2011

Kalendarz tygodniowy 21. – 27.11.2011

Zamieszczony przez dnia Lis 20, 2011 w 2011.11., AstroPrognoza | 0 komentarzy

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: zatrzymanie się, spojrzenie wstecz i do przodu, dostrzeżenie słabości i silnych stron, ocena potencjalnych perspektyw, skorygowanie popełnionych błędów

Konstelacje nadchodzącego tygodnia zapowiadają napływ ważnych doświadczeń i impulsów o częściowo sprzecznym charakterze. Z jednej strony energie będą nas mocno popychały do przodu, poczujemy przemożne pragnienie dotarcia do nowych obszarów i rozważania perspektyw na przyszłość. Zwłaszcza, patrząc długoterminowo, wydarzenia i informacje, jakie przyniesie ten tydzień, mogą mieć bardzo istotne znaczenie. Dlatego opłaci się poświęcić im szczególną uwagę.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 14.11. – 20.11.2011

Zamieszczony przez dnia Lis 13, 2011 w 2011.11., AstroPrognoza | 0 komentarzy

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: ostrożne postępowanie przynosi korzyści; małe gesty wywołują wielki efekt; penetrowanie nowych dróg; święci i męczennicy, kłamcy, oszuści i zwodziciele; idealiści i ideologowie wystawieni na próbę

Wszyscy ci, którym w ostatnim czasie dała się we znaki huśtawka uczuć albo karuzela zdarzeń (niekiedy irracjonalnych i trudnych do wytłumaczenia), mogą teraz odetchnąć z ulgą. W tym tygodniu dopuszczenie do głosu zdrowego rozsądku i zaplanowanie konkretnych działań przyjdzie nam znacznie łatwiej, na dodatek nie musimy obawiać się, że za chwilę sytuacja ulegnie diametralnej zmianie i świat stanie na głowie.

Nadeszła pora, aby zabrać się za sprawy, które od dłuższego czasu czekają na swoją kolej, zrobić porządki i uzyskać jasny obraz sytuacji. Rzeczowe i trzeźwe podejście do życia pozwoli nam zobaczyć, co jest możliwe i wykonalne. Nie zabraknie nam również precyzji, wytrwałości i siły przebicia.

Na sukces mogą liczyć ci wszyscy, którzy z jednej strony nie stracą z pola widzenia szerszego kontekstu, długofalowych perspektyw i celów, z drugiej zaś będą gotowi poświęcić uwagę konkretnym szczegółom swojego planu, zająć się żmudną i drobiazgową robotą.

Kto zastosuje się do tych zasad, zyska wsparcie i może zdobyć dodatkowe środki.  Nie oczekujcie jednak, że bieżące sukcesy i postępy zaprowadzą Was prosto do celu. Wiele przedsięwzięć i decyzji podjętych w tym tygodniu stanowi pierwszy rozdział dłuższego procesu [Merkury i Mars znajdują się w obszarze przyszłej retrogradacji].

Aby w pełni zrealizować swój plan trzeba będzie poczynić kolejne kroki i uzyskać pewne wyjaśnienia. Dlatego uzbrójcie się w cierpliwość i weźcie pod uwagę fakt, iż w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy wyjdą na jaw jeszcze inne, wymagające uwzględnienia czynniki.

Panujący teraz dość radosny nastrój zacznie się psuć pod koniec tygodnia. Podczas weekendu mogą napłynąć nowe wiadomości, wprowadzające zamęt i dezorientację. Okaże się, iż nie wszystkie rzeczy są takie, jakimi na początku się wydawały. Trzeba będzie spojrzeć na świat krytycznym okiem i zakwestionować obraz, który nam zaprezentowano.

W niektórych przypadkach bieg zdarzeń jako żywo może przypominać historię o nowych szatach cesarza. (Ludziom oraz władcy wmówiono w tej baśni, że mają do czynienia z najpiękniejszą tkaniną i tylko głupiec jej nie widzi. Dopiero małe, niewinne dziecko swoim pytaniem obnażyło nagą prawdę). Ujawnienie faktów sprawi, że idole spadną z piedestałów albo zobaczymy, iż droga, którą od dawna podążaliśmy, nie prowadzi do wyznaczonego celu. W takim przypadku warto zachować ostrożność i powściągliwość, a także powstrzymać się od ferowania pochopnych wyroków. Dodatkowo istnieje duże niebezpieczeństwo wylania dziecka z kąpielą albo – pod wpływem doznanego rozczarowania czy frustracji – przeoczenia, a nawet zniszczenia dotychczasowych owoców swojej pracy.

Nie dajcie się również zbić z tropu, jeśli sprawy przybiorą obrót inny od oczekiwanego. Zachowajcie szczególną czujność i bądźcie gotowi spojrzeć prawdzie prosto w oczy oraz wyciągnąć stosowne wnioski. Jednocześnie zaufajcie swojemu wewnętrznemu głosowi, swojej intuicji, jeśli wskażą Wam na istniejący potencjał i doradzą cierpliwość. Całkiem możliwe, że nieoczekiwany przełom odsłoni nowe perspektywy.

Na początku tygodnia odczujemy ogromną potrzebę spokoju, przynależności do grupy bądź rodziny oraz więzi z ojczyzną, do tego dojdzie pragnienie porządku, klarowności i  bezpieczeństwa.

W PONIEDZIAŁEK (14.11.) i we WTOREK (15.11.) z jednej strony będziemy skłonni do gwałtownych reakcji emocjonalnych, z drugiej odezwie się w nas głos rozsądku nawołujący do umiarkowania. Silne, odczuwalne w ciągu tych dni energie sprawią, że wiele będzie możliwe, zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym tego słowa znaczeniu. Dlatego niewykluczone, iż przede wszystkim w poniedziałek, ale częściowo również we wtorek z całą siłą eksplodują z nagromadzone frustracje i lęki.

Jednocześnie będziemy mieli potrzebną siłę, aby doprowadzić do decydującego przełomu w jakieś sprawie i zakończyć ją sukcesem.

Tam, gdzie jesteście szczerzy i autentyczni wobec siebie oraz innych, istnieją duże szanse, że Wasze potrzeby zostaną spełnione, a życzenia wysłuchane. Tak więc nie wypierajcie się swoich uczuć, stawcie czoła własnym lękom i głośno wyraźcie swoje pragnienia – opłaci się! Doceńcie również pozorne błahostki, ponieważ zawierają one większy potencjał, niż mogłoby się wydawać.

Jeśli jednak postanowicie teraz szukać kozła ofiarnego albo winnych za własne niepowodzenia, frustracje czy lęki, to napytacie sobie biedy. Dlatego powściągnijcie takie zapędy i zapanujcie nad emocjami. Inaczej tylko sobie zaszkodzicie.

Istniejący potencjał energetyczny najlepiej wykorzystać do zajęcia się pilnymi sprawami oraz zrobienia porządków. [Mars w znaku Panny; Księżyc w znaku Raka w kwadraturze do Urana 14.11., 10:06; Księżyc w opozycji do Plutona 14.11., 19:26]

W ŚRODĘ (16.11.) oraz w CZWARTEK (17.11.) nikomu nie zabraknie kreatywności. Optymistyczny nastrój wzbudzi w nas radość i chęć życia, a także potrzebę zorganizowania czegoś. Wprawdzie energie sprzyjają twórczym działaniom, ale możemy zabrać się też za mniej rozrywkowe zadania.  Odczuwalny w tym czasie zapał i większa ufność we własne siły  sprawią, że wszystko przyjdzie nam łatwiej.  Trudności pojawią się tylko wtedy, jeśli przesadzimy z czymś i przez ignorancję czy lekkomyślność przekroczymy własne albo cudze granice. [16.11. Mars 2’50 Panny w trygonie do Jowisza w Byku; Księżyc 2’50 Lwa w kwadraturze do Jowisza]

W PIĄTEK (17.11.) nadal zapał nas nie opuści, jednak będzie nam coraz trudniej odróżnić pobożne życzenia od rzeczywistości. Tego dnia warto porozmawiać o swoich celach, pragnieniach, nadziejach i wizjach; szanse, że zostaniemy wysłuchani, a nawet otrzymamy wsparcie w ich realizacji, są bardzo duże. Zbyt idealistyczne wyobrażenia albo skrywane, niewysłowione tęsknoty mogą jednak prowadzić do rozczarowań. Ponieważ nie zabraknie nam fantazji ani inspiracji, ten dzień nadaje się również wyśmienicie do wszelkiego rodzaju działań o charakterze kreatywnym i artystycznym.

Podczas WEEKENDU nastroje nieco opadną, miejsce zapału i zachwytu zajmą zdrowy rozsądek, ostrożność, trzeźwość i rzeczowość. Nieustająco będzie nasuwać się pytanie: Co w danej sytuacji jest możliwe i realnie wykonalne?

Najlepiej, jeśli wykorzystacie dostępne energie do zrobienia porządków w swoim domu albo życiu. Warto również zająć się własnym ciałem i jego potrzebami. [Księżyc w Pannie]

Uwaga, istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia frustrujących lub dezorientujących zdarzeń [20.11. Słońce 28’10 Skorpiona w kwadraturze do Neptuna w Wodniku]. W  takiej sytuacji zastanówcie się, jak najlepiej wykorzystać dostępne, rzeczywiste zasoby. Zobaczycie, że wyjdziecie na tym całkiem dobrze, a na pewno lepiej niż na negowaniu rzeczywistości, walce z rzeczami, które Wam nie odpowiadają, czy popadaniu w rezygnację. Unikajcie nadmiernej (samo)krytyki oraz zrzucania winy na innych. Najlepiej zachować zimną krew i uzbroić się w cierpliwość, wtedy niektóre z istniejących problemów po prostu rozwiążą się same.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 7.11. – 13.11.2011

Zamieszczony przez dnia Lis 6, 2011 w 2011.11., AstroPrognoza | 0 komentarzy

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: małe i wielkie kroki na drodze ku urzeczywistnieniu wizji; objazdy, zwodzenie, chaos albo poczucie ulgi (nie wszystkie drogi prowadzą do upragnionego celu); prawda zależy od punktu widzenia; dezorientacja z powodu dziwnych incydentów

Konstelacje tego tygodnia mają bardzo zróżnicowany charakter, dlatego trudno wyznaczyć jeden, dominujący trend. Ogólnie rzecz biorąc, chodzi o wyciągnięcie wniosków i zaplanowanie kolejnych kroków. Jednak uświadomienie sobie własnej pozycji oraz celów, tego, do jakiego punktu dotarliśmy i co dalej zamierzamy, nie przyjdzie nam teraz łatwo.

Na postrzeganie rzeczywistości silnie rzutują bowiem nadzieje, ukryte pragnienia, obawy albo własne rany, co prowadzi do dużego subiektywizmu. W efekcie niełatwo będzie oddzielić pobożne życzenia od rzeczywistości, iluzję od wizji, przesadne lęki od koniecznych środków ostrożności.

Niektórzy mogą zbłądzić we mgle i na skutek przyjęcia błędnych założeń podjąć fałszywe decyzje, inni natomiast poczynią w tym czasie ważne wglądy, skorzystają z możliwości oraz szans, jakie niespodziewanie, jakby przypadkiem podsunie im życie.

Najlepiej zachować w tych dniach szczególną ostrożność, ale jednocześnie nie dać zapędzić się w kozi róg. Nie wyciągajcie pochopnych wniosków, wystrzygajcie się impulsywnych osądów oraz decyzji! Odczekajcie jeszcze trochę, zwłaszcza w kwestiach zasadniczych. Wiele rzeczy, które teraz sprawiają wrażenie niejasnych, mglistych i problematycznych za tydzień może ukazać się w zupełnie innym, lepszym świetle i odwrotnie niewykluczone, że to co teraz nęci, kusi i zachwyca, później okaże się fatamorganą.

Na konkretnym, jednostkowym poziomie – zależnie od indywidualnych konstelacji – należy oczekiwać różnych doświadczeń: spora grupa osób w pierwszej połowie tygodnia poczuje duże ożywienie i inspirację do działania. Pojawi się ogromna potrzeba aktywności oraz spenetrowania nowych dróg. Skorzystają na tym wszelkie kreatywne projekty, jak również działania idealistyczne. Zwłaszcza jeśli wizjonerskie idee połączą się z pragmatyczną postawą, to istnieją duże szanse, że zobaczymy teraz pierwsze owoce wysiłków podjętych wcześniej w celu urzeczywistnienia jakiegoś ideału.

W tym czasie zarysowuje się jednak silna tendencja, aby w przypływie entuzjazmu albo heroizmu zaangażować się w coś, co de facto nie zawiera w sobie żadnej treści i ostatecznie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów.

Niepewność, lęki albo różnego rodzaju obawy, które zdominują nadchodzące dni, mogą również nadmiernie pobudzać do działania. W takim przypadku istnieje spore prawdopodobieństwo, że będziemy walczyć z wiatrakami albo uganiać się za jakimś upiorem. Wtedy zamiast upragnionego sukcesu nastąpi pogorszenie sytuacji.

Zatem, jeśli odczujecie przemożną potrzebę działania, to przed podjęciem konkretnych kroków przystańcie na chwilę: zadajcie sobie pytanie, co tak naprawdę Was motywuje i sprawdźcie, środki oraz siły, jakimi dysponujecie. Brońcie tylko takich spraw i ideałów, które rzeczywiście są bliskie Waszemu sercu, za które osobiście możecie ręczyć. Wprawdzie idealizm uskrzydla, ale potrafi również zaślepiać i nie pozwala widzieć rzeczy takimi, jakie naprawdę są.

Problemy pojawią się też wtedy, jeśli pobudką do działania będą niejasne lęki. Nadzieja i strach nie są teraz dobrymi doradcami.

W drugiej połowie tygodnia nastąpi większe otrzeźwienie. O swoim istnieniu przypomni twarda rzeczywistość. Pragmatyczna ocena sytuacji przyjdzie nam jednak znacznie łatwiej i zamiast idealnych koncepcji, będziemy szukać konkretnych rozwiązań.

Pora zabrać się za następne zadania i zaplanować kolejne kroki. Najlepiej, jeśli zajmiecie się tym, co JEST (chociaż taka perspektywa pewnie nie wszystkich zachwyca). Jeśli jednak uda się Wam skoncentrować na rzeczach prostych i codziennych, to istnieją duże szanse, że poradzicie sobie nawet z potencjalnie bardzo trudnymi sytuacjami.

Szczególnie dotyczy to osób, które mają w swoich horoskopach obsadzone ostatnie stopnie znaków Byka, Lwa, Skorpiona i Wodnika oraz początkowe stopnie Bliźniąt, Panny, Strzelca i Ryb, jak również następujących tematów i zagadnień: sztuka, sport, zdrowie, religia, natura, środowisko.

W tych dziedzinach należy postępować ostrożnie i uważnie, liczyć się z osobliwymi, incydentami, z wydarzeniami i reakcjami, których nie sposób racjonalnie wytłumaczyć. Uzbrójcie się w  cierpliwość, kolejne dni i tygodnie wiele wyjaśnią.

W PONIEDZIAŁEK (7.11.) i we WTOREK (8.11.) nie zabraknie nam zapału! Potrzeba aktywnego działania będzie bardzo duża i z łatwością zaangażujemy się w jakąś sprawę duszą i ciałem. Jeśli ta rzecz faktycznie leży Wam na sercu, to istnieją ogromne szanse na sukces. Wasz entuzjazm i zachwyt będą zaraźliwe, możecie nawet zrobić duży krok na drodze ku urzeczywistnieniu swojego marzenia!

Problemy pojawią się jednak wtedy, jeśli dacie wciągnąć się w coś nie jest Wasze, jeśli zaczniecie na ślepo atakować rzeczywistość, istniejące granice i zasady albo jeśli Wasze działania będą służyły walce ze strachem i niepewnością [Mars 28º08 Lwa w opozycji do Neptuna]. W takim przypadku istnieje duże niebezpieczeństwo popełnienia błędu. Zadbajcie w tych dniach o odpowiednią dawkę ruchu, uważajcie jednak na to, gdzie stawiacie swoje stopy.

W ŚRODĘ (9.11.) i w CZWARTEK (10.11.) nie powinniście brać na siebie zbyt wiele. Z jednej strony w tych dniach dominuje potrzeba stabilności, bezpieczeństwa i spokoju; ciało domaga się uwagi, chce być pielęgnowane i rozpieszczane [Księżyc w znaku Byka].

Jednocześnie, patrząc z punktu widzenia Ziemi, Neptun i Chiron zatrzymają się (stacja), dlatego podwyższony będzie poziom wrażliwości i sensytywności. Nawet drobnostki mogą nas niezmiernie ranić, poruszać i peszyć. Ponieważ wiele rzeczy wygląda teraz na niejasne i mgliste, trudno jasno stwierdzić o co w danej sprawie chodzi, wzrośnie więc ryzyko błędnych decyzji i posunięć. Zwłaszcza w sprawach codziennych postępujcie jak zaskoczony przez mgłę górski turysta: poczekajcie, aż Wasza droga znowu stanie się widoczna, a jeśli nie ma takiej możliwości, to bardzo ostrożnie stawiajcie kolejne kroki [Mars opozycja Chiron].

Z tych energii skorzystają jednak osoby aktywne twórczo i kreatywne, którym nie zabraknie inspiracji! Natomiast osoby zajmujące się kwestiami duchowymi i religijnymi mogą liczyć na głębokie, poruszające przeżycia oraz ważne wglądy.

W nocy z CZWARTKU na PIĄTEK (11.11.11) o godzinie 21:15 nastąpi pełnia. Zwróćcie uwagę na swoje sny! Możecie dowiedzieć się czegoś ważnego o tych pokładach Waszej psyche, które dotychczas pozostawały głęboko ukryte.

W PIĄTEK i w SOBOTĘ (12.11.) będziemy bardziej wrażliwi i podatni na zranienie. Pozorne błahostki mogą poruszać nasze słabe punkty, aktywować stare rany i nieprzepracowane doświadczenia, wyzwalając nieoczekiwane, gwałtowne reakcje [Mars 00°38 Panny w opozycji do Chirona]. Wykorzystajcie okazję, aby zająć się tymi aspektami Waszej osobowości, których zwykle unikacie i które wypieracie; stańcie twarzą w twarz ze swoją przeszłością, swoimi ranami i słabościami. Jeśli zdołacie zachować spokój i opanowanie nawet w trudnej i bolesnej sytuacji, to w tych dniach możecie wiele wyjaśnić, ba, wręcz zainicjować proces gruntownego uzdrawiania. Rozmawiajcie o tym, co Was porusza, unikajcie jednak niepotrzebnych wyjaśnień i racjonalizowania. Uważajcie na swoje ciało i jego potrzeby – opłaci się!

W NIEDZIELĘ (13.11.) powróci lekkość bytu. Pojawi się wzmożona potrzeba kontaktów i wymiany myśli, częściowo nabierzemy też ochoty na przygody i eksperymenty. Nadal zalecana jest jednak ostrożność i uważność. Nie dajcie nakłonić się do przedwczesnego i bezmyślnego działania. Uwaga, mogą wystąpić nieoczekiwane zdarzenia. [Księżyc w znaku Bliźniąt]

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej

Kalendarz tygodniowy 24.10. – 30.10.2011

Zamieszczony przez dnia Paź 23, 2011 w 2011.10., AstroPrognoza | 0 komentarzy

autorka: Verena Bachmann

Hasła tygodnia: fantazja i kreatywność, pożądanie i namiętność, wzloty i upadki, charyzmatyczne postacie i piewcy słusznej drogi – co jest prawdziwe, komu/czemu można dać wiarę?


Również w tym tygodniu granica między Światłem a Cieniem będzie bardzo cienka. Układy planet przyniosą intensywne stany emocjonalne, skutkiem czego do głosu dojdzie cała paleta skrajnych uczuć: miłość, pożądanie i namiętność, ale również nienawiść, zazdrość, żądza zemsty, wściekłość i strach. Będzie nam niezmiernie trudno zachować dystans albo dokonać obiektywnej i rzeczowej oceny sytuacji.
Osoby, które w tych dniach zaangażują się w jakiś projekt, uczynią to całym sobą i zainwestują wszystkie posiadane środki, aby osiągnąć cel czy urzeczywistnić własną wizję.

Siła  przekonywania oraz wytrwałość, jakich teraz użycza Niebo, pozwolą nam wiele zdziałać, a nawet doprowadzić do przełomu w ważnej sprawie.

Tam, gdzie nie ma rozdźwięku między gestem (zachowaniem) a wewnętrzną motywacją, która skłania nas do czynu, gdzie idzie o sprawy zasadnicze i istotne, a przy tym uwzględniony jest nie tylko osobisty interes, można liczyć na sukces!

Natomiast powierzchowne zaangażowanie, miałkość i letniość, działania czysto teoretyczne albo uzasadnione intelektualnie są raczej skazane na niepowodzenie.

Trudności pojawią się również wtedy, jeśli będziemy mieli na uwadze wyłącznie własną korzyść albo władzę, jeśli nasze zachowanie zdominują lęki, perfidnie wykorzystamy czyjąś zależność, spróbujemy osiągnąć cel groźbą czy szantażem.

Postawa „wszystko albo nic”, która bierze teraz górę, może doprowadzić do tego, że każda sprawa, która nie przebiegnie po naszej myśli, wywoła gwałtowne reakcje i frustrację. Z tej perspektywy nawet połowiczne sukcesy będą wyglądały jak niepowodzenia.

Sytuacja zrobi się naprawdę drażliwa, jeśli w takim przypadku będziemy zawzięcie, bez względu na konsekwencje próbowali „zgarnąć pełną pulę” albo – odwrotnie – rzucimy wszystko w diabli, rezygnując przy tym z dotychczasowych rezultatów pracy lub niszcząc je.

Wykorzystajcie okazję, aby teraz poświęcić się tematowi, który rzeczywiście leży Wam na sercu. Bądźcie gotowi bez reszty zaangażować się w coś, zachowajcie jednak szacunek i zrozumienie dla drugiej strony i pomimo przemożnej pokusy unikajcie manipulacji czy stosowania nieetycznych środków.

W tym tygodniu w centrum jupiterów staną przywódcy, bohaterowie i osoby powszechnie uznawane za wzorce do naśladowania. Charyzma niektórych z nich, przekonujące wystąpienia oraz wielkie gesty wywrą na nas wielkie wrażenie, inni będą usiłowali za wszelką cenę przykuć naszą uwagę, a co do reszty, to wyjdzie na jaw, że więcej obiecuje, niż jest w stanie spełnić. Dlatego zadajcie sobie pytanie, czy osoba, którą naśladujecie i której wierzycie, jest w pełni autentyczna i wiarygodna.

Ogólnie w tych dniach da o sobie znać również skłonność do przecenienia własnych możliwości, nadmiernego ryzyka oraz stawiania wszystkiego na jedną kartę. Kto zagra o zbyt wysoką stawkę, może wiele stracić, a tym, którzy zechcą wspiąć się za wysoko, grozi bolesny upadek.

Szczególnie dotyczy to następujących tematów: media i komunikacja, związki, umowy i rozmaite formy partnerstwa, seksualność, sądownictwo i polityka, filozofia, kultura i kwestie wiary, jak również wszelkiego rodzaju tajemnice oraz tabu.

W tych dziedzinach należy oczekiwać dyskusji i sporów dotyczących słusznego obrazu świata oraz „jedynie obowiązującej prawdy”. Dostępny w tym tygodniu kreatywny i twórczy potencjał można jak najbardziej wykorzystać do realizacji artystycznych projektów.

PONIEDZIAŁEK (24.10.) rozpocznie sie raczej powściągliwie. Rano panować będzie trzeźwy i refleksyjny nastrój. Jednak w ciągu dnia klimat ulegnie wyraźnej zmianie. Z jednej strony do głosu dojdzie potrzeba wymiany myśli z innymi, z drugiej dadzą o sobie znać rosnące napięcie i niepokój.

W PONIEDZIAŁEK oraz we WTOREK (25.10.) jeszcze raz przyjdzie nam zmierzyć się i rozliczyć z doświadczeniami minionego miesiąca. W centrum uwagi znajdą się rebelianckie impulsy, dążenie do zmian i reform, a także dotychczasowe i zmieniające się układy sił. Przy tym od czasu do czasu może dochodzić do nieoczekiwanych reakcji.

Wykorzystajcie dostępne energie, żeby w pełni uświadomić sobie własne pomysły, motywacje i swoją drogę rozwoju. Jeśli uda się Wam uniknąć gierek o władzę, to w rozmowach z innymi możecie pozyskać nieoczekiwane, istotne informacje.

W ŚRODĘ (26.10. o godzinie 21:55) nastąpi nów. Energie tego dnia sprzyjają sprecyzowaniu własnego stanowiska. Wykorzystajcie okazję, aby zająć się sobą i przemyśleć własne postępowanie. Bądźcie gotowi dostrzec prawdziwe zamiary i motywy, jakie Wami kierują, a przy tym dopuścić do siebie również treści, które dotychczas były nieświadome i wyparte. Jeśli jesteście uważni i wiecie, czego tak naprawdę pragniecie w głębi serca, to tego dnia możecie połączyć się z siłą, która mocno popchnie Was do przodu.

Sytuacja zrobi się jednak drażliwa i przykra, jeśli ulegniecie pokusie i spróbujecie coś wmówić sobie albo drugiej stronie, żeby w ten sposób zataić przykrą prawdę.

W CZWARTEK (27.10.), PIĄTEK (28.10.) i SOBOTĘ (29.10.) będziemy mieli do dyspozycji ogromną ilość twórczych mocy. Ten fakt znajdzie swój wyraz także w miłości i seksualności. W najlepszym razie można przygotować się na dwa ekscytujące dni, pełne ekstatycznych doznań i rozkoszy.

Wszystkie osoby pracujące nad jakimś projektem, który odpowiada im w głębi duszy, zostaną zasilone sporą dawką energii; możecie zaangażować tę moc do urzeczywistnienia swojej wewnętrznej wizji albo dokonania przełomu w ważnej sprawie.

W tych dniach istnieje szansa na dokonanie wielkiego kroku do przodu. Trudności pojawią się jednak wtedy jeśli Wasza wewnętrzna postawa nie będzie jednoznaczna albo spróbujecie przy pomocy wszelkich – również nieuczciwych – środków przekonać innych do własnego obrazu świata.

W takim przypadku przede wszystkim w PIĄTEK należy oczekiwać nieprzyjemnych i częściowo bardzo gwałtownych sporów. Zaakceptujcie fakt, że istnieją różne prawdy oraz sposoby na życie i potraktujcie poważnie zarówno te własne, jak i cudze. Wtedy nawet burzliwe, niemiłe dyskusje mogą przynieść owocne rezultaty.

W SOBOTĘ pamiętajcie o zachowaniu umiaru! Pojawi się bowiem silna skłonność do przesady, przeciągania struny i tego, aby chcieć za dużo.

W NIEDZIELĘ (30.10.) na pierwszy plan wysunie się kwestia przepracowania doświadczeń minionych dni, wyciągnięcia koniecznych wniosków i rozważenia dalszych kroków. Nasze pragnienia, wizje i oczekiwania zostaną skonfrontowane z rzeczywistością. Część osób stwierdzi, że nie wszystko układa się po ich myśli i popadną we frustrację. Inni zapragną zrzucić krępujące więzy, zaś trzecia grupa zatęskni po prostu za spokojem i stabilnością.

Tego dnia zwróćcie szczególną uwagę na to, aby nie przeceniać swoich możliwości i nie robić czegoś, za co nie możecie ręczyć.

Tłum.: MJD. Wersja oryginalna na stronie: Astrologie Heute

© 2011 AstroTranslatio. All rights reserved.

Więcej
Translate »