2012.09.

Kalendarz tygodniowy 3.9.- 9.9.2012

Zamieszczony przez dnia Sie 2, 2012 w 2012.09., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 3.9.- 9.9.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: pozory a rzeczywistość; co jest prawdziwe, a co nie? kto ma rację? wartości wystawione na próbę; wysokie oczekiwania, wielkie wizje i obiecujące możliwości, ale również rozczarowania, wątpliwości i niepewność; „nie wolno wznosić się za wysoko”, czyli zbyt wygórowane ambicje grożą bolesnym upadkiem; po kryzysie nowe rozwiązania.

W tym tygodniu trzeba będzie  spojrzeć krytycznym okiem na rzeczywistość i dokonać realnej oceny sytuacji. Dotychczasowy kurs oraz cele, do których zmierzaliśmy, wymagają sprawdzenia; niewykluczone, że dojdziemy do wniosku, iż konieczna jest ich korekta, a nawet zmiana. Zamiast wielkich oczekiwań czy spektakularnych ruchów będziemy musieli wykazać się gotowością poważnego zaangażowania w jakąś sprawę lub projekt oraz docenienia pozornych drobnostek. Z jednej strony nadchodzący czas pozwoli nam ujrzeć wiele rzeczy w szerszym kontekście, a tym samym lepiej je zrozumieć. Osoby otwarte na całościowy ogląd sytuacji, mogą pod wpływem jakiegoś zdarzenia doznać niesamowitych wizji albo głębokich wzruszeń. Z drugiej strony z bólem skonstatujemy, że nie wszystko złoto, co się świeci, a nasz cel czy ideał jest nieosiągalny; ewentualnie przy bliższej analizie okaże się, iż rzecz, w której pokładaliśmy wielkie nadzieje, jest niemożliwa do zrealizowania albo była czystą iluzją. Ogólnie rzecz biorąc, pora spojrzeć trzeźwym okiem na wizjonerskie projekty i sprawdzić je pod kątem wykonalności. W wielu przypadkach do głosu dojdą krytyczne głosy (wewnętrzne albo zewnętrzne), które zakwestionują wszystko, co dotychczas osiągnęliśmy. Cała sztuka polega teraz na tym, aby poważnie potraktować krytykę, ale jednocześnie nie przekreślać swojego dorobku, nie załamywać rąk ani nie rezygnować. Musimy dokonać rozróżnienia między ideałem, do którego dążymy, a rzeczami realnym i wykonalnymi; skoncentrujmy się na tych ostatnich, lecz nie traćmy z oczu marzeń!

Takie podejście do sprawy, wsparte gotowością wytrwałego, cierpliwego dążenia do celu, zapewni nam sukces. Niewykluczone, że również mało spektakularne, wręcz banalne rezultaty na dłuższą metę okażą się bardzo wartościowe. Uwaga: sytuacja skomplikuje się, jeżeli spróbujemy od razu osiągnąć maksimum albo zagramy o zbyt wysoką stawkę, ewentualnie problemy zniechęcą nas do dalszego działania, popadniemy w rozgoryczenie albo zaczniemy szukać winnych. Zaufajcie swojej wizji! Trzymajcie się jednak tego, co rozsądne i realne – wtedy osiągniecie najwięcej.

Inna konstelacja astrologiczna jeszcze bardziej skoncentruje naszą uwagę na kwestii wartości i wszelkiego rodzaju związkach. Będziemy musieli dokonać oceny zmian, jakie w tych dziedzinach przyniósł miniony rok, oraz wyciągnąć stosowne wnioski. Przy okazji wyjdzie na jaw, co jest stabilne, trwałe i przyniosło konkretne owoce, a co przestało sprawnie funkcjonować albo nie posiada trwałej wartości; niewykluczone, że zaczniemy rozważać rozstanie czy zakończenie jakiegoś rozdziału. W związku z tym ważną rolę odegrają uczciwość, lojalność i szacunek.

Ponadto przekonamy się, że prawo i sprawiedliwość to dwie różne rzeczy. W niektórych sprawach będziemy musieli zobaczyć, iż uparte trzymanie  się wartości materialnych oraz istniejących zabezpieczeń nie jest rozwiązaniem, a nawet utrudnia zdrowy rozwój wypadków. W tym kontekście warto przypomnieć sobie wydarzenia, jakie miały miejsce w 1982 roku i dokładniej przyjrzeć temu, co przyniosły. Powyższe dotyczy szczególnie zdrowia, przyrody i środowiska naturalnego, podejścia do surowców i wartości, religii, etyki oraz moralności, prawa i sprawiedliwości, umów i form partnerstwa, zobowiązań finansowych.


PONIEDZIAŁEK (3.9.) i WTOREK (4.9.) przyniosą mieszany program. Poczujemy nieprzepartą chęć działania, wprawienia czegoś w ruch i aktywności. Niepokój oraz napięcie wzmogą drażliwość i niecierpliwość, dlatego będzie trudno usiedzieć na miejscu i z założonymi rękoma czekać na dalszy rozwój zdarzeń. Jednocześnie w tych dniach wyraźnie zobaczymy granice naszych możliwości – raz po raz będziemy musieli zatrzymać się, wyciągnąć wnioski i zaakceptować fakt, że pomimo szczerej woli i najlepszych intencji pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie osiągnąć.

Należy teraz wyraźnie odróżnić sprawy wymagające działania i zaangażowania, od tych, w których potrzebne jest cierpliwe czekanie i zaakceptowanie istniejącego stanu rzeczy. Astrologiczne konstelacje wspierają wszelkie formy aktywności służące urzeczywistnieniu ideału albo podążaniu za wizją – pod warunkiem, że będziemy uważni i okażemy należny respekt. Poza tym czas sprzyja bilansom w związkach oraz sferze wartości. Bądźcie gotowi rozstać się z tym, co straciło rację bytu i przestało prawidłowo funkcjonować, a zaangażujcie się całym sercem w to, co naprawdę ma dla Was znaczenie. W rozmowie uważnie dobierajcie słowa, ponieważ łatwo teraz o nieporozumienia. Poza tym nie podejmujecie nieprzemyślanych decyzji ani nie ferujcie  pochopnych wyroków.

ŚRODA (5.9.) i CZWARTEK (6.9.) stoją całkowicie pod znakiem tego co bezpieczne, trwałe i stabilne. Zapragniemy odzyskać spokój, jednocześnie okoliczności będą sprzyjać realizacji ideałów, podążaniu za własną wizją albo zaangażowaniu w osiągnięcie jakiegoś nadrzędnego celu. Wygospodarujcie dostatecznie wiele czasu na to, aby z rozmysłem zaplanować swoje działania i  nie pozwólcie, aby Was ponaglano, wtedy istnieją spore szanse, że środek tygodnia przyniesie konkretne owoce. Niewykluczone, że nagle znajdziecie też rozwiązanie jakiegoś od dawna dręczącego Was problemu. Sytuacja zrobi się nieprzyjemna, jeśli spróbujecie coś wymusić albo nie będziecie gotowi na podjęcie koniecznych działań.


W PIĄTEK (7.9.) nastrój ulegnie zmianie, staniemy się bardziej otwarci i optymistycznie nastawieni do życia; naszą uwagę zaabsorbują częściowo zupełnie nowe tematy. W PIĄTEK, SOBOTĘ (8.9.) i NIEDZIELĘ (9.9.) zechcemy przejść do czynu, zająć się nowymi pomysłami, nabierzemy ochoty na kontakty towarzyskie, rozmowy albo po prostu zabawę. Jednocześnie wzrośnie gotowość podejmowania ryzyka, skłonność do lekkomyślności, przeceniania własnych sił albo odwrotnie – nadmiernego krytycyzmu.  Jeśli stracimy z oczu rzeczywistość czy przesadzimy, to skutki tego mogą być opłakane. Niewykluczone, że wyjdzie na jaw, iż nasze ambicje były zbyt duże, chcieliśmy za wiele, ewentualnie zachęcające perspektywy skusiły nas do czegoś, co tak naprawdę nam nie odpowiada. Konstelacje sprzyjają wszelkim działaniom o charakterze filozoficznym, duchowym albo umysłowym, jak również związanym z kreatywnością i zabawą. W tych dniach naszą uwagę mogą też zaabsorbować kwestie prawne. Uważajcie, żeby nie przeholować, a jeśli poczujecie się rozczarowani, nie ulegajcie zgorzknieniu i nie szukajcie winnych! W niedzielę po południu do głosu dojdą uczucia; poczujemy potrzebę przynależności, ciepła i czułości. Wyraźnie dadzą o sobie znać napięcia z nią związane, a także wszelkie nieprawidłowości dotyczące domu, rodziny i ojczyzny. Osoby gotowe zmierzyć się z tematem, mogą tego dnia dotrzeć do sedna problemu.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej
Translate »