Death Is Not the End

Zamieszczony przez dnia Paź 30, 2019

Death Is Not the End

Dzień Wszystkich Świętych jest zawsze okazją do zadumy i refleksji – wspominamy tych, którzy odeszli, nierzadko zastanawiamy się również nad własnym życiem. W tym roku astrologiczne konfiguracje wyjątkowo korespondują z taką jakością czasu:
• Księżyc, Saturn i Pluton w Koziorożcu
• Słońce, Merkury i Wenus w Skorpionie

 

Death Is Not the End


Władcy obu znaków, Skorpiona i Koziorożca, są związani ze śmiercią. Pierwszy – Pluton – symbolizuje śmierć w znaczeniu przejścia z jednego stanu w drugi, proces umierania i odrodzenia jak feniks z popiołów (widzieliście „Czarownica 2”? ) – szeroko pojmowaną TRANSFORMACJĘ. Pozwala nam pozbyć się wszystkiego, co straciło już rację bytu i nie przystaje do aktualnej sytuacji. A to bywa bardzo bolesne…
Natomiast Saturn – często przedstawiany z kosą w ręku, mitologiczny bóg, który pożerał własne dzieci, strażnik progu – wskazuje na definitywny koniec.
W styczniu przyszłego roku obie planety połączą się w czasie zaćmienia Księżyca. Mury runą, napłyną impulsy do przeprowadzenia wyraźnych i radykalnych zmian.

Dodatkowo, mówiąc o śmierci, należy jeszcze wziąć pod uwagę Neptuna jako planetę przyporządkowaną domowi 12., czyli obszarowi zwieńczenia cyklu, transcendencji i nieskończoności. Bo – jak śpiewa Nick Cave – Death Is Not the End.

 

Wyraźne spowolnienie


W dniu Wszystkich Świętych – oprócz ww. posadowień – uwagę przykuwa Merkury w stacji, w pobliżu stopnia krytycznego i w nieharmonijnym aspekcie do Urana. W sprawach dotyczących szeroko pojmowanej komunikacji – tej werbalnej i na drodze – nie będzie łatwo. Bądźmy świadomi, że teraz istnieje większe niebezpieczeństwo błędnej oceny sytuacji, pomyłek, nieporozumień, utrudnień, korków, stagnacji.
Poza tym nieharmonijne połączenie Marsa z Saturnem może zamanifestować się w postaci przeszkód na drodze i konieczności gwałtownego hamowania – jak spod ziemi wyrosną drzewa, słupy, barierki. Pędzący Mars z pewnością zostanie ograniczony!

Koziorożec będzie sprzyjał powadze, zadumie, koncentracji, natomiast Skorpion – rozmowom o tajemnicach i tematach tabu, do których – niewątpliwie – należy śmierć. Ksiądz Jan Kaczkowski powtarzał, że warto mówić o śmierci w kontekście życia i dobrych relacji z innymi. Skoro przyszliśmy na świat, jest rzeczą pewną, że kiedyś z niego odejdziemy. Zatem korzystajmy z każdej chwili i spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą…


© 2019 AstroTranslatio. All rights reserved

Wyślij komentarz

Translate »