Kalendarz tygodniowy 3.10. – 9.10.2011

Zamieszczony przez dnia Paź 2, 2011 | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 3.10. – 9.10.2011

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: jednoznaczne określenie własnego stanowiska, zakończenie i początek, zachwyt i otrzeźwienie, prawo i  sprawiedliwość wystawione na próbę; zebranie i ocena faktów, co jest prawdą, a co nie?

Procesy i projekty, które dominowały w minionych tygodniach, wkroczą teraz w następną fazę. Wielkie burze i zawieruchy na razie za nami, pora ocenić ich skutki oraz rozważyć następne kroki.

Ogólnie rzecz biorąc będzie panować dosyć trzeźwy, ale raczej przyjemny klimat. Kiedy już opadnie kurz, a dym rozwieje się, zobaczymy co tak naprawdę JEST – i to pod każdym względem. Nadeszła pora dokonania oceny zdarzeń i doświadczeń, dostrzeżenia ich konsekwencji, zrobienia porządków, pożegnania tego co minęło i przygotowania się na nowy początek. Zależnie od dotychczasowego przebiegu wypadków oraz indywidualnego podejścia do życia, należy oczekiwać różnych scenariuszy.

Z jednej strony może okazać się, że nie jest tak źle, jak sądziliśmy, ba, nawet mamy do dyspozycji środki i struktury, które mogą zostać wykorzystane do ponownego rozpoczęcia albo kontynuowania projektu. Dotyczy to przede wszystkim tych dziedzin, w których w przeszłości działaliśmy skrupulatnie i pod wpływem zdrowego rozsądku. Poza tym istnieje duża szansa, że projekty, w które zaangażowaliśmy się całym sercem, wkroczą teraz – już uporządkowane – w fazę przejściową albo zostaną na nowo rozpoczęte. Również gotowość do współpracy przyniesie pomyślne efekty.

Jeśli, zawierając umowy, będziecie postępować fair, z respektem i sprawiedliwie, to możecie stworzyć solidną bazę dla przyszłości. Wykorzystajcie okazję, aby w sprawie, która jest dla Was ważna, nie unikać zobowiązań. Zachowanie należytej uwagi pozwoli nawet na przystąpienie do urzeczywistnienia wielkiej wizji.

Z drugiej strony okaże się, z czym wcześniej przesadziliśmy, gdzie zwiodły nas nierealne oczekiwania albo zostały zawarte jednostronne umowy. Bilans w tych dziedzinach może przynieść teraz otrzeźwienie, a nawet rozczarowanie.

Sytuacja wymaga zmniejszenia żądań, nadania im realistycznego wymiaru, ograniczenia się do rzeczy naprawdę istotnych i skoncentrowania na nich środków oraz sił. W niektórych przypadkach trzeba będzie pożegnać się z czymś (ew. kimś) albo zobaczyć, że czas danej rzeczy (projektu, związku) już minął. Taka sytuacja wymusi na Was podjęcie koniecznych kroków albo nawet zupełne odcięcie się. Wtedy to co pozostanie, można wykorzystać jako podwaliny pod nowy początek.

Jeśli jakiś związek albo projekt musi zostać zakończony, możecie być pewni, że po czasie refleksji pojawi się coś nowego, co ostatecznie będzie Wam znacznie bardziej odpowiadać. W niektórych przypadkach zalążki nowego mogą już istnieć, jednak objawią się dopiero po definitywnym zamknięciu starego rozdziału.

Trzeci wariant jest nieco mniej przyjemny. Otóż jeśli w ostatnich tygodniach chowaliście głowę w piasek, tłumiąc wszystko, co nie odpowiada Waszym wyobrażeniom i pragnieniom, to w chwili, kiedy napięcie powoli opadnie, prawda wyjdzie na jaw. Nie sposób dłużej ukrywać nagromadzonych frustracji albo zawiedzionych oczekiwań i nadziei. Wszystkie one dadzą teraz o sobie znać w nieprzyjemny sposób.

W takich momentach pojawi się silna tendencja do przekory, dąsów albo nawet stanowczych, radykalnych zachowań bez względu na innych; uwaga: istnieje niebezpieczeństwo, że wtedy zniszczycie coś, co warto zachować. Zatem powściągnijcie swoje destrukcyjne zapędy! Zachowajcie zimną krew i wyczucie – trzeba będzie odróżnić kroki konieczne od działań wynikających z przekory. Na pierwszych wyjdziecie dobrze, przez drugie wpakujecie się tylko w tarapaty.

Szczególnie dotyczy to następujących tematów i dziedzin: prawo i sprawiedliwość, kultura i sztuka, gospodarka, handel i finanse, związki, wszelkie formy partnerstwa oraz umowy. Naszą uwagę nieustająco przykuwać będą organizacje, instytucje, władza i ustawy.

Konstelacje początku tygodnia zawierają kombinację energii o iście wybuchowym potencjale. Z jednej strony W PONIEDZIAŁEK (3.10.) i we WTOREK (4.10.) dominować będzie duża potrzeba pewności i stabilności [Księżyc w Koziorożcu]; do tego dojdzie poczucie pewnego otrzeźwienia i przygaszenia. Jednocześnie inny układ spowoduje, że będziemy mieli szczególnie wysokie wymagania i oczekiwania, jak również wzbudzi w nas przemożną chęć parcia do przodu i podejmowania nadmiernego ryzyka.

W przypadku zderzenia się tych dwóch energii istnieje niebezpieczeństwo ekstremalnych i chybionych reakcji. [Mars w znaku Lwa w kwadraturze do Jowisza w znaku Byka]

W efekcie (1.) może ogarnąć nas poczucie beznadziejności i zadziałamy, brawurowo, nie bacząc na potencjalne skutki albo (2.) uwolnione zostaną częściowo nieokiełznane, wojownicze siły.

Istnieje jednak szansa wykorzystania tych energii do osiągnięcia przełomu w realizacji wizji. Możemy dokonać naprawdę wielkich czynów, ale pod warunkiem, że z jednej strony wykażemy się zdrowym rozsądkiem i samodyscypliną, a z drugiej potraktujemy z należnym respektem zaangażowanego w projekt (proces, związek) partnera.

W ŚRODĘ (5.10.) i w CZWARTEK (6.10.) napięcie wyraźnie opadnie. Teraz w centrum uwagi znajdą się komunikacja i wymiana informacji. To dwa dobre dni, aby omówić z partnerem, przyjaciółmi czy współpracownikami nowe pomysły i otwarte kwestie. Jeśli wszyscy uczestnicy dyskusji zostaną wysłuchani i potraktowani poważnie, wówczas istnieje szansa, że w tym czasie położone zostaną podwaliny pod przyszły, wspólny projekt.

Nie wahajcie mówić o tym, co dla Was ważne, starajcie się jednak za wszelką cenę nie przekonywać drugiej strony do swoich racji oraz ideologii. Jeśli zdołacie w sposób otwarty przedyskutować różne obrazy świata i punkty widzenia, stworzyć przestrzeń dla znalezienia wspólnych, nadrzędnych celów, to – nawet jeśli przy okazji powstanie wiele sporów i kontrowersji – istnieją dobre widoki na osiągnięcie owocnych rezultatów. [5.10. o 17:18 Księżyc wchodzi do znaku Wodnika; Merkury koniunkcja Saturn 19°20’ Wagi]

W PIĄTEK (7.10.) wybije godzina prawdy! [00:01, Merkury koniunkcja Saturn] Tego dnia będziemy musieli jasno i wyraźnie zakomunikować, w czym rzecz. Jeśli uczynimy to, zachowując obiektywną, pragmatyczną i trzeźwą postawę, poza tym wykażemy gotowość do skoncentrowania się na rzeczach istotnych i zasadniczych, to tego dnia możemy pozyskać ważne informacje, a nawet stworzyć fundament pod nową wspólną drogę. Przestrzegajcie jednak obowiązujących zasad, a także liczcie się z możliwością wystąpienia opóźnień i utrudnień w komunikacji. Cierpliwość opłaci się!

Koniec tygodnia stoi pod znakiem marzeń, tęsknot i pragnień, zechcemy po prostu BYĆ – najlepiej wespół z innymi. Energie WEEKENDU sprzyjają odpoczynkowi i relaksowi, obcowaniu z pięknem, a także romantycznym uniesieniom [Księżyc w znaku Ryb]. Osobom kreatywnym i artystom na pewno nie zabraknie inspiracji! Te dni natomiast mniej nadają się do działań wymagających dużego wysiłku oraz nakładu energii. Trudniej przyjdzie nam również koncentracja na jednym konkretnym temacie.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »