2013.07.

Horoskop tygodniowy 29.7.-4.8.2013

Zamieszczony przez dnia Lip 28, 2013 w 2013.07., 2013.08., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Horoskop tygodniowy 29.7.-4.8.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: EKSPLOZJA! / możliwości i zagrożenia / wyjaśnienie otwartych kwestii i wsparcie dla sprawy / rozbicie struktur / wolność od znanego / wytyczenie kierunku na przyszłość


Również ten tydzień przyniesie dość mieszany program, dlatego w nadchodzących dniach czekają nas różne doświadczenia – zarówno cudowne przeżycia, emocjonalne i duchowe wzloty, jak również nieoczekiwane zmiany i przerażające wnioski. Będziemy niespokojni, niecierpliwi, przewrażliwieni, a także skłonni do impulsywnych czynów. Często zabraknie czasu i okazji, aby zastanowić się, czy nasze działanie jest rozsądne i sensowne. Silne energie pozwolą jednak za jednym zamachem uwolnić się od czegoś albo wydostać z patowej sytuacji. Rewolucyjne procesy wkroczą teraz w decydującą fazę, jednocześnie pojawi się ogromna potrzeba podjęcia wspólnych działań, jak również gotowość okazania współczucia i pomocy czy nawiązania porozumienia. Dzięki temu istnieje spora szansa na wyjaśnienie nieporozumień, uleczenie starych ran, a nawet znalezienie wspólnego mianownika w trudnej kwestii. Połączenie silnych emocji z przemożną potrzebą przynależności czy bezpieczeństwa oraz dużą wrażliwością na punkcie rzeczy, które osobiście nas poruszają, a także skłonnością do przekory i buntu, stworzą niełatwą mieszankę. W efekcie byle drobnostka może wywołać niekontrolowaną reakcję łańcuchową i efekt domina. Najlepiej w takim momencie zachować minimum spokoju. Bądźcie nieustępliwi w sprawach istotnych, natomiast elastyczni, jeśli idzie o szczegóły i sposoby osiągnięcia celu. Wykorzystajcie dostępną w tych dniach potężną kreatywną energię oraz intuicję, a znajdziecie wyjście nawet z najbardziej zagmatwanych sytuacji. Poza tym układy planet sprzyjają wszelkiego rodzaju pracom domowym czy wyjaśnieniu rodzinnych kwestii.

Więcej

Horoskop tygodniowy 22.7.-28.7.2013

Zamieszczony przez dnia Lip 21, 2013 w 2013.07., AstroKalendarz | 2 komentarze

Horoskop tygodniowy 22.7.-28.7.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: radość i cierpienie, siła i empatia, ból i rozkosz / granice władzy i odpowiedzialność przywódców/wizje piękna i miłości


Z punktu widzenia astrologii w tym tygodniu zostanie zaktywizowanych bardzo wiele energii. Naszą uwagę jednocześnie zaabsorbują różne tematy, tak więc trudno będzie określić priorytety oraz punkty ciężkości. Na poziomie mundalnym (światowym) trzeba przygotować się niemal na wszystko – zarówno cudowne przeżycia, wizjonerskie idee, wielkie przełomy lub niezwykłe wyczyny, jak i destrukcyjną walkę o władzę, eskalację przemocy albo kryzys przywództwa. Co ciekawe, o ostatecznym biegu spraw każdorazowo zadecydują pozornie małe różnice. Również w życiu codziennym nadchodzący tydzień przyniesie nam szeroki wachlarz doświadczeń. Część osób skoncentruje uwagę na jednym z wymienionych tematów, inni będą musieli zająć się kilkoma sprawami naraz. Tych ostatnich czeka bardzo intensywny okres, pełen rozmaitych wyzwań.

Kolejna konfiguracja uwolni potężne energie i poczujemy dużą chęć zaangażowania się w coś. W sprawach, które w głębi serca uważamy za istotne, albo związanych z pracą dla dobra innych, wspólnoty, przyrody czy wartości duchowych możemy dokonać wręcz rzeczy niebywałych! Na tym polu niewykluczone są także ogromne przełomy. Uwaga na skłonność do nadgorliwości, przeceniania własnych sił oraz swego rodzaju fanatyzmu. Jeśli jej ulegniemy, to istnieje ryzyko, że nawet dobre zamiary pójdą w odwrotnym kierunku i w efekcie przyniosą więcej szkody niż pożytku. Sytuacja stanie się jeszcze bardziej problematyczna, jeżeli zadziałamy pod wpływem zawiedzionych oczekiwań, nagromadzonej złości i agresji albo innych zranionych uczuć. W takim przypadku możemy wpaść w rosnącą spiralę przemocy i męczeństwa. Niewykluczone, że zaostrzeniu ulegnie też toczona od paru tygodni walka o władzę, ale tym razem nabierze ona szczególnie zaciekłego charakteru. Dlatego nie dajcie się sprowokować albo wciągnąć w jakieś rozgrywki, bez upewnienia się, że macie ku temu odpowiednią motywację i jesteście gotowi ponieść odpowiedzialność za skutki powziętych decyzji.

Więcej

Horoskop tygodniowy 15.7.-21.7.2013

Zamieszczony przez dnia Lip 14, 2013 w 2013.07. | 0 komentarzy

Horoskop tygodniowy 15.7.-21.7.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: uczucia i bezpieczeństwo / wspólne wizje / instynkt i intuicja / zatrzymanie się w celu odebrania nowych impulsów / wojna i pokój / koncentracja na rodzinie i ojczyźnie

Ogólnie konstelacje nadchodzącego tygodnia zapowiadają się bardzo obiecująco. Wyraźnie da o sobie znać potrzeba zrozumienia, więzi oraz bezpieczeństwa. Swoją uwagę skoncentrujemy na holistycznym podejściu do świata, całości i systemach. Wzrośnie też gotowość zrobienia czegoś dla innych. Wiele osób w tych dniach zacznie szukać miejsc i form aktywności służących poprawie własnego samopoczucia. Istnieją spore szanse, że w efekcie znajdą schronienie (dosłownie lub w przenośni), w którym poczują się dobrze i bezpiecznie – w harmonii ze sobą i ze światem. Niektórzy przeżyją chwile bezmiernej szczęśliwości, a nawet (przez moment) doświadczą stanu nazywanego w jodze bezpragnieniowością. Inni mogą liczyć na gesty współczucia, wsparcie i pomoc ze strony bliźniego albo serdeczne powitanie w jakiejś wspólnocie czy rodzinie, która otoczy ich opieką. Z działających teraz energii skorzystają też wszyscy urlopowicze. W większości przypadków wyraźnie łatwiej przyjdzie nam współpraca z innymi, wyobraźnia połączy się z dyscypliną a intuicja pozwoli odnaleźć się w każdej sytuacji. W efekcie powstanie całkiem przyjemna atmosfera i bez większego wysiłku sporo osiągniemy. Z konstelacji skorzystają szczególnie wszystkie sprawy związane z poczuciem bezpieczeństwa i dobrym nastrojem (mieszkanie, pożywienie, rodzina, psychologia) oraz działania na rzecz środowiska naturalnego, głównie wszystko, co dotyczy tematu wody.

Najbliższy tydzień znacznie mniej nadaje się do prac wymagających racjonalnego myślenia, obiektywizmu oraz neutralności. Będziemy też mieli spory problem z energicznym przystąpieniem do działania, podjęciem rywalizacji albo asertywnością. Bardziej opłaci się wspólne szukanie rozwiązań niż konfrontacje, zrozumienie niż krytyka. Uwaga, skłonność do zbyt emocjonalnych reakcji tam, gdzie trzeba zająć jednoznaczne stanowisko albo wymagana jest rzeczowość i dystans, może znacząco skomplikować sytuację. Osoby, które kierują się w życiu głównie wolą i rozumem, czeka niełatwy okres, ponieważ wiele spraw będzie teraz przebiegać inaczej niż zwykle, wbrew logice czy przyzwyczajeniom. Niektórzy mogą być nawet zaskoczeni swoimi gwałtownymi reakcjami. Zadania wymagające koncentracji i zdrowego rozsądku lepiej odłożyć na później.

A zatem chociaż ten tydzień na pierwszy rzut oka zapowiada się dość miło i przyjemnie, to przy bliższym zbadaniu zobaczymy, że podświadomie wiele spraw „pulsuje” – pod powierzchnią świadomości panuje spore napięcie, zachodzą istotne procesy, które nie raz wyjdą na wierzch, powodując zaskakujące zmiany i nieoczekiwane reakcje. W niektórych przypadkach należy w związku z tym oczekiwać wybuchów złości, załamań albo wstrząsających wydarzeń. Delikatne i subtelne poruszenie może też uruchomić procesy, które na dłuższą metę przyniosą poważne skutki.

Początek tygodnia stoi pod znakiem niepokoju. Pomimo ogromnej potrzeby zrozumienia i porozumienia, będzie odczuwalne spore napięcie a podwyższona skłonność do irytacji sprawi, że nawet z pozoru banalne historie wywołają nadspodziewanie gwałtowne reakcje. Jeśli zdołamy względnie zapanować nad narastającym rozdrażnieniem i potężną falą uczuć (czyli nie zaleje nas krew), to możemy tego dnia poruszyć niewyjaśnione kwestie dotyczące tematów o silnym ładunku emocjonalnym, ewentualnie nastąpi ważny przełom. Jednak tam, gdzie górę wezmą dotychczas tłumione uczucia, przede wszystkim lęki i frustracje, zrobi się gorąco.

Utajone napięcie i niepokój nie odpuszczą również we WTOREK (16.7.), w ŚRODĘ (17.7.) i w CZWARTEK (18.7.). Duża intensywność emocji sprawi, że będziemy bardzo wyraźnie odbierać wszelkie napływające sygnały. Naczelna dewiza tych dni brzmi: „wszystko albo nic”! Nie czas na letniość! Próby lawirowania albo dyplomatycznego załagodzenia sytuacji są z góry skazane na niepowodzenie. Natomiast osoby gotowe stawić czoło nierozwiązanym kwestiom, zdobyć się na szczerość wobec siebie oraz innych, mogą w tych dniach doznać olśnienia i poruszających (w głębi serca) przeżyć. Tam, gdzie odważymy się porozmawiać o własnej wrażliwości i/lub bez reszty zaangażować w coś, istnieją spore szanse, że nagle wcześniej zamknięte drzwi staną przed nami otworem i nieoczekiwany zwrot akcji rzuci nowe światło na bieg zdarzeń. To również doskonała pora, aby znaleźć sojuszników dla bliskiej naszemu sercu sprawy albo sprzymierzeńców gotowych pomóc w realizacji wizji.

PIĄTEK (19.7.) i SOBOTA (20.7.) przyniosą dość mieszany program. Z jednej strony nie zabraknie nam teraz fantazji, inspiracji, zdolności do zachwytu i gotowości zaangażowania się na rzecz urzeczywistnienia wizji bądź idei. W związku z tym istnieją dobre przesłanki dla realizacji kreatywnych, twórczych albo wizjonerskich projektów. Z dostępnych energii skorzystają również wszelkie działania sprawiające nam przyjemność. Znacząco wzrośnie jednak poziom wrażliwości (przede wszystkim w PIĄTEK!) i często będzie trudno odróżnić zewnętrzne realia od wizji i wewnętrznej rzeczywistości. Dlatego wydarzenia tego dnia mogą okazać się szczególnie poruszające. Niewykluczone, że dojdzie do wielu niejasności bądź sytuacji, w których stwierdzimy, że jakieś założenie czy oczekiwanie nie spełnia się tak, jakbyśmy chcieli. Wtedy warto na moment przystanąć, a szybko zobaczymy inne rozwiązania. Dodatkowo w SOBOTĘ zakończy się retrogradacja Merkurego. Jego  przejście do fazy stacjonarnej przyniesie wyraźne spowolnienie procesów myślowych, więc ważne decyzje lepiej przełożyć o kilka dni.

W NIEDZIELĘ (21.7.) wyraźnie do głosu dojdą już tematy kolejnego tygodnia. Znowu przypomni o sobie chęć zmiany, która w ostatnich dniach zeszła na dalszy plan. Konstelacje dostarczą nam sporej dawki energii i zależnie od sposobu jej wykorzystania możemy dokonać nadludzkich wyczynów oraz cudów albo nastąpi eskalacja konfliktu, sytuacja zacznie żyć własnym życiem, wymykając się spod naszej kontroli. Osoby jednoznaczne od wewnątrz i gotowe zaangażować się w coś ze wszystkimi tego skutkami, mogą osiągnąć spory przełom. Na poziomie dnia codziennego energie sprzyjają dużym porządkom (psychicznym lub materialnym). Niezależnie od tego, co zrobicie, pamiętajcie, że trzeba będzie ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2013 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Horoskop tygodniowy 1.7.-7.7.2013

Zamieszczony przez dnia Cze 30, 2013 w 2013.07., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Horoskop tygodniowy 1.7.-7.7.2013

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: zmiana, przełom i odnowa kontra władza i kontrola / cienie przeszłości / kryzys ukazuje granice i konsekwencje / autentyczność, zaufanie i lojalność kluczem do rozwiązania problemu

Nadchodzący tydzień stoi pod znakiem bardzo intensywnych doświadczeń. Na pierwszy plan znowu wysunie się trwający od dłuższego czasu proces transformacji. Istotne wydarzenia nie ominą również zmieniającej się hierarchii wartości. Czekają nas nagłe zwroty akcji oraz incydenty, które rzucą zupełnie nowe światło na ważne sprawy, a nawet wymuszą dokonanie ich ponownej oceny. W wielu przypadkach rzecz będzie dotyczyć podejścia do różnych form władzy, uwolnienia od istniejących struktur, z jednej strony dążenia do niezależności, z drugiej – chęci sprawowania kontroli oraz utrzymania status quo.  Może pojawić się wyraźny konflikt osobistych interesów z potrzebami wspólnoty. Pod obstrzałem znajdą się głównie wszelkiego rodzaju autorytety oraz przywódcy, a ich kompetencje oraz roszczenia dotyczące sprawowania władzy zostaną zakwestionowane. Niewykluczone, że ujrzymy też skutki wcześniejszych zachowań i dotychczasowego rozwoju wypadków. Próby powstrzymania zachodzących procesów bądź unikania (niepodejmowania) koniecznych kroków grożą powstaniem sytuacji patowych albo blokad, po których (ewentualnie także pod koniec lipca i w sierpniu) nastąpi jeszcze bardziej gwałtowna eksplozja.

Nie będzie nam łatwo zachować obojętność, wzbiorą fale emocji – radości i szczęścia, strachu, bólu i smutku, romantycznych uczuć i tęsknot, złości i rozczarowania. To dobry czas, aby dowiedzieć się czegoś ciekawego o sobie, poznać własne potrzeby, uwarunkowania i reakcje. Opisaną sytuację można porównać do wzburzonego morza – osoby, które posiadają stosowne umiejętności albo będą uważać, aby nie wypłynąć za daleko, mogą wejść w kipiel lub posurfować na falach uczuć, żeby zebrać bogate doświadczenia. Reszta poczuje się zalana przez wodę albo wciągnięta w głębię. Jeśli kontakt z intensywnymi uczuciami sprawia Wam problem, to poszukajcie możliwości zakotwiczenia i stabilizacji bądź to we własnym wnętrzu, bądź też pośród ludzi, którym ufacie i którzy są Wam życzliwi.

Zgodnie z innym odpowiednikiem omawianej konstelacji w niektórych sferach życia czekają nas trudne decyzje – albo zostaną one podjęte jako świadomy akt woli, albo wymuszone przez okoliczności. W wielu przypadkach będzie trudno znaleźć satysfakcjonujące wszystkich rozwiązanie. Jeśli spotka Was taka sytuacja, to poświęćcie chwilę, aby odpowiedzieć sobie na pytanie: co jest dla mnie rzeczywiście ważne i w co jestem gotowy/-a zaangażować się? Pamiętajcie, że również decyzja o niepodejmowaniu żadnych kroków, będzie miała swoje konsekwencje.

Już sam początek tygodnia przyniesie ważne procesy. W PONIEDZIAŁEK (1.7.) do głosu dojdą silne, dynamiczne energie, pojawi się ogromna potrzeba ruchu i działania, a także ochota na werbalne pojedynki lub kontrowersyjne dyskusje. Jeśli przeprowadzimy je w sposób otwarty i uczciwy, to mamy szansę pozyskać ważne informacje. Poza tym w poniedziałek i we WTOREK (2.7.) mogą zaistnieć sytuacje wymagające podjęcia zasadniczej decyzji, zwłaszcza w sferze związków oraz hierarchii wartości, a także celów, zamiarów i autorytetów.  Dokładnie przyglądajcie się wszystkiemu i spróbujcie odróżnić to, co prawdziwe od rzeczy, które przestały Wam odpowiadać, a potem wyciągnijcie konieczne wnioski.

We WTOREK (2.7.) i w ŚRODĘ (3.7.) poczujemy ogromną potrzebę bezpieczeństwa i spokoju. Naszą uwagę zaabsorbują historie z przeszłości. Wiele procesów spowolni, możemy popaść w refleksyjny nastrój, ale również poczuć pewną ciężkość. To dwa dobre dni na zajęcie się głębszymi albo dotychczas ukrytymi aspektami jakiegoś tematu. Bądźcie gotowi odłożyć na bok pobożne życzenia, zdjąć końskie okulary i przyjrzeć się temu, co teraz zobaczycie we własnym wnętrzu i w świecie zewnętrznym, odróżnić formę od treści, to co nie odpowiada już wymogom czasu, jest bezużyteczne, a nawet stanowi ciężar od tego, co prawdziwe, ponadczasowe i trwałe. Jeśli znajdziecie w sobie odwagę, aby pozbyć się niepotrzebnych „staroci”, to istnieją spore szanse odkrycia dotychczas lekceważonych zasobów, które warto wykorzystać do wykonania następnego kroku.

W CZWARTEK (4.7.), PIĄTEK (5.7.) oraz w SOBOTĘ (6.7.) energetyczna sytuacja ulegnie wyraźnej zmianie, poczujemy ochotę na coś nowego, gorączkowy entuzjazm oraz żądzę przygód. Kreatywne, ale również szalone pomysły, nieoczekiwane spotkania i interesujące informacje wywołają poruszenie i podniecenie.  Wykorzystajcie ten czas, aby przeprowadzić burzę mózgów, rozmowy o możliwych zmianach albo odważyć się na jakieś niezwykłe, ekstrawaganckie posunięcie. Pamiętajcie jednak, że cokolwiek się teraz pojawi, jest niedojrzałe i niedopracowane. Dlatego poczekajcie z wyciąganiem konkretnych wniosków oraz podejmowaniem decyzji. To również doskonała pora, aby zorganizować coś razem z przyjaciółmi. Niezależnie od planów, pamiętajcie jednak, że wiele rzeczy przyjmie obrót inny od oczekiwanego.

W NIEDZIELĘ (7.7.) klimat znowu się zmieni, poczujemy potrzebę wspólnoty, bezpieczeństwa i przynależności. Dadzą o sobie znać intensywne uczucia. W najlepszym razie znajdziecie okazję, aby w jakimś cudownym miejscu, wspólnie z bliskimi sobie ludźmi doświadczyć komfortu, głębokiego zadowolenia czy miłości. Niewykluczone jednak, że do głosu dojdą teraz również potrzeby i uczucia, którym wcześniej poświęcaliśmy zbyt mało uwagi. Możemy zachowywać się jak dzieci, poczuć się zależni, próbować wykorzystać czyjś altruizm, stroić fochy albo odmawiać wszystkiego z czystej przekory. W takim przypadku istnieje spore prawdopodobieństwo, że osiągniemy niepożądany rezultat i druga strona wejdzie w rolę rodzica, zacznie nas strofować, ograniczać, pouczać, kontrolować, okazywać nadmierną troskliwość albo potem poczujemy się zdradzeni i opuszczeni. Świadomie zadbajcie w tych dniach o swoje dobre psychiczne samopoczucie, potrzeby oraz Wewnętrzne Dziecko. Energie sprzyjają również zainteresowaniu sprawami rodzinnymi albo wyglądem domu i najbliższego otoczenia.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2013 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej
Translate »