą, i są gotowe włączyć w swoje plany szarą rzeczywistość, mogą wykorzystać te dni na zrobienie tego wszystkiego, co jest potrzebne, aby przybliżyć się o krok do realizacji ważnego projektu. W celu zapewnienia sobie sukcesu, musimy jednak powściągnąć niecierpliwość i pamiętać, że wiele małych kroków prowadzi do celu pewniej niż jeden duży. Niewykluczone, iż tego dnia odezwie się również zwątpienie i stwierdzimy, że nasze marzenia nie spełniły się. Ogólnie podwyższony poziom wrażliwości może takiemu spostrzeżeniu nadać gorzki posmak, a nawet sprawić, że zakwestionujemy wszystkie dotychczasowe osiągnięcia. Nie rezygnujmy!!! Sprawdźcie, czy projekt, na którym pracujecie, faktycznie ma dla Was znaczenie i jest realny, zróbcie, co możliwe i konieczne, a potem uzbrójcie się w cierpliwość. Energie tych dni sprzyjają działaniom związanym z ciałem i zdrowiem, a także wszelkiego rodzaju porządkom.

W PIĄTEK wieczorem i podczas WEEKENDU na pierwszy plan wysunie się temat związków. Z jednej strony poczujemy przemożną ochotę na spotkania, rozmowy albo wspólne przedsięwzięcia, z drugiej naszą uwagę zwrócą na siebie zagadnienia dotyczące umów i zobowiązań w związkach. Trzeba będzie dokonać świadomego wyboru, odpowiedzieć sobie na następujące pytania: gdzie jesteśmy gotowi naprawdę zaangażować się w coś i przyjąć na siebie konkretne zobowiązania, a gdzie nade wszystko cenimy sobie wolność? Czy w naszym związku istnieje równowaga między dawaniem a braniem? Pora dostrzec i – w miarę możliwości – zniwelować wszelkie anomalie czy uzależnienia. Wykorzystajcie okazję, aby porozmawiać o swoich potrzebach i oczekiwaniach. Jeśli jednak w ubiegłych tygodniach stare sprawy i zgrzytające relacje nie zostały zakończone albo w naszym związku dominują gierki o władzę, groźby czy odmowy, to sytuacja zrobi się bardzo nieprzyjemna. W takim przypadku od dawna tlący się konflikt może eskalować i eksplodować. Konstelacje weekendu sprzyjają działaniom o charakterze kulturalnym.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »