2012.06.

Kalendarz tygodniowy 25.6.-2.7.2012

Zamieszczony przez dnia Cze 24, 2012 w 2012.06., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 25.6.-2.7.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: świat w trakcie przemian cz. 2, określenie własnej pozycji, cała naprzód! przełom, zmiana systemu wartości; dostęp do starej wiedzy i nowe informacje powodują zmianę perspektywy; zmiana świadomości, wielowymiarowe postrzeganie; prawda zależy od punktu widzenia

Również konstelacje tego tygodnia stanowią część kompleksowego procesu, który trwa od dłuższego czasu, a przed dwoma tygodniami wszedł w ostrą fazę. W efekcie na wiele doświadczeń i wydarzeń nadchodzących dni należy patrzeć jak na kolejne puzzle ogromnej układanki. Nagromadzenie różnych energetycznych trendów sprawia, że podobnie jak w poprzednich prognozach bardzo trudno opisać kto i konkretnie w jaki sposób doświadczy zachodzących procesów. Zależnie od tematu i wcześniejszego rozwoju wypadków możliwe są różne warianty zdarzeń. W niektórych dziedzinach nadszedł czas na konkretne działanie – pora wykorzystać niedawno pozyskane wiadomości i rozważyć podjęcie kolejnych kroków; zwłaszcza tam, gdzie w minionych tygodniach szukano okazji do rozmowy, odczytano, a następnie umieszczono dostępne informacje w określonym kontekście albo wykorzystano otwartą i szczerą dyskusję, aby znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia, sprawy pójdą teraz do przodu, pojawią się nowe możliwości, kreatywne pomysły napotkają na pozytywny odzew, a kto odważnie wyrazi własne myśli i pragnienia, ma spore szanse zostać wysłuchanym i uzyskać wsparcie przy realizacji swoich zamierzeń. Szczególnie dotyczy to komunikacji, mediów, wiedzy, edukacji; spore widoki na sukces mają również przedsięwzięcia związane z podróżami i transportem.

W innych obszarach życia sprawy dopiero teraz zaczną nabierać konkretnych kształtów.  Tumany kurzu wzniecone przez dość chaotyczny etap przełomu stopniowo opadną i zobaczymy, które projekty mają energię oraz potencjał pozwalający na skuteczną realizację, a także, kto dysponuje odpowiednio dużą siłą, wolą i władzą, aby osiągnąć zamierzony efekt. Tam, gdzie cel jest jasno określony, panuje powaga, dyscyplina i gotowość do wprowadzania innowacji, może nastąpić istotny przełom. W gorącą fazę wkroczą też trwające rewolucje i procesy przemian, przywódcy zostaną sprowokowani i staną przed nie lada wyzwaniem – będą musieli udowodnić swoje kompetencje, zdolności przywódcze, umiejętność kroczenia z duchem czasu, pobudzania nowych inicjatyw i rozwijania wizji. Niektórzy z nich w takiej chwili przejdą samych siebie, inni obnażą własne słabości i zostaną strąceni z piedestału, jednocześnie pojawią się nowi idole i wzorce do naśladowania. Próby zachowania status quo i utrudnienia zmian nie przyniosą nic dobrego. Jakiś nagły zwrot akcji może wywołać powszechną sensację. Wszędzie tam, gdzie aktywne obecnie energie są wykorzystywane w celu torpedowania i tłumienia przeobrażeń, następna faza cyklu, która nastąpi w lipcu, przyniesie gwałtowne i destrukcyjne skutki. Dotyczy to zwłaszcza struktur społecznych, gospodarczych i państwowych.

Na poziomie jednostkowym wpływ tych aspektów odczują urodzeni w pierwszej dekadzie Barana, Raka, Wagi i Koziorożca oraz wszystkie osoby, które mają w swoich horoskopach obsadę pierwszego dekanatu tych znaków. Poświęćcie nieco czasu, żeby uświadomić sobie własne wizje oraz cele, zastanówcie się, co tak naprawdę ma dla Was znaczenie, a potem całym sercem zaangażujcie się w to! Bez względu na okoliczności pozostańcie wierni sobie i nie dajcie namówić się do czegoś, co Wam nie odpowiada. Uważajcie też, aby nie wylać dziecka z kąpielą i w ferworze walki, ze strachu, niecierpliwości albo pod wpływem nagromadzonej złości nie dać się sprowokować do nieprzemyślanych działań. Cokolwiek teraz zrobicie albo czego nie zrobicie, będzie miało długofalowe skutki.

Również, jeśli idzie o zmianę hierarchii wartości, bieżący tydzień przyniesie ważne wydarzenia, które wytyczą kierunek na przyszłość. Zobaczymy, co ma prawdziwą wartość, i skorygujemy wcześniejszą ocenę sytuacji, zwłaszcza, jeśli bazowała na oczekiwaniach, zgromadzonych doświadczeniach lub starych koncepcjach. Nadal główną rolę odgrywają wartości niematerialne oraz duchowe (ewentualnie wartość wirtualna), zaufanie do czegoś lub wiara w coś. W tym temacie czekają nas gorzkie rozczarowania albo dostrzeżemy prawdziwą, głęboką wartość tego, co do tej pory nie było doceniane. Podobne procesy będą przebiegać we wszelkiego rodzaju związkach.

Ponadto w tych dniach znowu uzyskamy dostęp do starej wiedzy, którą ujrzymy w nowym kontekście. Obrazy i spostrzeżenia, jakie się teraz pojawią, uskrzydlą nas albo głęboko poruszą, mogą też mieć niemal mistyczny charakter. W sprawach religii i duchowości doświadczenia nadchodzących dni doprowadzą do przełomu, który otworzy przed nami całkiem nowe perspektywy. Co ważne, będzie nam jednak bardzo trudno odróżnić prawdę od fikcji, fantazję od rzeczywistości. Coś, co wygląda na wytwór bujnej wyobraźni, może okazać się jak najbardziej prawdziwe i realne, natomiast wiele rzeczy, które sprawiają wrażenie wiarygodnych i wielce obiecujących, przy bliższym przyjrzeniu okażą się iluzją albo nawet próbą oszustwa. Dlatego bądźcie szczególnie ostrożni, nie ufajcie bezgranicznie sprawom, ludziom ani nawet najwspanialszym wizjom, choćbyście mieli stuprocentową pewność, że dobrze wiecie, co za nimi stoi. Nie wyciągajcie też pochopnych wniosków.

Na poziomie życia codziennego czeka nas inspirujący i pobudzający czas. Bądźcie otwarci, ciekawi świata i gotowi zaangażować się w coś niekonwencjonalnego. Świadomie dbajcie o kontakty z innymi ludźmi, ale szanujcie przy tym własne granice. Możecie teraz naprawdę wiele osiągnąć, jednak pamiętajcie, że co za dużo, to niezdrowo – przesada grozi bolesnym upadkiem.

Tydzień rozpocznie się swoistym potpourri. Z jednej strony PONIEDZIAŁEK (25.6.) rozbudzi wyobraźnię i natchnie nas inspiracją, z drugiej wyraźnie wzrośnie poziom wrażliwości i możemy mieć kłopot z zabraniem się do działania; tego dnia możliwe są głębokie i ważne wglądy, lecz zrobienie czegoś konkretnego sprawi nam wielką trudność, w niektórych dziedzinach nastąpi wręcz kompletny zastój albo pozorna regresja [Saturn w stacji]. Nie pozwólcie, aby Was to zniechęciło! Jeśli uzbroicie się w cierpliwość i zaakceptujecie sytuację taką, jaka jest, to za kilka dni nieoczekiwanie znajdziecie rozwiązanie albo zobaczycie, co dalej. Osoby, które nie potrafią spokojnie usiedzieć na miejscu, mogą wykorzystać dostępne energie do zrobienia porządków. Zwróćcie szczególną uwagę na potrzeby własnego ciała.

We WTOREK (26.6.) powróci radość życia i dynamika, pojawi się też nowa siła napędowa. WTOREK, ŚRODA (27.6.) i CZWARTEK (28.6.) stoją całkowicie pod znakiem związków. To dobre dni na zdefiniowanie własnej pozycji w związku, określenie swojego stanowiska wobec kwestii prawnych i wartości. Spotkajcie się z ludźmi, którzy są dla Was ważni, i zadajcie sobie pytanie, kto lub co tak naprawdę ma dla Was znaczenie [Księżyc w znaku Wagi, 27-28.6. Wenus w stacji]. Jeśli odważnie przyjrzycie się własnemu zachowaniu i zobaczycie, gdzie stare wzorce i przyzwyczajenia blokują dalszy rozwój, a poza tym – w razie potrzeby – będziecie gotowi zmienić swój sposób myślenia i pójść nową drogą, to możecie w tych dniach osiągnąć istotny przełom. Przede wszystkim w czwartek istnieją spore szanse na znalezienie owocnych rozwiązań i osiągniecie zadowalających kompromisów. Bądźcie ostrożni, jeśli idzie o próby manipulacji lub kontrolowania kogoś. Energie tych dni sprzyjają też projektom o kreatywnym i twórczym charakterze.

Już w czwartek wieczorem wyraźnie wzrośnie poziom napięcia, emocje nabiorą intensywności, do głosu dojdą wszelkiego rodzaju namiętności, wzbiorą fale uczuć, zarazem ożyją głębokie lęki. W PIĄTEK (29.6.) i w SOBOTĘ (30.6.) zaktywizują się bardzo silne energie. Zechcemy wprawić coś w ruch i osiągnąć jakiś konkretny skutek. Tam, gdzie zamiary są jasne i uda się skoncentrować dostępną siłę  na realizacji projektu, możliwe będą istne cuda i przenoszenie gór. Bądźcie odważni i kreatywni, chwyćcie byka za rogi i zróbcie odważny krok w nieznane. Jeśli pozostaniecie wierni sobie i śmiało podążycie za własną wizją, to nawet bardzo trudna sytuacja ma szanse na pomyślne zakończenie. Problemy pojawią się przede wszystkim wtedy, jeżeli spróbujecie zablokować dalsze konieczne ruchy albo zadziałacie pod wpływem strachu, z czystej przekory czy chęci zatrzymania władzy. Wtedy sytuacja zaogni się, nastąpi eskalacja konfliktu, a skutki będą opłakane. [Słońce w kwadraturze do Urana i opozycji do Plutona]

W NIEDZIELĘ (1.7.) chmury ulegną rozproszeniu, będzie można zobaczyć, co jest ważne i ukierunkować się na osiągnięcie celu albo zająć czymś zupełnie nowym. Tego dnia niebo natchnie nas odwagą, wiarą we własne siły i ufnością. Jeśli jakiś temat albo projekt szczególnie leży Wam na sercu, to warto teraz zająć się nim. Możecie też wykorzystać dostępne energie, aby poświęcić się czemuś, co Was inspiruje i pobudza do życia. Ten dzień nie sprzyja jednak szukaniu ciszy i spokoju ani zadaniom wymagającym dużej cierpliwości. Zadbajcie o odpowiednią dawkę ruchu. [Księżyc w znaku Strzelca]

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 18.6.-25.6.2012

Zamieszczony przez dnia Cze 17, 2012 w 2012.06., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 18.6.-25.6.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: świat w trakcie przemian, zatrzymanie i cała naprzód, przeszłość i przyszłość, siła rozsadzająca stare struktury, ożywianie starych związków, wizja i iluzja.

W tym tygodniu wiele procesów niemal jednocześnie osiągnie swoje apogeum i punkt zwrotny. W grę wchodzą diametralnie różne energie, dlatego bardzo różne będą również doświadczenia. Teraz wszystko się może zdarzyć… a przynajmniej prawie wszystko! Konstelacje nadchodzących dni przypominają złożony układ pogodowy, który w jednym obszarze przynosi burze, grad i silne deszcze, a w innym bezchmurne niebo. Uwaga, całkiem możliwe, że jego konkretne wyładowania (konsekwencje) nastąpią dopiero w kolejnych tygodniach. Szerokie spektrum działających aspektów sprawi, że trudno będzie nam odróżnić rzeczy istotne od mniej istotnych. Z jednej strony bardzo subtelne procesy wywołają znaczące zmiany o dalekosiężnych skutkach, z drugiej wydarzenia, które w danej chwili wyglądają na spektakularne, na dłuższą metę okażą się mało znaczące. Ogólnie rzecz biorąc wydarzenia nadchodzących dni należy traktować jako część szerszego procesu i nie wyciągać pochopnych wniosków. Dopiero w kolejnych tygodniach zobaczymy, dokąd wiedzie podróż.

Jeden z aspektów (kwadratura Uran-Pluton), który od dwóch lat uruchamia procesy przebudzenia i przemiany, w niedzielę po raz pierwszy uściśli się, czyli towarzyszące mu zmiany osiągną swoje apogeum (do 2015 roku nastąpi jeszcze sześć takich punktów kulminacyjnych). Związane z tym bardzo silne, dynamiczne energie mogą rozsadzić istniejące struktury i popchnąć ludzi do wielkich czynów. Jednak w tym samym czasie działać będą również konstelacje wywołujące efekt hamowania, które zmuszą nas do zatrzymania się, sporządzenia bilansu i krytycznej analizy podjętych wcześniej działań, co w efekcie ma pozwolić na reorientację. Pozostałe czynniki otworzą nam okno na inne światy i czasy; powrócą tematy z przeszłości, pojawią się również wizje dotyczące dalszego rozwoju wypadków. Kombinacja tych wszystkich elementów umożliwi dokonanie iście heroicznych czynów – pokonanie przeszkód, zerwanie krępujących pęt i wkroczenie na nowe drogi, ale niesie ze sobą również niebezpieczeństwo upadków oraz załamań. Z jednej strony zanotujemy bolesne straty, z drugiej dostrzeżemy nowe zasoby i możliwości.

Na poziomie ogólnym uwagę wzbudzą kwestie gospodarcze i finansowe, zasoby, umowy i uzgodnienia, wartości etyczne, moralne, duchowe i religijne, jak również pytanie, co jest słuszne, sprawiedliwe i prawdziwe. Poza tym nadchodzące dni przyniosą transformacje o charakterze politycznym i społecznym, jak również przeobrażenia w związkach i wszelkich formach partnerstwa. Na pierwszy plan wysunie się niewątpliwie kwestia zmiany systemu wartości.

Wpływ opisanych aspektów na jednostki zależy od horoskopu urodzeniowego. Dla wielu osób będzie to po prostu ekscytujący czas, pełen ciekawych spotkań i zdarzeń, które skłaniają do przemyśleń, ale mogą również poruszyć nami i wstrząsnąć. Całej reszcie przypadnie w udziale rola obserwatorów – ich życie w mniejszym lub większym stopniu potoczy się zwykłym torem. Ten układ dotyczy bezpośrednio wszystkich urodzonych w pierwszej dekadzie Barana, Raka, Wagi i Koziorożca oraz osób mających sygnifikacje w pierwszych dekanatach wymienionych znaków. Przed Wami ważna i decydująca faza, która potrwa cztery kolejne tygodnie. W tym czasie na nowo wytyczony zostanie kierunek Waszego życia, trzeba będzie podjąć decyzje, mieć odwagę pójść własną drogą i być gotowym wyruszyć w nieznane. Kto wie, czego chce, jest gotowy wziąć odpowiedzialność za własne czyny, może teraz dokonać rzeczy z pozoru niemożliwych! Jeśli jednak górę wezmą nagromadzona złość oraz skłonność do prowokacji i rebelii, to sytuacja zrobi się nieciekawa. Niekontrolowane działanie może w tym czasie przynieść destrukcyjne skutki. Również próby zagrzebania się we własnym, bezpiecznym grajdołku i sprzeciwiania zmianom, mają niewielkie widoki na sukces, ponieważ wtedy stagnację rozproszą los i bieg zdarzeń. Nie traćcie z oczu tego, co w głębi serca uważacie za ważne. Pozostańcie sobie wierni, jednocześnie bądźcie uważni i ostrożni, róbcie, co macie do zrobienia, ale nic więcej – to najlepsza strategia na ten tydzień. Poza tym liczcie się z zaskakującymi zmianami. Także osoby urodzone w pierwszej dekadzie Bliźniąt, Panny, Strzelca oraz Ryb, a także mające w swoich horoskopach sygnifikacje w pierwszym dekanacie tych znaków, czekają teraz ważne doświadczenia, jednak będą one dotyczyć zupełnie innych tematów. Przed Wami staną otworem drzwi do starych i nowych światów. Energie działające na wymienione pasmo (0°-10° znaków zmiennych) mogą przynieść zarówno wizjonerskie pomysły, atrakcyjne propozycje czy inspirujące kontakty, jak i poruszające do głębi doświadczenia; uzyskacie dostęp do starej wiedzy, a związki czeka spotkanie z przeszłością, które uwolni wcześniej niewykorzystany potencjał. Jednocześnie istnieje niebezpieczeństwo przecenienia własnych możliwości, nadmiernych oczekiwań i błędnych osądów; zbyt wysokie wzloty mogą zakończyć się upadkiem, a wspaniałe wizje okazać iluzją. Te ostatnie grożą przede wszystkim wtedy, jeśli wyciągniecie pochopne wnioski albo zaciągniecie nieprzemyślane zobowiązania. W wielu przypadkach dopiero w następnych tygodniach będziemy mogli odróżnić autentyczny potencjał, prawdziwe,  wzbogacające wglądy od przesadnych oczekiwań, fałszywych założeń albo urojeń. Cieszcie się tym co jest piękne i co przynosi spełnienie, zbierajcie kuszące oferty, ale odczekajcie nieco z podjęciem ostatecznej decyzji i z wyruszeniem w nieznane. Uzbrójcie się w cierpliwość także wtedy, jeśli stwierdzicie, że źle na czymś wyszliście albo niesprawiedliwie Was potraktowano. Klamka jeszcze nie zapadła i wkrótce karta może się odwrócić.

Tydzień rozpocznie się na luzie. W PONIEDZIAŁEK (18.6.) i WTOREK (19.6.) ogarnie nas nieodparta chęć spotkania z innymi, porozmawiania o Bogu i świecie. Wykorzystajcie okazję, aby poruszyć kwestie, które od dawna absorbują Waszą uwagę. Jeśli podejdziecie do sprawy w sposób rzeczowy, to szanse, że zostaniecie wysłuchani, zrozumiani i potraktowani poważnie, są naprawdę duże. Jednak nie wpadajcie w złość czy frustrację pod wpływem małostkowej krytyki, bo druga strona zniechęci się do dalszej rozmowy i nie zechce podejmować mniej przyjemnych tematów. We WTOREK wieczorem przypada nów. W miarę możliwości poświęćcie nieco czasu na przemyślenie dalszych planów i zamiarów; możecie wykorzystać energię impulsu, aby przygotować się na nadchodzące zmiany.

W ŚRODĘ (20.6.) i w CZWARTEK (21.6.) będzie nam znacznie trudniej zachować rzeczową postawę. Wzrośnie wewnętrzne napięcie i nawet pozorne błahostki mogą wywołać silne emocje. Liczcie się z utrudnieniami, zakłóceniami oraz z tym, że wiele spraw przyjmie obrót inny od zaplanowanego. Do takiej sytuacji najlepiej podejść na luzie, potraktować ją jak nagłą ulewę. Możecie wykorzystać dostępne energie, aby doprowadzić do przełomu w jakiejś sprawie, która od dawna czeka na załatwienie. Jeśli zdołacie połączyć dyscyplinę z kreatywnością i w sposób kategoryczny, ale grzeczny wyrazić własną wolę, to sukces gwarantowany! W nocy z CZWARTKU na PIĄTEK (22.6.) nastąpi letnie przesilenie. To dobra okazja, aby spojrzeć wstecz i dokonać podsumowania pierwszej połowy 2012 roku. Zobaczcie, co zdołaliście osiągnąć i jakie kroki musicie wykonać, aby dotrzeć do upragnionego celu.

W PIĄTEK i w SOBOTĘ (23.6.) nastrój znowu ulegnie zmianie. Wróci radość życia, zapragniemy zrobić coś, co sprawia nam frajdę. Te dni doskonale nadają się na spotkania z przyjaciółmi albo działania o charakterze kreatywnym. Nie zabraknie nam zapału i inspiracji. Uważajcie jednak, aby nie przeciągnąć struny! Jeśli przesadzicie, to w najlepszym razie czeka Was twarde lądowanie albo kac morderca, który nie ma serca.

W NIEDZIELĘ (24.6.) jednocześnie do głosu dojdą wszystkie wspomniane na wstępie tematy. Wewnętrzny niepokój, gorączkowy entuzjazm, wizjonerskie i kreatywne pomysły, ale również rebelianckie impulsy, niezadowolenie, niepewność i duża wrażliwość stworzą mieszankę o strasznym potencjale, w dobrym i złym tego słowa znaczeniu. Bądźcie czujni i uważni. Pamiętajcie, że nawet jeśli pozornie nic się nie dzieje, to na głębszym poziomie panuje wielkie poruszenie – jego efekty zobaczymy dopiero w nadchodzących dniach.  Poświęćcie szczególną uwagę sobie i swojemu ciału albo wykorzystajcie okazję na stworzenie przestrzeni dla nowych rzeczy.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 11.6.-18.6.2012

Zamieszczony przez dnia Cze 10, 2012 w 2012.06., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 11.6.-18.6.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: ekscytujące i wstrząsające wiadomości, informacje kluczem do przełomu, prawda ma wiele twarzy, zmiana punktu widzenia, bolesne i uzdrawiające wglądy

Również konstelacje tego tygodnia nie należą do łatwych. Czekają nas zupełnie niespodziewane zmiany i dużo ruchu. Na pewno nie będziemy narzekać na nudę. Doświadczenia oraz wydarzenia nadchodzących dni stanowią część większej całości, początek ważnego procesu, który wytyczy kierunek na przyszłość, a do końca czerwca jeszcze kilkakrotnie osiągnie swoje apogeum i punkt zwrotny. Teraz pierwsze skrzypce grać będzie komunikacja. O rozwoju wypadków – zarówno na poziomie globalnym, jak i życia codziennego – zadecydują wszelkiego rodzaju informacje. Spektrum ekwiwalencji jest w tym przypadku bardzo szerokie, od ciekawych spotkań, poprzez ekscytujące, inspirujące rozmowy, po wiadomości, które wstrząsną całym światem, wzbudzając spore emocje [Merkury w kwadraturze do Urana i opozycji do Plutona]. W natłoku poruszonych tematów często nie będzie nam łatwo odróżnić spraw banalnych od naprawdę istotnych, a także oddzielić licznych wątków z przeszłości, które wplotą się w teraźniejszość. Dlatego z jednej strony nie wyciągajmy zbyt pochopnych wniosków ani nie podejmujmy przedwczesnych kroków, z drugiej bądźmy czujni i uważni. Warto dokładnie obserwować rzeczywistość i w razie konieczności odpowiednio reagować na bieg zdarzeń. Nie dajmy się jednak do niczego nakłonić! Wykorzystajmy okazję do nauki i pozyskania nowych informacji, bądźmy również gotowi dostrzec rzeczy, których nie jesteśmy teraz w stanie do niczego przyporządkować ani zrozumieć. Gromadźmy informacje, a następnie znajdźmy czas, aby w spokoju przesortować je i przestudiować. Najlepiej traktować wszystko, co się dzieje, jak fragment większej układanki. Niektóre przeżycia i doświadczenia wkomponują się od razu w całość, inne mogą sprawiać wrażenie mało sensownych. W ciągu następnego tygodnia pojawią się kolejne, które pozwolą wyraźniej dostrzec powiązania między poszczególnymi puzzlami.

Spośród całej gamy różnorodnych tematów kilka zasługuje na szczególną uwagę. Przede wszystkim wcześniej uzyskane informacje czy nabyta w przeszłości wiedza mogą teraz pojawić się w zupełnie innym kontekście, a zarazem nowe ustalenia pozwolą na osiągnięcie przełomu; ewentualnie zostaną zakwestionowane dotychczasowe wyobrażenia i koncepcje, ujawnione pilnie strzeżone tajemnice i postawione prowokacyjne tezy. Niewykluczone, że ktoś spróbuje też zasiać zamęt, celowo rozpowszechniając zmanipulowane albo ocenzurowane informacje. Na pierwszy rzut oka trudno będzie odróżnić prawdę od fikcji, tym bardziej, jeśli sprawy wyglądają różnie w zależności od punktu widzenia. Niektóre wydarzenia mogą obnażyć słabe punkty i rozjątrzyć stare rany. Również w takiej sytuacji nie spieszcie się z działaniem czy wydawaniem pochopnych osądów. Jeśli Wasze oczy oraz serce pozostaną szeroko otwarte i zdołacie spojrzeć na rzeczywistość obiektywnie, to istnieje szansa, że nawet trudne i bolesne okoliczności zmienią się na lepsze. Wiele zachodzących teraz wydarzeń jest częścią znacznie szerszego procesu i dlatego nie powinno być mierzonych utartą, powszechnie obowiązującą miarą. Najlepiej przyjąć postawę dziecka, które dopiero poznaje świat, jest ciekawe wszystkiego, skore do zabawy, otwarte i kreatywne. Jeżeli dodatkowo zdołacie rozpoznać i uszanować istniejące granice (również własne) oraz potencjalne niebezpieczeństwa, to czeka Was niezwykle ekscytujący i pouczający tydzień!

Powyższe uwagi szczególnie dotyczą następujących tematów: nauka, badania i nauczanie, wychowanie, gospodarka i handel, transport, media i komunikacja, związki oraz wszelkiego rodzaju umowy. Ważną rolę w tym czasie odegra również młodzież. Na poziomie życia codziennego zechcemy rozmawiać i kontaktować się z innymi. Przed nami luźne spotkania, ekscytujące rozmowy o nowoczesnych mediach, ale również poważne i głębokie dyskusje. Uwaga, często jedno słowo albo gest może wywołać nieoczekiwany skutek.

W związkach czas na konfrontację z przeszłością; mogą odżyć dawne historie, dotychczas nieporuszane sprawy oraz stare rany. Jeśli zdołacie stawić czoła temu, co było, w sposób szczery, delikatny i ostrożny, to istnieje szansa na stworzenie nowej, solidnej bazy. Sytuacja zrobi się jednak nieprzyjemna, jeżeli do głosu dojdą stare urazy, skłonność do prowokacji albo po prostu odmówimy udziału w rozmowie. W takim przypadku nastąpi destrukcyjna w skutkach eskalacja problemu.

Już w PONIEDZIAŁEK (11.6.) sprawy nie będą przebiegały zwyczajowym torem. Z jednej strony podwyższony poziom wrażliwości sprawi, że doświadczenia i wydarzenia, jakie teraz nastąpią, mogą nas głęboko poruszyć i wprawić w konsternację, z drugiej w ciągu dnia wzrośnie napięcie oraz niecierpliwość, a tym samym również skłonność do irytacji, dlatego nawet błahostki wywołają nadspodziewanie gwałtowne reakcje. Jakby tego było mało, wieczorem da o sobie znać potrzeba większej swobody i przestrzeni. W efekcie będzie nam bardzo trudno wykazać się cierpliwością i zaakceptować rzeczy takimi, jakie są. Jeśli jednak zdołacie zachować całkowity spokój i płynąć z prądem zdarzeń, to istnieją spore szanse na dokonanie ważnych wglądów i pozyskanie istotnych informacji. Energie tego dnia sprzyjają także kreatywnym projektom. [19:21 ingres Jowisza do znaku Bliźniąt; kwadratura Merkury-Uran 8°08 Raka/Barana; opozycja Merkury-Pluton 8°41 Raka/Koziorożca; kwadratura Księżyc-Słońce 20°54]

Niewykluczone, że już w poniedziałek napływ wiadomości wywoła wielkie poruszenie. We WTOREK (12.6.) poziom napięcia wyraźnie wzrośnie. W powietrzu wyczuwalny będzie gorączkowy entuzjazm. Ogarnie nas przemożna chęć działania i zorganizowania czegoś, dodatkowo do głosu dojdzie skłonność do prowokowania i buntowania się. W przypadku takiej wybuchowej mieszanki wystarczą drobnostki, aby wywołać reakcję łańcuchową. [koniunkcja Księżyc-Uran, kwadratura Księżyc-Pluton].

Jeśli zdołacie skoncentrować potężne energie na jednym temacie i wykorzystać je dla realizacji konkretnego celu, to we wtorek i w ŚRODĘ (13.6.) może nastąpić przełom w ważnej sprawie. Uważajcie jednak, aby nie przeholować albo nie zatracić się w jakiejś idée fixe, bo grozi to zniszczeniem dobrych zaczątków i czyjejś gotowości do współpracy. Dlatego świadomie poszukajcie takiej formy działania, która pozwoli Wam konstruktywnie spożytkować silne energie. Oprócz aktywności fizycznej w grę wchodzi również aktywność mentalna i duchowa. Owocne rezultaty przyniosą teraz projekty badawcze, wszelkiego rodzaju dociekania, ale również kontrowersyjne dyskusje albo pertraktacje na jakiś temat, wszystko pod warunkiem, że pozostaniecie otwarci i zachowacie się fair. Natomiast energie niezbyt sprzyjają zadaniom wymagającym cierpliwości i opanowania.

W CZWARTEK (14.6.) i w PIĄTEK (15.6.) nastrój ulegnie wyraźnej zmianie. Gorączkowy entuzjazm, radość życia czy rebelianckie zapędy zastąpi potrzeba bezpieczeństwa i spokoju. To dobry czas na podsumowanie wydarzeń mijającego tygodnia i ponowne zdefiniowanie własnej pozycji. Zajmijcie się tym co ładne i przyjemne, umówcie się z ludźmi, których lubicie, albo korzystajcie z piękna przyrody.

WEEKEND stoi pod znakiem kontaktów i dyskusji. Poczujemy przemożną potrzebę spotkania z innymi ludźmi, rozmawiania o Bogu i świecie. Jednak nie każdemu uda się doświadczyć upragnionej lekkości bytu. Do głosu znowu dojdą historie z przeszłości, dadzą o sobie znać ukryte tęsknoty, niespełnione pragnienia i stare rany. W takich momentach należy zachować szczególną ostrożność. Najlepiej wysłuchać, co druga strona ma do powiedzenia, ale nie domagać się wyjaśnień, nie osądzać nikogo i nie obarczać winą. Niewykluczony jest również spór o wartości. W NIEDZIELĘ poświęćcie nieco czasu na marzenia i fantazje, niech wyobraźnia zainspiruje Was i uskrzydli! Pomysły, które teraz przyjdą Wam do głowy, mogą w późniejszym czasie ciekawie zaowocować.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute.

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 4.6. – 11.6.2012

Zamieszczony przez dnia Cze 3, 2012 w 2012.06., AstroKalendarz | 0 komentarzy

Kalendarz tygodniowy 4.6. – 11.6.2012

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: wartości, umowy i związki w centrum uwagi, rola i znaczenie sieci społecznościowych, wątki z przeszłości wplatają się w teraźniejszość.

O tematach tego tygodnia zadecydują przede wszystkim dwa ciekawe pod względem astronomicznym i astrologicznym zjawiska: 4 czerwca nastąpi (niewidoczne u nas) częściowe zaćmienie Księżyca, a 6 czerwca przejście Wenus na tle tarczy słonecznej (przy dobrej pogodzie będziemy mogli je podziwiać wczesnym rankiem). Wydarzenia oraz doświadczenia, jakie przyniosą nadchodzące dni, nabiorą dlatego szczególnej rangi: dostarczą ważnych impulsów do działania, ukażą nam konsekwencje zmian, których wcześniej nie braliśmy pod uwagę, i wytyczą kierunek na przyszłość.

Na pierwszym planie nadal stoją kwestie wszelkiego rodzaju związków i wartości. Przelotne kontakty i spotkania mogą okazać się zaskakująco ważne, stare znajomości zostaną odkurzone i ujrzane w nowym świetle, zaś w stałych związkach nadchodzi czas na podsumowanie. Pora sprawdzić, czy nasze przyzwyczajenia i założenia odpowiadają aktualnej sytuacji. Na tapecie znajdą się również wcześniej ignorowane albo pomijane tematy. Warto teraz zająć się starymi historiami miłosnymi i nieprzepracowanymi doświadczeniami w naszym aktualnym związku oraz porozmawiać o sprawach i pragnieniach, które do tej pory pozostawały niewypowiedziane. Dokładnie przyjrzymy się również wszelkim uzgodnieniom i umowom; sprawdzimy, czy są a) sprawiedliwe, b) pożyteczne dla wszystkich stron. Jeśli okoliczności uległy zmianie, to dobra pora, aby dostosować poczynione uzgodnienia do obecnych realiów.

Więcej
Translate »