Kalendarz tygodniowy 22.10.-29.10.2012

Zamieszczony przez dnia Paź 21, 2012 | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 22.10.-29.10.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: ugruntowanie, podjęcie zasadniczych decyzji, reorientacja (ponowne wytyczenie kierunku, w którym podążamy); przygody, ryzyko, wzloty i upadki.

Konstelacje tego tygodnia dają sprzeczne sygnały, dlatego zarówno na poziomie globalnym, jak i jednostkowym należy oczekiwać bardzo różnych wydarzeń oraz doświadczeń. W wielu dziedzinach będziemy musieli podjąć zasadnicze decyzje o długofalowych skutkach. Przede wszystkim osoby stojące u steru władzy oraz wszelkiego rodzaju autorytety zostaną pociągnięte do odpowiedzialności, będą musiały wyznać prawdę i zająć jednoznaczne stanowisko. Pora wyrazić własne cele i zamiary, jasno opowiedzieć się za czymś lub przeciwko czemuś, a następnie wyciągnąć stosowne wnioski. Również na poziomie osobistym warto dokładnie przyjrzeć się własnej pozycji i funkcji i zadać sobie pytanie, czy aby na pewno odpowiada ona posiadanym zdolnościom oraz kompetencjom. To dobra okazja na zamknięcie jakiegoś zadania bądź zamówienia, oddanie projektu i/albo rozpoczęcie czegoś nowego. Warunkiem powodzenia jest jednak prawidłowa ocena własnych możliwości i gotowość pełnego zaangażowania się. Bądźcie zimni albo gorący, ale nie letni, ponieważ jakość czasu nie sprzyja przedsięwzięciom podejmowanym bez przekonania. Poza tym faworyzuje ona osoby, które potrafią skupić się na wybranym temacie, pragną zbadać kulisy jakiejś sprawy albo jakiegoś zdarzenia. Istnieją spore szanse na to, że dotrzemy teraz do sedna nurtującego nas pytania albo problemu; dotyczy to zwłaszcza osób urodzonych w pierwszej dekadzie znaków Byka, Lwa, Skorpiona i Wodnika, również zodiakalne Raki, Lwy i Koziorożce będą musiały skoncentrować się na tym, co najistotniejsze oraz jasno określić własną pozycję. Doceńcie swoje zdolności i respektujcie granice – zarówno własne, jak i cudze, a zrobicie ważny krok naprzód.

Inny układ planetarny sprawi, że poczujemy żądzę przygód i zapragniemy spenetrować nowe obszary. W związku z tym pojawi się także skłonność do szerokich gestów i ryzykownych przedsięwzięć. Osoby żyjące zgodnie z tą konstelacją, wyznają dewizę: Do odważnych świat należy! W najlepszym razie zaufanie do siebie i ogromna wiara we własne siły pozwolą nam przeżyć coś niezwykłego, ewentualnie zdołamy rozpalić w innych entuzjazm i przekonać ich do naszego projektu. Uwaga, istnieje jednak niebezpieczeństwo, że w przypływie lekkomyślności zaryzykujemy zbyt wiele, a wtedy czeka nas twarde lądowanie i kubeł zimnej wody. Niektóre sytuacje mogą przypominać historię Ikara, który wzleciał zbyt wysoko, zanadto zbliżył się do słońca i w efekcie runął do morza. Wspomniane energie mogą też uzmysłowić nam, że mieliśmy zbyt duże oczekiwania względem danego projektu albo obiecywaliśmy sobie po kimś/ po czymś zbyt wiele. Powyższe dotyczy szczególnie tematów i zdarzeń, które były aktualne wiosną, jak również wszystkich osób mających w swoich horoskopach urodzeniowych obsadę drugiego dekanatu Bliźniąt, Panny, Strzelca i Ryb. Bezpośrednio zainteresowani powinni teraz podsumować swoje projekty, sporządzając bilans zysków i strat. Pora odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wykorzystaliśmy okazje, które podsunął nam los? Czy zdołaliśmy zrealizować swoją wizję? A może mierzyliśmy zbyt wysoko i teraz trzeba wycofać się, ewentualnie ograniczyć ambicje? Na poziomie życia codziennego chodzi o to, aby wykorzystać impet do działania, nie przeceniając przy tym własnych sił.

Trzecia konstelacja da możliwość osiągnięcia istotnych postępów, a przy okazji zrozumienia czegoś oraz dostrzeżenia nowych dróg. Należy jednak mieć na uwadze, że osiągnięte teraz wyniki i sukcesy nie są definitywne i konieczna będzie korekta. Kwestie, które w tych dniach znajdą się na tapecie, ostateczną postać przyjmą dopiero na początku grudnia. [Merkury w paśmie przyszłej retrogradacji]

Już w PONIEDZIAŁEK (22.10.) do głosu dojdą różne trendy. Z jednej strony będziemy bardziej towarzyscy i chętni do dyskusji, dzięki czemu możemy liczyć na ciekawe spotkania; z drugiej strony okaże się, że wszystko co dobre, kiedyś się kończy.

We WTOREK (23.10.) Słońce wejdzie do znaku Skorpiona – jeszcze wyraźniej odczujemy kontrast pomiędzy potrzebą wyluzowanego podejścia do życia, szukania inspiracji w pomysłach, wizjach i informacjach oraz cieszenia się lekkością bytu a tendencją do traktowania wszystkiego bardzo emocjonalnie i poważnie. Energie tego dnia nadają się najbardziej do zaplanowania realizacji wizjonerskich projektów albo przystąpienia do niej. Poświęćcie nieco czasu na to, aby podtrzymać kontakt z  innymi ludźmi lub zająć się tematami, które w głębi duszy bardzo Was poruszają.

W ŚRODĘ (24.10.) na pierwszy plan wysuną się marzenia, sny, tęsknoty, wyobraźnia i fantazja. Tego dnia nie zabraknie nam pomysłów i inspiracji, łatwiej przyjdzie również wychwycić wszelkiego rodzaju niuanse, urzeczywistnić jakieś marzenie albo nadać konkretny kształt wizji. Chwyćcie wiatr w żagle i zróbcie coś, o czym od dawna skrycie marzyliście! Z dostępnych energii skorzystają głównie osoby aktywne twórczo, muzycy, zakochani i romantycy (nie tylko muzyki rockowej:)

W CZWARTEK (25.10.) pora przejść do rzeczy, dokonać szczerego i poważnego bilansu w życiu osobistym! Będziemy musieli zweryfikować nasze pragnienia, nadzieje i ideały, własną pozycję oraz zasoby, jakimi dysponujemy. Poświęćcie nieco czasu na to, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, co tak naprawdę jest dla Was ważne i w co chcecie się angażować. Osoby, które są wierne sobie i obranej drodze, mogą tego dnia osiągnąć wewnętrzne ugruntowanie i stworzyć podstawy pod następny etap rozwoju. Natomiast ci, którzy dryfują, przenoszą odpowiedzialność na innych i liczą na łut szczęścia, dostaną kubeł zimnej wody na głowę, mogą spodziewać się nieprzyjemnych konsekwencji własnych zaniedbań bądź nieumiarkowania.  [Słońce w koniunkcji z Saturnem w 02°20 Skorpiona]

W PIĄTEK (26.10.) pobrzmiewać będą jeszcze echa czwartkowych doświadczeń, ale korzystanie z życiowych przyjemności nie sprawi nam już tyle kłopotu. Osoby, które poprzedniego dnia zrobiły, co do nich należało, albo podjęły stosowne decyzje, mogą teraz odpocząć, reszta dostanie jeszcze jedną szansę na przemyślenie i zrewidowanie obranej drogi oraz swoich wizji. Z dostępnych energii skorzystają twórcy oraz artyści.

Od SOBOTY (27.10.) sytuacja ulegnie wyraźnej zmianie, poczujemy potrzebę aktywności, ruchu oraz wspomnianą na początku żądzę przygód. Ogarną nas zapał i entuzjazm, a w mniej konstruktywnym wydaniu wpływy planetarne rozbudzą w ludziach arogancję, lekkomyślność oraz skłonność do podejmowania ryzyka. Możemy wykorzystać  to oddziaływanie do zainicjowania przedsięwzięcia, które wymaga zaangażowania siły woli oraz energii fizycznej. To dwa dobre dni, aby poświęcić się sprawom leżącym nam na sercu albo pracy nad realizacją wizji. Skłonność do przesady, porywczości i prowokacji może jednak wywołać spore problemy. Jeśli dojdzie do głosu, to sytuacja błyskawicznie zaogni się i nastąpi eskalacja konfliktu, dlatego poszukajcie wentylu dla energii. Szczególnie zalecana jest wszelkiego rodzaju aktywność fizyczna. Za wszelką cenę nie dopuśćcie do zachowań, które mogą narazić życie Wasze lub innych na niebezpieczeństwo albo takich, których de facto nie aprobujecie.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »