Horoskop tygodniowy 15.7.-21.7.2013

Zamieszczony przez dnia Lip 14, 2013 | 0 komentarzy

Horoskop tygodniowy 15.7.-21.7.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: uczucia i bezpieczeństwo / wspólne wizje / instynkt i intuicja / zatrzymanie się w celu odebrania nowych impulsów / wojna i pokój / koncentracja na rodzinie i ojczyźnie

Ogólnie konstelacje nadchodzącego tygodnia zapowiadają się bardzo obiecująco. Wyraźnie da o sobie znać potrzeba zrozumienia, więzi oraz bezpieczeństwa. Swoją uwagę skoncentrujemy na holistycznym podejściu do świata, całości i systemach. Wzrośnie też gotowość zrobienia czegoś dla innych. Wiele osób w tych dniach zacznie szukać miejsc i form aktywności służących poprawie własnego samopoczucia. Istnieją spore szanse, że w efekcie znajdą schronienie (dosłownie lub w przenośni), w którym poczują się dobrze i bezpiecznie – w harmonii ze sobą i ze światem. Niektórzy przeżyją chwile bezmiernej szczęśliwości, a nawet (przez moment) doświadczą stanu nazywanego w jodze bezpragnieniowością. Inni mogą liczyć na gesty współczucia, wsparcie i pomoc ze strony bliźniego albo serdeczne powitanie w jakiejś wspólnocie czy rodzinie, która otoczy ich opieką. Z działających teraz energii skorzystają też wszyscy urlopowicze. W większości przypadków wyraźnie łatwiej przyjdzie nam współpraca z innymi, wyobraźnia połączy się z dyscypliną a intuicja pozwoli odnaleźć się w każdej sytuacji. W efekcie powstanie całkiem przyjemna atmosfera i bez większego wysiłku sporo osiągniemy. Z konstelacji skorzystają szczególnie wszystkie sprawy związane z poczuciem bezpieczeństwa i dobrym nastrojem (mieszkanie, pożywienie, rodzina, psychologia) oraz działania na rzecz środowiska naturalnego, głównie wszystko, co dotyczy tematu wody.

Najbliższy tydzień znacznie mniej nadaje się do prac wymagających racjonalnego myślenia, obiektywizmu oraz neutralności. Będziemy też mieli spory problem z energicznym przystąpieniem do działania, podjęciem rywalizacji albo asertywnością. Bardziej opłaci się wspólne szukanie rozwiązań niż konfrontacje, zrozumienie niż krytyka. Uwaga, skłonność do zbyt emocjonalnych reakcji tam, gdzie trzeba zająć jednoznaczne stanowisko albo wymagana jest rzeczowość i dystans, może znacząco skomplikować sytuację. Osoby, które kierują się w życiu głównie wolą i rozumem, czeka niełatwy okres, ponieważ wiele spraw będzie teraz przebiegać inaczej niż zwykle, wbrew logice czy przyzwyczajeniom. Niektórzy mogą być nawet zaskoczeni swoimi gwałtownymi reakcjami. Zadania wymagające koncentracji i zdrowego rozsądku lepiej odłożyć na później.

A zatem chociaż ten tydzień na pierwszy rzut oka zapowiada się dość miło i przyjemnie, to przy bliższym zbadaniu zobaczymy, że podświadomie wiele spraw „pulsuje” – pod powierzchnią świadomości panuje spore napięcie, zachodzą istotne procesy, które nie raz wyjdą na wierzch, powodując zaskakujące zmiany i nieoczekiwane reakcje. W niektórych przypadkach należy w związku z tym oczekiwać wybuchów złości, załamań albo wstrząsających wydarzeń. Delikatne i subtelne poruszenie może też uruchomić procesy, które na dłuższą metę przyniosą poważne skutki.

Początek tygodnia stoi pod znakiem niepokoju. Pomimo ogromnej potrzeby zrozumienia i porozumienia, będzie odczuwalne spore napięcie a podwyższona skłonność do irytacji sprawi, że nawet z pozoru banalne historie wywołają nadspodziewanie gwałtowne reakcje. Jeśli zdołamy względnie zapanować nad narastającym rozdrażnieniem i potężną falą uczuć (czyli nie zaleje nas krew), to możemy tego dnia poruszyć niewyjaśnione kwestie dotyczące tematów o silnym ładunku emocjonalnym, ewentualnie nastąpi ważny przełom. Jednak tam, gdzie górę wezmą dotychczas tłumione uczucia, przede wszystkim lęki i frustracje, zrobi się gorąco.

Utajone napięcie i niepokój nie odpuszczą również we WTOREK (16.7.), w ŚRODĘ (17.7.) i w CZWARTEK (18.7.). Duża intensywność emocji sprawi, że będziemy bardzo wyraźnie odbierać wszelkie napływające sygnały. Naczelna dewiza tych dni brzmi: „wszystko albo nic”! Nie czas na letniość! Próby lawirowania albo dyplomatycznego załagodzenia sytuacji są z góry skazane na niepowodzenie. Natomiast osoby gotowe stawić czoło nierozwiązanym kwestiom, zdobyć się na szczerość wobec siebie oraz innych, mogą w tych dniach doznać olśnienia i poruszających (w głębi serca) przeżyć. Tam, gdzie odważymy się porozmawiać o własnej wrażliwości i/lub bez reszty zaangażować w coś, istnieją spore szanse, że nagle wcześniej zamknięte drzwi staną przed nami otworem i nieoczekiwany zwrot akcji rzuci nowe światło na bieg zdarzeń. To również doskonała pora, aby znaleźć sojuszników dla bliskiej naszemu sercu sprawy albo sprzymierzeńców gotowych pomóc w realizacji wizji.

PIĄTEK (19.7.) i SOBOTA (20.7.) przyniosą dość mieszany program. Z jednej strony nie zabraknie nam teraz fantazji, inspiracji, zdolności do zachwytu i gotowości zaangażowania się na rzecz urzeczywistnienia wizji bądź idei. W związku z tym istnieją dobre przesłanki dla realizacji kreatywnych, twórczych albo wizjonerskich projektów. Z dostępnych energii skorzystają również wszelkie działania sprawiające nam przyjemność. Znacząco wzrośnie jednak poziom wrażliwości (przede wszystkim w PIĄTEK!) i często będzie trudno odróżnić zewnętrzne realia od wizji i wewnętrznej rzeczywistości. Dlatego wydarzenia tego dnia mogą okazać się szczególnie poruszające. Niewykluczone, że dojdzie do wielu niejasności bądź sytuacji, w których stwierdzimy, że jakieś założenie czy oczekiwanie nie spełnia się tak, jakbyśmy chcieli. Wtedy warto na moment przystanąć, a szybko zobaczymy inne rozwiązania. Dodatkowo w SOBOTĘ zakończy się retrogradacja Merkurego. Jego  przejście do fazy stacjonarnej przyniesie wyraźne spowolnienie procesów myślowych, więc ważne decyzje lepiej przełożyć o kilka dni.

W NIEDZIELĘ (21.7.) wyraźnie do głosu dojdą już tematy kolejnego tygodnia. Znowu przypomni o sobie chęć zmiany, która w ostatnich dniach zeszła na dalszy plan. Konstelacje dostarczą nam sporej dawki energii i zależnie od sposobu jej wykorzystania możemy dokonać nadludzkich wyczynów oraz cudów albo nastąpi eskalacja konfliktu, sytuacja zacznie żyć własnym życiem, wymykając się spod naszej kontroli. Osoby jednoznaczne od wewnątrz i gotowe zaangażować się w coś ze wszystkimi tego skutkami, mogą osiągnąć spory przełom. Na poziomie dnia codziennego energie sprzyjają dużym porządkom (psychicznym lub materialnym). Niezależnie od tego, co zrobicie, pamiętajcie, że trzeba będzie ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2013 AstroTranslatio. All rights reserved.

Wyślij komentarz

Translate »