2012.11.

Kalendarz tygodniowy 26.11.-3.12.2012

Zamieszczony przez dnia Lis 25, 2012 w 2012.11., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 26.11.-3.12.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: zmiana, przejście do kolejnego etapu, koniec i początek, rozstrzygające decyzje, koncentracja na kwestiach zasadniczych; konfrontacja ze słabościami oraz Cieniem, stare rany i nowe drogi.

W tym tygodniu w niejednej dziedzinie życia przyjdzie nam podjąć ważne działania oraz decyzje. Wiele konstelacji astrologicznych osiągnie punkt krytyczny, który będzie impulsem do zmiany, wyznaczy przełom albo przejście do nowego etapu. Jeśli idzie o chronologię zdarzeń, to wyraźnie wyodrębniają się dwie fazy. Na początku nastąpi przejściowy zastój. Pomimo intensywnych starań albo wewnętrznego czy zewnętrznego nacisku będzie nam trudno zainicjować bądź przeforsować jakieś działanie, osiągnąć i zrealizować coś konkretnego; dadzą o sobie znać stare rany, wątpliwości, a także bezradność. Przede wszystkim osoby na kierowniczych stanowiskach, takie, które powinny świecić przykładem, jak również te, które dążą do urzeczywistnienia ideału lub wizji, muszą liczyć się z przeszkodami, tzn. zarówno ich postawa, jak i zamiary mogą zostać zakwestionowane, okoliczności uniemożliwią im wykonanie sensowego kroku albo konieczna walka o jakąś sprawę pogorszy istniejącą sytuację. Jedne energie wyhamowują, dlatego musimy na moment przystanąć, odczekać i zaufać sobie oraz swojej wizji, nawet wówczas, kiedy świat zewnętrzny na pozór ją kwestionuje albo blokuje – po stagnacji karta odwróci się; z kolei inne, silne i intensywne szukają ujścia, chcą, aby je poczuć i spożytkować. Konkretne doświadczenia związane z takim układem planet mogą być bardzo różne. Tam, gdzie w ubiegłym tygodniu odrobiliśmy zadanie domowe, usuwając stare, niepotrzebne ciężary oraz przygotowując grunt do podjęcia następnych kroków, zdołamy niebawem (po krótkiej pauzie albo chwili stagnacji) osiągnąć istotny przełom, ewentualnie zaczniemy coś jeszcze raz od początku. Dotyczy to przede wszystkim projektów, w których nasze zamiary są zgodne z wewnętrzną postawą, energie, jakimi dysponujemy, zostały skoncentrowane na osiągnięciu celu, i gdzie już naprawdę bardzo dużo zrobiono. Jeśli natomiast górę weźmie lęk przed stratą (władzy, kontroli, miłości, posiadanych zasobów itp.), to dojdzie do dramatycznych scen i wydarzeń. W takim przypadku możliwe są gwałtowne walki, a kryzysy oraz załamania wymuszą korektę dotychczasowego kursu. Najtrudniejszy okres czeka jednak osoby, które spróbują stłumić silne energie, wyprzeć je albo za wszelką cenę uniemożliwić wykonanie następnego kroku. Takie zachowanie grozi całkowitą blokadą czy załamaniem, ewentualnie nagromadzone siły rozwiną istniejący potencjał w destrukcyjny sposób w formie losowych zdarzeń.

Summa summarum chodzi o to, aby w tym tygodniu jasno określić własne stanowisko i być gotowym na konfrontację z tym, co nas czeka. Wówczas istnieje możliwość wykorzystania dostępnych energii do zrobienia czegoś wielkiego. Warto również zainicjować coś, uczynić krok w nowym kierunku, podążyć za napierającymi energiami albo po prostu zaufać i popłynąć z nurtem rzeki życia. Najlepiej, jeśli będziecie przestrzegać następującej zasady: dokonajcie rozróżnienia pomiędzy tym, czego nie można zmienić, a tym, co wymaga zaangażowania, dyscypliny i siły woli. Bądźcie gotowi zaakceptować to pierwsze i wykorzystać daną sytuację w sposób najlepszy z możliwych, a wszystkie swoje siły zaangażujcie w doprowadzenie do przełomu w ważnej i słusznej sprawie.

Powyższe szczególnie dotyczy zodiakalnych Baranów, Byków, Wag, Koziorożców i Skorpionów, osób mających w swoich horoskopach urodzeniowych obsadę tych znaków, jak również pierwszego dekanatu Raka, Lwa i Wodnika (czyli praktycznie większości z nas, przyp. tłum.). Będziecie musieli podjąć w tych dniach ważną decyzją, zdefiniować priorytety i wyznaczyć kierunek na przyszłość. Wykorzystajcie okazję, aby nieco bardziej zbliżyć się do samych siebie, swoich uczuć i wiedzy płynącej z głębi serca oraz znaleźć dla tego wszystkiego najlepszy środek wyrazu. Osoby wierne sobie poczują teraz siłę do wykonania decydujących kroków.

Na konkretnym poziomie na pierwszy plan wysuną się następujące zagadnienia: wszelkiego rodzaju wartości i zobowiązania, związki, formy partnerstwa, umowy, stosunki zależności, kwestie spadkowe, tematy tabu, tajemnice, ukryte skarby i zasoby, struktury władzy, struktury polityczne oraz instytucjonalne, osiągnięcia i konkurencyjność, wszelkiego rodzaju zasoby energetyczne, formy agresji i walki (o i za coś, w imię czegoś lub przeciwko czemuś). W tych sferach czekają nas ważne decyzje. Również pozornie błahe i drugorzędne fakty mogą okazać się bardzo długotrwałe i dalekosiężne w skutkach; ewentualnie zostaną teraz położone podwaliny pod nowe struktury i pozycje albo pojawią się impulsy, które przyniosą nowe spojrzenie na świat i zmianę podejścia do wartości (zarówno konkretnych jak i ideowych).

Jak już wspomniałam, astrologiczne konstelacje zgotują nam dość osobliwy początek tygodnia. W PONIEDZIAŁEK (26.11.) z jednej strony poczujemy przemożną potrzebę spokoju, zapragniemy przystanąć na chwilę i spauzować, z drugiej – w powietrzu wisieć będzie ogromne napięcie, a wewnętrzne parcie sprawi, że zechcemy zająć się nowymi tematami albo popchnąć jakąś sprawę do przodu. Te sprzeczne impulsy dodatkowo uzupełni podwyższony poziom wrażliwości oraz skłonność do ulegania niepewności, tzn. wystarczy niewiele abyśmy odnieśli wrażenie, że ktoś kwestionuje nasze racje albo poczuli się zdezorientowani i zbici z tropu. Jakby tego było mało, Merkury z punktu widzenia Ziemi „zatrzyma się”, aby po fazie stacjonarnej przejść do ruchu prostego. W związku z powyższym zwolni również nasza zdolność racjonalnego myślenia. To wszystko stworzy niełatwą kombinację. Tego dnia najlepiej wygospodarować nieco czasu na introspekcję albo dokonanie bardzo osobistej oceny sytuacji. Bądźcie gotowi zająć się swoimi ciemnymi stronami i wątpliwościami, świadomie zróbcie porządek albo oczyśćcie stare, niezałatwione historie. Ale pomyślcie też o wizjach na przyszłość, ideałach i posłuchajcie swojego wewnętrznego głosu. Jeśli to możliwe, spróbujcie tego dnia nie rozpoczynać niczego nowego i liczcie z nieoczekiwanymi incydentami.

WTOREK (27.11.) jest dniem przełomu i przejścia do nowego etapu! Niewykluczone, że początkowo sprawy będą przebiegały bardzo opornie i nie zdołamy niczego przeforsować. Wyraźnie poczujemy jednak, że coś się dzieje w nas samych. Zwróćcie baczną uwagę na impulsy, jakie docierają z Waszego wnętrza, oraz najbliższego otoczenia – to mogą być pierwsze sygnały nowego etapu. Kto wie, czego chce, ma teraz szansę uczynić pierwszy krok w obranym kierunku. Pamiętajcie jednak, że potrzeba nieco czasu i dużo wytrwałości, aby Nowe rozwinęło się i zakwitło. Bądźcie uważni w obchodzeniu się z pieniędzmi. [Mars w koniunkcji z Plutonem 8°09 Koziorożca; Wenus w koniunkcji z Saturnem 6°11 Skorpiona]

W ŚRODĘ (28.11.) i w CZWARTEK (29.11.) energia ulegnie wyraźnej zmianie. Z jednej strony wzrośnie ochota na kontakty, zainteresowanie nowymi wrażeniami i pomysłami, zarazem coraz silnej odczujemy ruch do przodu i będzie nam łatwiej w sposób zdyscyplinowany, skoncentrowany, całkowity zaangażować się w jakieś zadanie. W środę o 15:46 czasu środkowoeuropejskiego nastąpi pełnia (zaćmienie Księżyca). To dobry moment na zajęcie się własnymi wizjami i celami, przemyślenie drogi, jaką pokonaliśmy, i tego, co przed nami. Rano trzeba jeszcze liczyć się z niejasnościami i sprzecznymi impulsami. Nie pozwólcie jednak, aby zbiły Was z tropu, zdezorientowały czy skłoniły do nieprzemyślanych działań. Już wieczorem i w CZWARTEK dostaniemy zielone światło! Do głosu dojdzie wiara w pomyślny obrót zdarzeń, będzie nam łatwiej wyobrazić sobie dalszą drogę oraz podjąć stosowne działania.

W PIĄTEK (30.11.), SOBOTĘ (1.12.) i NIEDZIELĘ (2.12.) silne energie po raz kolejny osiągną swoje apogeum. W tych dniach dadzą o sobie znać wszelkiego rodzaju uczucia, zawładnie nami przemożna potrzeba bezpieczeństwa, domu i przynależności, ale poczujemy też równie silne parcie do uwolnienia się od starej struktury i rozpoczęcia czego nowego. Teraz może nastąpić przełom albo ważna zmiana. Bądźcie gotowi na konfrontację ze swoim wewnętrznym światem, głębią psyche, własnymi życzenia i potrzebami, zadajcie sobie pytanie, co możecie zrobić, aby je wyrazić albo zaspokoić. Powściągnijcie jednak skłonność do wdawania się w kłótnie z ludźmi, którzy nie postępują zgodnie z Waszymi oczekiwaniami. Pozostańcie wierni sobie i brońcie tego, co dla Was ważne. W miarę możliwości unikajcie jednak niepotrzebnych prowokacji i walki o władzę. Energie tych dni sprzyjają również dekorowaniu domu, zajmowaniu się jego wnętrzem oraz tematami rodziny. [Księżyc w znaku Raka]

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 19.11.-26.11.2012

Zamieszczony przez dnia Lis 18, 2012 w 2012.11., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 19.11.-26.11.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: ocena aktualnej sytuacji – bilans, przygotowanie do zmiany, zakończenia pewnego etapu lub nowego startu; kryzys wielką szansą; krytyczne pytania podstawą do podjęcia decyzji, sztuka rozróżniania.

Ten tydzień zapoczątkuje dość niełatwy okres. W nadchodzących dniach dominować będą napięcia oraz niepokój. Zechcemy za wszelką cenę wyrwać się, uwolnić od wszystkiego, co było, porzucić to, co stare oraz dobrze znane, i wyruszyć w zupełnie nowym kierunku. Do tego dojdzie rosnące, bliżej nieokreślone niezadowolenie, otrzeźwienie, a w wielu przypadkach również rozczarowanie, że sprawy nie przebiegają tak, jakbyśmy tego chcieli. W efekcie pojawią się wątpliwości w słuszność obranej drogi i niepewność jutra. Ogólnie rzecz biorąc, coraz wyraźniej poczujemy, że nadchodzi zasadnicza zmiana. Jednocześnie w wielu dziedzinach czas jeszcze nie dojrzał do podjęcia kolejnych działań – powzięcie ostatecznych decyzji co do przyszłości ani ukierunkowanie  rozpierających energii na konkretny cel po prostu nie jest jeszcze możliwe.

Kto w takim momencie nie wytrzyma napięcia i da się sprowokować do przedwczesnego działania albo zacznie bić na oślep, ten może zabrnąć w ślepą uliczkę albo wmanewrować się w sytuację, której nie przewidział. Niemiłe rozczarowanie czeka jednak również tych, którzy schowają głowę w piasek i ze strachu przed zmianą albo popełnieniem błędu postanowią przeczekać sytuację. Nie pora bowiem na zaciskanie zębów i bierność. Jeśli obierzecie taką strategię postępowania, to silne, działające teraz energie mogą zamanifestować się w bardzo nieprzyjemny sposób w postaci problemów psychicznych bądź fizycznych albo nieoczekiwanych ingerencji losu. Najlepiej zrobią ci, którzy połączą sprzeczne energie w jakiś sensowny sposób. To dobry czas na przygotowanie się do wykonania następnego kroku – możemy go porównać do chwili poprzedzającej planowaną przeprowadzkę albo objęcie nowego stanowiska. Trzeba więc dokonać krytycznej oceny sytuacji oraz posiadanych zasobów i zadać sobie pytanie, co z tego będzie nam jeszcze potrzebne. Graty, relikty przeszłości czy bezużyteczne szpargały powinny zostać przygotowane do usunięcia, zaś rzeczy ważne oraz potrzebne – spakowane do przewiezienia w nowe miejsce. Pora również spojrzeć wstecz, dokonać bilansu, podsumować doświadczenia i osiągnięcia ostatnich miesięcy. W takich chwilach często pojawiają się osoby, rzeczy lub wspomnienia, które na długi czas poszły w zapomnienie. Część z nich może okazać się istotna dla naszych dalszych planów, w przypadku reszty trzeba będzie zamknąć niedopisany rozdział. Tak przygotowani mamy spore szanse na to, że działanie, jakie przyjdzie nam wykonać za tydzień, przebiegnie skutecznie i poprowadzi nas we właściwym kierunku.

Opisane konstelacje poniekąd dotyczą wszystkich, a zwłaszcza osób urodzonych na początku znaków lub tych, które mają w swoich horoskopach urodzeniowych obsadę pierwszego dekanatu znaków. Punkty ciężkości mogą być jednak różne. W przypadku jednych chodzi o przygotowanie się do ważnej decyzji, która zapadnie w nadchodzących tygodniach, w przypadku innych – o szczerą i poważną konfrontację z własnymi wizjami, ideałami i nadziejami (tutaj nasunie się pytanie, czy aby na pewno jesteśmy na właściwej drodze, czy też musimy zmienić kierunek). Z kolei trzecią grupę czeka zadanie oczyszczenia i pożegnania się ze starymi historiami. W tym czasie ważne jest przyjęcie pragmatycznej postawy, jak również gotowość zobaczenia sytuacji taką, jaka ona jest, zaakceptowania istniejącego stanu rzeczy, a zarazem pozostanie wiernym temu, co nam w duszy gra oraz zaangażowanie się całym sobą w jakąś ważną sprawę. Wtedy możemy liczyć na bardzo owocny i skuteczny okres.

W przełożeniu na konkret na pierwszy plan wysuną się następujące tematy:  zmiana hierarchii wartości, finanse, gospodarka i handel, idole oraz wzorce do naśladowania, autorytety i przywódcy z dziedziny polityki, gospodarki oraz badań, religia, orzecznictwo sądowe. Konstelacje sprzyjają ponownemu opracowaniu i zrewidowaniu już istniejących projektów, uwolnieniu się od starego porządku, który przestał odpowiadać wymogom czasu, i ocenie nowego, który dopiero nadejdzie; jeszcze nie pora jednak na inicjowane nowych przedsięwzięć. W każdym razie zadbajcie o to, aby móc aktywnie nad czymś popracować. Weźcie też pod uwagę możliwość wystąpienia osobliwych incydentów, błędów i nieporozumień. Zachowajcie spokój i nie traćcie nerwów, jeśli przez chwilę odniesiecie wrażenie, że nic Wam nie wychodzi,  albo powstanie chaos – zaufajcie instynktowi oraz intuicji. Wkrótce znajdziemy wyjaśnienie wielu spraw i ujrzymy zapowiedź Nowego.

Początek tygodnia będzie dość przyjemny. Przede wszystkim w PONIEDZIAŁEK (19.11.) poczujemy sporą dawkę optymizmu i ufności w pozytywny bieg zdarzeń. Zainteresowanie innymi punktami widzenia oraz ideami zaowocuje niejedną ekscytującą dyskusją, ewentualnie zupełnie nowym spojrzeniem na jakąś sprawę. To dobry dzień na pielęgnowanie osobistych i zawodowych znajomości.

We WTOREK (20.11.) i w ŚRODĘ (21.11.) nie zabraknie nam fantazji i inspiracji. Z łatwością wczujemy się w każdy temat albo będziemy intuicyjnie odbierać nastrój. Duże uwrażliwienie na sprawy duchowe i to, co niewyrażalne w słowach, pozwoli na głębokie, rozległe wglądy w trakcie medytacji lub marzeń sennych. Z tych energii skorzystają przede wszystkim osoby aktywne twórczo oraz artyści. Wysoki poziom wrażliwości sprawi jednak, że będziemy bardziej podatni na zranienie, dlatego wystarczy drobnostka, aby wywołać nadspodziewanie gwałtowną reakcję. Dodatkowo w tych dniach nie będzie łatwo odróżnić prawdy od fikcji, wizji od iluzji, a rzeczywistości od pobożnego życzenia. Cieszcie się zatem pięknem, jakie oferuje Wam życie, jednocześnie zachowajcie trzeźwy rozsądek, stójcie mocno na ziemi i – w razie potrzeby –  wyznaczcie swoje granice.

W CZWARTEK (22.11.) i w PIĄTEK (23.11.) fale uczuć wyraźnie wzbiorą za sprawą wszelkiego rodzaju tęsknot, nadziei, lęków i namiętności. Kto w subtelnym, odrealnionym świecie czuje się jak ryba w wodzie, ten może teraz liczyć na głębokie doświadczenia i ważne wglądy. Jednak osoby, które mają problem z irracjonalnym, pozarozumowym podejściem do rzeczywistości oraz z emocjami, prawdopodobnie zostaną w tych dniach zalane przez wydarzenia i reakcje ze strony innych albo przez własne uczucia i będą miały kłopot z odnalezieniem się w niejasnych, chaotycznych sytuacjach. Najlepiej poszukajcie dla siebie zadania wymagającego fantazji, poświęcenia i empatii. Konstelacje mniej nadają się natomiast do prac, w których potrzebne są precyzja, trzeźwa ocena i obiektywność. Poświęćcie dostatecznie dużo czasu na to, co macie do zrobienia, i liczcie się z nieoczekiwanym, częściowo chaotycznym rozwojem wypadków.

Od PIĄTKU (23.11.) pierwsze skrzypce zaczną grać opisane na wstępie, silne, na- i rozpierające energie. Przede wszystkim PIĄTEK zdominują gorączkowy entuzjazm, podniecenie i nerwowość. Z jednej strony poczujemy przemożną potrzebę ruchu i działania, z drugiej – wielką ochotę uwolnienia się od wszystkiego, co nam nie pasuje, prowokowania innych oraz zwalczania każdego, kto kwestionuje własną wolność i niezależność. Tego dnia będzie nam bardzo trudno pogodzić wielką niecierpliwość albo potrzebę natychmiastowego reagowania na każdy impuls z faktem, że wiele spraw nie przebiega tak szybko, jakbyśmy tego chcieli. Powstałe w efekcie, trudne do wytrzymania napięcie wraz ze skłonnością do irytacji i frustracją stworzy piorunującą mieszankę, która może zaowocować niejedną wybuchową sytuacją. Dlatego zadbajcie o dostatecznie wiele możliwości aktywnego działania. Najlepiej, jeśli wykorzystacie dostępne energie do realizacji zadania, które pozwoli Wam stworzyć przestrzeń dla czegoś nowego i usunąć starą strukturę. Z jakości czasu skorzystają głównie wszelkiego rodzaju prace porządkowe. Nie dajcie się niepotrzebnie sprowokować, unikajcie też demonstrowania władzy, bądźcie jednak gotowi bronić siebie i obranej drogi. UWAGA: istnieje większe niż zwykle niebezpieczeństwo wypadków drogowych! [Mars w kwadraturze do koniunkcji Uran/Księżyc w znaku Barana]

Również SOBOTĘ (24.11.) zdominują wspomniane energie. Zawładnie nami wielka potrzeba czynu, bycia aktywnym i zorganizowania czegoś. Jednak w odróżnieniu od piątku, kiedy energie miały bardzo wybuchowy charakter i było trudno nad nimi zapanować, teraz istnieje możliwość produktywnego i konstruktywnego wykorzystania ich wpływu. To nie jest dzień na odpoczynek. Wykorzystajcie okazję, aby prześledzić projekt, który leży Wam na sercu, zrobić porządki albo uprawiać sporty – w każdym razie zadbajcie o odpowiednią dawkę ruchu.

W NIEDZIELĘ (24.11.) zacznie pojawiać się coraz więcej sprzeczności. Z jednej strony nadal panować będzie duże napięcie, niepokój i skłonność do irytacji, z drugiej dojdzie do głosu potrzeba spokoju i bezpieczeństwa, możemy również odnieść wrażenie zastoju, niepewności, ciszy lub pustki. Najlepiej tego dnia zatrzymać się na moment (a nawet zrobić krok w tył), aby dokonać oceny swojej aktualnej sytuacji. Zadajcie sobie pytanie, co tak naprawdę w życiu ma dla Was znaczenie, co daje Wam oparcie i otuchę. Bądźcie gotowi stawić czoła swoim wewnętrznym lękom i upiorom, ale również najgłębszym tęsknotom i pragnieniom. Jeśli będzie Wam trudno znaleźć spokój, to zabierzcie się za domowe porządki albo zorganizujcie jakąś akcję porządkową.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 12.11.-19.11.2012

Zamieszczony przez dnia Lis 11, 2012 w 2012.11., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 12.11.-19.11.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: wizjonerskie wglądy, tajemnice i obietnice, fałszywe nadzieje i zaślepienie, „nowe szaty cesarza”, konfrontacja z cieniami przeszłości, odważne kroki w przyszłość.

Również w tym tygodniu do głosu dojdą jednocześnie bardzo różne i częściowo sprzeczne tematy. Dlatego o charakterze najbliższych wydarzeń oraz doświadczeń zadecyduje horoskop indywidualny i nie sposób dokonać ogólnej prognozy dla wszystkich. Powyższe ma związek z niezwykłym zjawiskiem o charakterze astronomicznym oraz astrologicznym. Otóż w nocy z 13. na 14. listopada (o 23:12 czasu środkowoeuropejskiego) nastąpi całkowite zaćmienie Słońca. Będzie je można obserwować w Australii, na południowym Pacyfiku i w Ameryce Południowej. Z tego powodu procesy mające teraz miejsce oraz impulsy, jakie napłyną w tych dniach, zyskają szczególne znaczenie i stanowią zapowiedź istotnych wydarzeń o charakterze zbiorowym. W związku z powyższym istnieje duże prawdopodobieństwo, że incydenty, które na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie wręcz banalnych, przyniosą przeobrażenia o długofalowych, doniosłych skutkach albo spowodują istotną zmianę w trwającym procesie. Wielką sensację mogą wzbudzić historie z życia znanych osób, ewentualnie zostaną ujawnione jakieś tajemnice i złamane tabu. Wszystko, co się teraz wydarzy, możemy – ogólnie rzecz biorąc – potraktować jako metaforę (obraz) zmian, które czekają nas w nadchodzących miesiącach. Na poziomie jednostkowym powyższe dotyczy szczególnie zodiakalnych Byków i Skorpionów oraz osób mających w swoich horoskopach urodzeniowych obsadę tych znaków, poza tym zodiakalnych Lwów i Wodników z trzeciej dekady. W tych dniach najprawdopodobniej zapadną decyzje, które nadadzą Waszemu życiu zupełnie nowy kierunek. Najlepiej, jeśli śmiało stawicie czoła wszelkim wyzwaniom! Odważnie idźcie za głosem serca, nawet jeśli w tym momencie jeszcze niezbyt dokładnie wiecie, dokąd wiedzie podróż. W pewnych przypadkach nastąpi konfrontacja z tematami, które dotychczas uchodziły za tabu, były wyparte lub stłumione. Również w takiej sytuacji bądźcie gotowi spojrzeć prawdzie prosto w oczy. Całkiem możliwe, że coś, co dotychczas wzbudzało Wasz lęk albo wydawało się potworem, po bliższej analizie ukaże bardzo przyjazną twarz i pomoże Wam w dalszej wędrówce.

Druga ważna konstelacja tych dni przyniesie z jednej strony ogromny idealizm oraz wizje, pobudzi wyobraźnię i imaginację, otworzy zmysły na wszystko to, co trudno wyrazić w słowach albo co zapisano między wierszami, z drugiej – utrudni jednak chłodny intelektualizm, myślenie analityczne i racjonalne, jak również zdolność obiektywnego, rzeczowego postrzegania informacji albo zdarzeń. Na rzeczywistość oraz innych ludzi spojrzymy przez okulary ugruntowanych wcześniej opinii, założeń czy uprzedzeń, a zarazem osobistych tęsknot, pragnień czy lęków. Często będzie nam trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest wytworem fantazji, idealnym wyobrażeniem, a co iluzją, co jest realne na subtelnym, energetycznym poziomie, a co w konkretnej rzeczywistości. Dlatego w tych dniach bardziej niż zwykle grożą nam uprzedzenia, pomyłki i oszustwa. W celu uniknięcia nieporozumień zaleca się dokładne i wielokrotne sprawdzenie informacji, wrażeń czy planów oraz przesunięcie w czasie istotnych decyzji dotyczących nowych projektów, a przynajmniej „przespanie się” z nimi. Jednocześnie astrologiczne konstelacje sprzyjają przedyskutowaniu z innymi oraz zrewidowaniu (przerobieniu) istniejących już planów na przyszłość lub wizjonerskich projektów. Z jakości czasu skorzystają również działania oraz przedsięwzięcia wymagające empatii, wyobraźni czy inspiracji . Szczególne dotyczy to wszystkich osób urodzonych na początku znaków Ryb, Bliźniąt, Panny i Strzelca, mających w swoich horoskopach urodzeniowych obsadę pierwszych stopni wymienionych znaków, a także następujących tematów: podróże, ruch drogowy, komunikacja, społeczne media, kształcenie i nauka. Liczcie się z możliwością wystąpienia tajemniczych incydentów oraz niejasności.

Pozostałe układy planetarne wskazują na luźne, przyjemne doświadczenia, wspierają dbałość o związki i kontakty, umożliwiają też ciekawe i ekscytujące dyskusje o Bogu oraz świecie. Cieszcie się tym, co przyniesie Wam życie!

Tematy wtorkowego zaćmienia (13.11. o godz. 23:12) dadzą o sobie znać już w PONIEDZIAŁEK wieczorem (12.11.). Czas od poniedziałku do ŚRODY ogólnie rzecz biorąc zdominują głębokie, gruntowe, kompleksowe i intensywne przeżycia. Do tego dojdzie wyraźna potrzeba zgłębiania wszystkiego, szukania źródeł i powodów oraz dotarcia do prawdy. Silne uczucia i namiętności, jak również wysoka wrażliwość wywołają intensywne doświadczenia oraz częściowo gwałtowne reakcje, nawet w kwestii pozornych błahostek. W tych dniach nie wszystko będzie takie, jakim się wydaje, a o tym, co jest prawdą a co nie, zadecyduje indywidualna perspektywa. Możemy odnieść wrażenie, że życie przypomina kalejdoskop – każdy ruch zmieni jego obraz. Wykorzystajcie ducha badawczego, którego wzbudzą konstelacje, aby spenetrować swój wewnętrzny świat, zebrać informacje na jakiś bardzo ważny dla Was temat albo poświęćcie się projektowi, który wymaga zarówno wyobraźni, głębi, zaangażowania, jak i wytrwałości. Całkiem możliwe, że jeśli będziecie drążyć dostatecznie głęboko, to natraficie na ważne wglądy i informacje. Powściągnijcie jednak skłonność do upartego zadręczania innych pytaniami lub zachowaniem, które naruszają granice prywatności, ponieważ istnieje spore prawdopodobieństwo, że w ten sposób uruchomicie reakcję łańcuchową. Tak więc zanim przystąpicie do działania, zadajcie sobie pytanie, czy jesteście gotowi ponieść związane z nim konsekwencje. Jednocześnie bądźcie jednak gotowi bronić sprawy, która faktycznie leży Wam na sercu.

W ŚRODĘ (14.11.) po południu nastrój nieco się zmieni. Zawładnie nami duch inicjatywy i poczujemy żądzę przygód. Ufność oraz siła przekonywania pozwolą nam aktywnie zwrócić się do kogoś z jakąś sprawą, odważnie i otwarcie poruszyć nawet najbardziej drażliwe tematy. Jeśli przy okazji nie zechcecie udowodnić rozmówcy, że „wiecie lepiej”, Wasze żądania nie będą zbyt wyśrubowane i uszanujecie zdanie oraz postawę drugiej strony, to w tych dniach istnieje szansa na przeprowadzenie bardzo owocnych dyskusji. Konstelacje od środy do PIĄTKU rano nadają się również do wspólnych przedsięwzięć z przyjaciółmi i kolegami.

Od PIĄTKU (16.11.) atmosfera znowu zrobi się bardziej poważna. Tego dnia oraz podczas WEEKENDU czekają nas ważne decyzje i kroki. Poczujemy przemożną potrzebę podjęcia konkretnych działań w związku z uzyskanymi w poprzednich dniach informacjami. Jednocześnie zapragniemy jasności, klarowności, prawdziwości i autentyczności. Jeśli wcześniej odrobiliście zadanie domowe, stawiliście czoła obrazom oraz wyzwaniom, jakie się pojawiły, to teraz możecie rozważyć podjęcie kolejnego kroku. Kto dokładnie wie, czego chce, jest gotowy zaangażować się w coś całym ciałem i duszą, może w tych dniach mieć siłę do wielkich czynów, ewentualnie osiągnie znaczący przełom. Jednak tam, gdzie droga i cel nie są jasno określone albo na pierwszym planie stoją historie z przeszłości bądź dominują lęk i niepewność, zaleca się nieco poczekać z podjęciem decyzji, gdyż będzie ona pochopna. W takim przypadku możecie wykorzystać energie tych dni na zrobienie porządków, uprzątnięcie swojej piwnicy (tej prawdziwej i psychicznej) oraz usunięcie starych szpargałów. Również ciało będzie Wam wdzięczne za intensywne zajęcie się jego potrzebami i sygnałami, jakie wysyła. Liczcie z możliwością wystąpienia nieoczekiwanych zmian, przedsięwzięcia drastycznych środków i częściowo dramatycznych rozwojem akcji.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 5.11.-12.11.2012

Zamieszczony przez dnia Lis 4, 2012 w 2012.11., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 5.11.-12.11.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: przeszłość i przyszłość; przekonania, nadzieje oraz lęki zabarwiają postrzeganie rzeczywistości i mącą wizję przyszłości; wielkie obietnice i zawiedzione nadzieje; zrewidowanie wizjonerskich planów i projektów.

W nadchodzącym tygodniu czeka nas cała seria dziwnych wydarzeń. Wiele spraw przyjmie obrót inny od oczekiwanego, często nie będzie wiadomo, co jest prawdą, a co kłamstwem, co jest faktem, a co wytworem wyobraźni. Astrologiczne konstelacje zaserwują nam bardzo urozmaicony program. Zależnie od indywidualnego horoskopu przyniosą rozmaite doświadczenia, ale ogólnie rzecz biorąc, będzie trudno uzyskać jasny obraz sytuacji. Z jednej strony pojawi się silne pragnienie pokoju, harmonii, wzajemnego zrozumienia i tolerancji. Inspirujące rozmowy i szerokie gesty mogą otworzyć niejedne drzwi, wzbudzić zaufanie i nadzieję na pomyślny przebieg wypadków, a w niektórych przypadkach odsłonią przed nami dotychczas nierozpoznany potencjał. Jednocześnie istnieje jednak silna tendencja do postrzegania rzeczywistości przez okulary własnych przekonań i osądzania bądź potępiania wszystkiego, co od odbiega od wykreowanego obrazu albo dokonywania oceny na podstawie przestarzałego modelu świata. W takim przypadku miejsce tolerancji i otwartości zajmą utarte wyobrażenia, uprzedzenia oraz fanatyzm. Dlatego chociaż konstelacje akcentują współczucie, zrozumienie i gotowość do współpracy, to nastrój może błyskawicznie zmienić się o 180 stopni, tak iż w efekcie górę wezmą rozczarowania, zgorzknienie i zaczniemy szukać kozła ofiarnego.

Unikajcie teraz ferowania pochopnych wyroków. Bądźcie otwarci na odmienne punkty widzenia i gotowi rozważyć zarówno inne oferty, jak i ostrzeżenia. Zanim zobowiążecie się do czegoś, poświęćcie dostatecznie wiele czasu na to, aby spokojnie wyrobić sobie własne zdanie na dany temat. Poza tym postarajcie się pochopnie nie skreślać ani nie wykorzystywać kogoś lub czegoś tylko dlatego, że jego wady bądź słabości zaczynają Was kłuć w oczy. Pamiętajcie: sowy nie są tym, czym się wydają, to znaczy wiele spraw de facto wygląda inaczej niż sądzimy. Dopiero przyszłość pokaże, czy to, co teraz wydaje się nam dobre, prawdziwe i słuszne, faktycznie takie jest. Niewykluczone, że pewne czynniki, których dotychczas nie braliśmy pod uwagę, uzupełnią aktualny obraz rzeczywistości i zmuszą nas do zmiany sposobu myślenia.

W nocy z 6 na 7 listopada Merkury z punktu widzenia Ziemi przejdzie do ruchu wstecznego i pozostanie w nim do 27 listopada. W tym okresie wiele sprawy może przebiegać wbrew prawom logiki i często będzie nam trudno stwierdzić, dlaczego coś dzieje się w taki a nie w inny sposób. Wyraźnie wzrośnie również niebezpieczeństwo nieporozumień, jednostronnych informacji albo dziwnych błędów. Dlatego zwłaszcza w przypadku nowych projektów, planów i kontaktów zaleca się szczególną ostrożność oraz przełożenie związanych z nimi rozmów czy pertraktacji na późniejszy termin. Paradoksalnie – przede wszystkim jeśli idzie o aktualne już od dłuższego czasu historie i projekty – mogą niespodziewanie otworzyć się przed nami jakieś drzwi, znajdziemy rozwiązania problemów, które dotychczas wydawały nierozwiązywalne albo odkryjemy ukrytą prawdę i dzięki temu ujrzymy jakąś sprawę w szerszym kontekście. Dlatego czas sprzyja wszelkim projektom badawczym, ale również zrewidowaniu porozumień, umów oraz planów na przyszłość. Szczególnie dotyczy to następujących tematów: gospodarka i handel, podróże i komunikacja, polityka i orzecznictwo sądowe, kwestie religijne oraz kulturowe, gospodarka i badania.

Najlepiej zrobicie, zdając się na własną intuicję, podszepty wewnętrznego głosu oraz odczucia, a mniej polegając na zdrowym rozsądku. Bądźcie gotowi zobaczyć i potraktować poważnie istniejący stan rzeczy, nawet jeśli nie do końca go rozumiecie. Bądźcie wierni sobie i swoim zasadom, poczekajcie jednak jeszcze trochę z podjęciem decyzji i ferowaniem wyroków. Niewykluczone, że informacje, jakie później napłyną, wymuszą korektę obecnej postawy.

Początek tygodnia – ogólnie rzecz biorąc – zapowiada się dość przyjemnie. W PONIEDZIAŁEK (5.10.) na pierwszy plan najpierw wysunie się potrzeba spokoju. To dobry dzień na załatwienie spraw domowych i rodzinnych albo kwestii, które osobiście nas poruszają. Wieczorem nastrój powoli ulegnie zmianie, ustępując miejsca radości życia i żądzy przygód. We WTOREK (6.11.) i ŚRODĘ (7.11.) nie zabraknie nam już odwagi, kreatywności i spontanicznych pomysłów. Jednocześnie będzie wyraźnie trudniej skoncentrować się na zadaniach wymagających cierpliwości i dyscypliny, spowolni też umysł oraz zdolność racjonalnego myślenia. Dodatkowo pojawi się ukryta gotowość do ulegania niepewności i zwątpieniu. To wszystko w połączeniu z istniejącą tendencją do zbyt wysokich oczekiwań albo stawiania nadmiernych wymagań stworzy mieszankę, która może przynieść nad wyraz nieprzyjemne bądź frustrujące doświadczenia. Energie tych dni sprzyjają wszelkiego rodzaju projektom o twórczym lub kreatywnym charakterze, przedsięwzięciom wymagającym pewnej  odwagi i wiary w siebie oraz wszystkiemu, co ma radosny charakter i sprawia frajdę, natomiast mniej nadają się do działań wymagających precyzji, rzeczowości, pragmatycznego podejścia czy dokładności. Potraktujcie poważnie własne ograniczenia oraz słabostki, nie przeceniajcie swoich możliwości, a unikniecie nieprzyjemnych doświadczeń.

W ŚRODĘ rano Merkury wejdzie w retrogradację. Tego oraz następnego dnia istnieje większa niż zwykle możliwość popełnienia błędów oraz opóźnień w dziedzinie mediów, komunikacji i ruchu drogowego. Upewnijcie się, ze zostaliście właściwie zrozumiani, a jeśli macie do wykonania jakieś ważne zadanie, to przeznaczcie na nie odpowiednio dużo czasu.

Od CZWARTKU (8.11.) wyraźnie wzrośnie wrażliwość, a zarazem potrzeba klarowności i porządku. Nawet zwykłe drobnostki, które nie będą przebiegały zgodnie z oczekiwaniami, mogą nas strasznie irytować i dezorientować. W takich momentach starajcie się nie krytykować ani nie oceniać siebie ani innych. Najlepiej generalnie zachować uważność. Zadbajcie o swoje ciało i dobre samopoczucie. Energie czwartku najbardziej nadają się na przeprowadzenie wszelkiego rodzaju prac porządkowych oraz działań służących zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Wysoki poziom wrażliwości utrzyma się również w PIĄTEK (9.11.). Konstelacje tego dnia sprzyjają wyjaśnianiu istniejących problemów oraz nierozwiązanych kwestii. Porozmawiajcie otwarcie o tym, co Was absorbuje, stawiajcie pytania  i uważnie słuchajcie tego, co inni mają do powiedzenia. Rzeczowa, bezstronna postawa pozwoli nam znaleźć konstruktywne rozwiązania nawet w przypadku bardzo drażliwych tematów albo przynajmniej zwiększyć wzajemne zrozumienie i uzyskać akceptację.

Weekend przyniesie mieszany program. Z jednej strony wzrośnie potrzeba kontaktów, wymiany myśli, jak również radość ze wspólnych przedsięwzięć. Poza tym nie zabraknie nam wyobraźni i inspiracji. Energie tych dni nadają się najbardziej do podtrzymywania istniejących kontaktów, jak również wszelkich działań o charakterze kulturalnym i duchowym, skorzystają z nich także osoby działające kreatywnie. Jednak większa niż zwykle niecierpliwość, drażliwość, skłonność do irytacji, ukryta tendencja do czucia się sprowokowanym przez  innych lub próby manipulowania ludźmi poprzez groźby lub obietnice, spotęgują niepokój i napięcie. Dlatego rzecz, która miała miły początek, może przybrać nieoczekiwany obrót i zakończyć się prawdziwą eksplozją albo destrukcją. W takich momentach tylko spokój nas uratuje. Pozostańcie wierni pieśni, która Wam w duszy gra, i zaakceptujcie stanowisko innych. Unikajcie też niepotrzebnego demonstrowania władzy.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2012 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej
Translate »