Horoskop tygodniowy 27.5.-2.6.2013

Zamieszczony przez dnia Maj 26, 2013 | 0 komentarzy

Horoskop tygodniowy 27.5.-2.6.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: wielkie słowa i szlachetne gesty / czarodziejska różdżka i spełnienie życzeń / stare prawdy i nowe perspektywy / rozmowy o Bogu i świecie / autorytarne wypowiedzi i sprytne interesy

Energie tego tygodnia przyniosą sporą dawkę optymizmu i dodadzą nam pewności siebie. Będziemy nad wyraz towarzyscy, żądni przygód oraz gotowi do podejmowania ryzyka. Wzmocniona wiara we własne siły wzbudzi w nas przeświadczenie, że nie ma rzeczy niemożliwych! Podczas rozmów czy pertraktacji wykażemy się otwartością, elastycznością, wspaniałomyślnością i chętnie weźmiemy pod uwagę nowe opcje. Jeśli jednak trzeba będzie przystąpić do rzeczy, wcielić coś w życie bądź dokonać zobowiązań, to zapał wyraźnie osłabnie. Dlatego najbliższe dni doskonale nadają się do podtrzymywania istniejących kontaktów, podchwycenia ciekawych pomysłów, przedyskutowania kwestii filozoficznych i prawnych, z dostępnych energii skorzystają też podróżnicy oraz imprezowicze. Konstelacje niosą ze sobą jednak pewne zagrożenie – otóż istnieje spore prawdopodobieństwo, że przecenimy możliwości, jakie zaoferuje nam życie, i zbagatelizujemy ryzyko, a optymizm i pewność siebie szybko przejdą w lekkomyślność, Dodatkowo pojawi się skłonność do nadmiernych oczekiwań i przesadnych wymagań. W takich przypadkach kolejne tygodnie przyniosą nieprzyjemne otrzeźwienie i frustracje. Dlatego lepiej powściągnijcie swój zachwyt dla zbyt różowych perspektyw, odczekajcie nieco i zadajcie sobie pytanie, czy naprawdę chcecie tego, co osiągalne, i jesteście gotowi wziąć odpowiedzialność za podjęte decyzje. Nie dajcie się ponieść fantazji i nie polegajcie zanadto na swoim szczęściu, zwłaszcza jeśli Wasze zamierzenia przekraczają granice tego, co dozwolone.

Osoby, które dysponują teraz wolnym czasem, mogą przez kilka dni poleniuchować, ciesząc się wiosenną lekkością bytu. Pewna wyjątkowa konstelacja sprawi, że – niemal jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – spełnią się nasze życzenia. Warto więc wykorzystać okazję, ale przy tym zachować ostrożność, ponieważ powyższe dotyczy także nierozważnych pragnień, a jak pisał Oscar Wilde: jeśli bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby. Pamiętajmy, koniec końców będziemy musieli ponieść konsekwencje własnych decyzji.

W najbliższych dniach naszą uwagę przykują również kwestie etyczno-moralne. Niewykluczone, że zakwestionowane zostaną dotychczas obowiązujące prawdy, ewentualnie ktoś lub coś uznawany/-e wcześniej za autorytet z nowej perspektywy nie będzie roztaczał/-o już takiego blasku albo weźmie na siebie rolę kozła ofiarnego. Z drugiej strony, naszą nadzieją mogą stać się osoby czy opcje, którym do tej pory poświęcano niewiele uwagi. Powszechną dyskusję wywołają też roszczenia do władzy wysuwane przez znaczące i wpływowe osobistości. Niebagatelną rolę odegrają przy tym kobiety oraz wartości przypisane pierwiastkowi żeńskiemu. Im bliżej weekendu, tym bardziej na znaczeniu zaczną zyskiwać zaufanie, lojalność oraz poczucie wspólnoty.

Początek tygodnia zaserwuje nam dość mieszany program. Z jednej strony w PONIEDZIAŁEK (27.5.) i we WTOREK (28.5.) otrzymamy sporą dawkę optymizmu, zapragniemy zająć się nowymi pomysłami i w pełni delektować możliwościami, jakie oferuje nam życie. Jednak inna konstelacja przyniesie w tym samym czasie pewną powagę, zaakcentuje siłę woli oraz skoncentrowanie na temacie. Dodatkowo w powietrzu wyczuwalne będzie spore napięcie. W najlepszym razie zdołamy wykorzystać ten szeroki wachlarz energii, aby z sukcesem zakończyć jakąś ważną sprawę. Jeśli wiarę we własne siły, dalekowzroczność i urok połączymy z intuicją, kreatywnością, skupieniem i precyzją, to możemy naprawdę wiele osiągnąć. Gorzej, jeżeli w tych dniach górę wezmą zadufanie, bezkrytyczne podejście do samego siebie oraz duże wymagania; w takim przypadku dobra wola, którą zechcą nam okazać inni ludzie, szybko zamieni się w odrzucenie lub bunt. Dodatkowo nagromadzone frustracje i poczucie, że zostaliśmy niesprawiedliwie potraktowani, mogą doprowadzić do eksplozji. Weźcie pod uwagę możliwość wystąpienia nieoczekiwanych zmian, bądźcie otwarci, elastyczni i uszanujcie cudze granice.

ŚRODA (29.5.) oraz CZWARTEK (30.5.) to chyba najprzyjemniejsze dni tego tygodnia. Poczujemy ogromną radość z kontaktów i rozmów, nie zabraknie nam inspiracji ani kreatywności, dlatego też łatwiej otworzymy się na innych, zwrócimy do kogoś z prośbą bądź pytaniem. Jeśli jakaś sprawa, pomysł lub temat szczególnie Was zachwyca, to dobrze o tym porozmawiać. Ewentualnie możecie teraz znaleźć wsparcie lub sojuszników dla swojego przedsięwzięcia, a nawet nowych przyjaciół. Ale nie zachowujcie się tak, jakbyście pozjadali wszystkie rozumy, nie ignorujcie wątpliwości i oporu ze strony innych, bo wtedy dobra sprawa nie zakończy się upragnionym sukcesem.

PIĄTEK (31.5.) jest dniem przejściowym. Teraz zawładną nami wszelkiego rodzaju uczucia, wzrośnie też wrażliwość; dadzą o sobie znać tęsknoty i pragnienia, potrzeba czułości, zrozumienia i więzi. Pod koniec tygodnia będzie bardzo trudno zachować dystans, spojrzeć na sprawy obiektywnym, rzeczowym okiem. Pozorne błahostki mogą wywołać nieoczekiwane reakcje, poruszyć do głębi, ale również zdezorientować i zranić. Wydarzenia tych dni w wielu przypadkach dostarczą impulsów o długotrwałych skutkach. Coś, co istniało, może zniknąć albo odwrotnie – narodzi się zupełnie nowa jakość. Prawdopodobnie doświadczenia, jakie przyniesie weekend, całkowicie zmienią postrzeganie jakiejś rzeczy i zmuszą nas do całościowego spojrzenia na sprawy. Bądźcie przygotowani na nieoczekiwane zmiany!

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2013 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »